www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 17-07-2019 4:23

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 172 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
PostNapisane: 04-08-2009 13:48 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Junior
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 06-08-2007 20:30
Posty: 1797
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Harpija, AniaR, próbowałyście więc dawać swoim fretom myszy?
Ja bym nie potrafiła.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 13:51 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 14:01
Posty: 5421
Lokalizacja: Libiąż
Płeć: Kobieta
fretki: Arti, Ritmo, Lulu, Farsa, Pitaja, Lucjan
Zizi napisał(a):
czyli Harpia rozumiesz takie zachowanie ?


Tak rozumiem, w końcu moje fretki jadają pisklęta jednodniowe (mrożone), sama zabijałam dla nich przepiórki, króliki, gołębie i myszy, mam w domu zwierzę, które jest drapieżnikiem (jak to ładnie kiedyś zostało określone - pierwotnym) a chcąc by moje zwierzaki były zdrowe, staję na głowie w celu wyszukania tych składników diety, które maksymalnie przypominać będą pożywienie łapane na łąkach przez tchórze (tak, tak, żaby też łapałam a ślimaki mam w zamrażarce...)
Dlatego w filmiku gdzie fretka duzi szczura nie widzę nic, co by mnie ruszało, bardziej mnie rusza koszerny ubój bydła, to dopiero "[cenzura]"...

_________________
„Niech sobie ten przypis przeczyta elita, że każda śmietanka na deser jest bita”
S.J.Lec.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 14:03 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 1:12
Posty: 1166
Płeć: Kobieta
fretki: [*]
Marta1 napisał(a):
Harpija, AniaR, próbowałyście więc dawać swoim fretom myszy?
Ja bym nie potrafiła.

Tak probowalam. Zosia przez jakis czas jadla mysie noworodki, od kilku miesiecy odwidzialo sie. Probowalam mrozone i zywe, nie chcialy, musialam zrezygnowac. Szkoda, bo myszy sa naprawde watrosciowym pokarmem, zwlaszcza jesli chodzo o tauryne.

_________________
Obrazek http://www.garnek.pl/aniar/a


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 14:36 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 12-07-2009 11:57
Posty: 359
Lokalizacja: Pruszków
Płeć: Kobieta
fretki: Bella 24.05.2009r.
dobra ja już nie komentuję,bo z jednej strony jest temat,że nie można trzymać w jednym domu np.gryzonia i fretki a z drugiej popieracie wpuszczenie bezbronnego królika do klatki z 3 dorosłymi fretkami.
ja swojej także daje mięso,ale nie patrze na zabijanie zwierząt i nie mam zamiaru sie do tego osobiście przyczyniać.
a widzę różnice pomiedzy mięsem kupionym a żywym puchatym zwierzakiem.
i rozumiem mrożone myszki,ale nie żywego królika.

_________________
ObrazekObrazek
guganie-bezcenne :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 14:41 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 14:01
Posty: 5421
Lokalizacja: Libiąż
Płeć: Kobieta
fretki: Arti, Ritmo, Lulu, Farsa, Pitaja, Lucjan
Zizi napisał(a):
dobra ja już nie komentuję,bo z jednej strony jest temat,że nie można trzymać w jednym domu np.gryzonia i fretki a z drugiej popieracie wpuszczenie bezbronnego królika do klatki z 3 dorosłymi fretkami.


Może jestem tępą angloanalfabetką, ale RAT to SZCZUR 8-)
Poza tym, ja nigdy nie popierałam trzymanie fretki z obiadkiem do celów rozrywkowo-hobbystycznych, poza tym, nawet gryzonie karmowe z zasady nie mają styczności bezpośredniej z fretkami, więc gdzie problem 8-)

_________________
„Niech sobie ten przypis przeczyta elita, że każda śmietanka na deser jest bita”
S.J.Lec.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 14:48 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 18-05-2008 20:33
Posty: 404
Lokalizacja: Lublin / Nasutów
Płeć: Kobieta
fretki: Tusia, Cynia, mały Kiba i Tala- za Tęczowym
[']
Ike
Ja zabić stwora dla ogona bym nie mogła- ale odstąpić jemu tę powinność już tak, choć nawet nie rozważam takiego pomysłu bo pewnie kazano by nam się wynieść (tato przeżywa nawet gdy niosę jakąś łapę czy skrzydło) :niewiem: Natomiast troska o bogatą żywność dla podopiecznego a rozbawienie podczas krzyków rozdzieranego zwierza to osobne kwestie.. Bardziej oczywiście zależałoby mi na zdrowiu (mojego!)Ika niż życiu gryzonia ale to nie powód, żebym miała ubaw z tego, jak "zabawnie traci życie"..

-- dodano: 04-08-2009 15:50 --

Zizi napisał(a):
z jednej strony jest temat,że nie można trzymać w jednym domu np.gryzonia i fretki a z drugiej popieracie wpuszczenie bezbronnego królika do klatki z 3 dorosłymi fretkami

nie można trzymać razem właśnie, gdy oba chce się uchować w zdrowiu (fizycznym i psychicznym)

_________________
To piękne, że możemy trzymać w domu futra- bawić się z nimi, odbierać od nich czułości, patrzeć jak śpią spokojnie- szczęśliwe i zadbane.. To po prostu piękne!
..~Ike~.....~ferretart:)~..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 14:59 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 23-06-2009 19:59
Posty: 155
Lokalizacja: Białystok
Płeć: Kobieta
Mi jest ciężko zrozumieć (może bardziej "zaakceptować") karmienie fretki żywym obiadem... gdyż sama w domu oprócz fretki mam trzy myszki :| i jakoś nie miałabym serca dać je mojemu ogonkowi... choć przyznaje, ze na pewno był by zadowolony :twisted:

Uprzedzam komentarze: Myszki są trzymane bardzo wysoko tam gdzie fretka nie ma dostępu - a myszki są już u nas od baaardzo dawna... (jedna zdechnę pojawia się kolejna) i od początku są przyzwyczajone do zapachu fretki :) Te które mamy teraz są z fretkami juz ponad rok i jakoś nie przeszkadza im to w życiu.

_________________
http://freciochy.pun.pl/ - Zapraszamy :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 15:03 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 7:52
Posty: 3342
Lokalizacja: Katowice/Ruda Śląska
Płeć: Kobieta
fretki: Fiesta, Twister vel Bulinek, Milka, Bd, Oya, Ozyrys vel.Filipek, Rubin, Killua.
TM: Zibi[*], Pipi[*], Wasyl[*], Edek[*], Masza[*], Rajan [*], Pucela [*], Uliś [*], Hexa [*], Oksana [*], Manta [*], Cherry [*], Perła [*], Shandy [*]
Maluchy: 70 wnucząt.
Marta1 napisał(a):
Harpija, AniaR, próbowałyście więc dawać swoim fretom myszy?
Ja bym nie potrafiła.



Też dawałam. Uśmiercanie myszy przez fretki trwało kilka sekund. Później wrecz wyrywały sobie zdobycz. Jednak na stałe nie chce na razie do menu wprowadzać myszy.

_________________
Obrazek

http://www.diamondferrets.cba.pl/GALERIA2/ Zdjęcia moich fretek
TM: Zibi[*], Pipi[*], Wasyl[*], Edek[*], Masza[*], Rajan [*], Pucela [*], Uliś [*], Hexa [*], Oksana [*], Manta [*


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 15:04 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 1:12
Posty: 1166
Płeć: Kobieta
fretki: [*]
Filia napisał(a):
a myszki są już u nas od baaardzo dawna... (jedna zdechnę pojawia się kolejna) i od początku są przyzwyczajone do zapachu fretki :) Te które mamy teraz są z fretkami juz ponad rok i jakoś nie przeszkadza im to w życiu.

Powiedzialy Ci?
:offtopic: A tak swoja droga, to nawet gdybym miala myszki przeznaczone na karme, to powiedzialabym, ze umarla, a co dopiero o swoich pupilkach :lollol:

_________________
Obrazek http://www.garnek.pl/aniar/a


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 15:44 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 23-06-2009 19:59
Posty: 155
Lokalizacja: Białystok
Płeć: Kobieta
Nie powiedziały, ale jak fretka podchodziła do klatki i zaglądała przez pręty to one podchodziły same do fretki :shock: Musiałam ogonka zabrać bo one zupełnie nie zdawały sobie sprawy z niebezpieczeństwa... Dlatego twierdze ze im nie przeszkadza :P

_________________
http://freciochy.pun.pl/ - Zapraszamy :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-08-2009 16:11 
Avatar użytkownika
Modefretorzy
Modefretorzy
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 9:51
Posty: 10544
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz
Płeć: Kobieta
fretki: Jaskier, Jagusia i kotofretka Masza
 ! Ezyna napisał(a):
Tytuł wątku wprawdzie brzmi Drapieżnik a ofiara ale nie chodzi w nim o sposób karmienia fretek :evil: Z tym problemem proszę do Żywienia, a naprawdę szanujcie odczucia innych w sprawie, co jest do przyjęcia, co nie i dla kogo

_________________
Dobrzy ludzie nie krzywdzą zwierząt i nie pozwalają na to innym
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek - FRETKOWA AKCJA ADOPCYJNA
Tel. 606 474 362

[*]Eufrozyna [*]Maks] [*]Patek [*]Zuza - zawsze w sercu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-08-2009 6:41 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 12-07-2009 11:57
Posty: 359
Lokalizacja: Pruszków
Płeć: Kobieta
fretki: Bella 24.05.2009r.
poprostu widzę różnice między mrożoną myszą,albo mięsem kupionym,a patrzeniem na rozszarpywanie przez mojego pupila innego zwierzaka :D
ale gusty są inne,a podobno o gustach się nie dyskutuje :)

_________________
ObrazekObrazek
guganie-bezcenne :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 8:50 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Kobiety
Nocne Marki
OSY
Zołzy i Zołziki
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 12:35
Posty: 1984
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Esus od Astarte

koty: Czarek, Megi i Deni
pies: Misiek

na zawsze w serduchu[*]:
Carmela Nelson Piorun
Moim zdaniem ta rozmowa nie ma sensu. Kiedyś już zaczęliśmy temat i zakończył się tym, że moderatorzy go zamknęli. Teraz jest tyle produktów, gdzie nie potrzeba dawać ogonom żywych zwierzaków. To chyba tylko kwestia zachcianki właściciela.

harpia napisał(a):
Zizi napisał(a):
faktycznie szkoda komentować .. ale ja nadal nie rozumiem dlaczego ludzie to robią.
jeśli mają kilka fretek kochają je,to dlaczego nie potrafią zrozumieć ,że taki królik to też zwierzę i też czuję ból?


Hmm, bo może karmią swoje fretki w taki sposób?


Nigdy moje fretki nie podeszły bliżej do klatek myszy, a co dopiero gdyby miały je zjeść :roll:. To uogólnianie..
Dobra koniec mojej rozmowy w tym temacie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 14:40 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 14:01
Posty: 5421
Lokalizacja: Libiąż
Płeć: Kobieta
fretki: Arti, Ritmo, Lulu, Farsa, Pitaja, Lucjan
pixxa napisał(a):
Moim zdaniem ta rozmowa nie ma sensu. Kiedyś już zaczęliśmy temat i zakończył się tym, że moderatorzy go zamknęli. Teraz jest tyle produktów, gdzie nie potrzeba dawać ogonom żywych zwierzaków. To chyba tylko kwestia zachcianki właściciela.

Tak, zachcianki by jego zwierzak żył długo i w zdrowiu ;)
Widzisz jak wygląda dieta gryzoni, czy jedzą tylko i wyłącznie specjalne granulki, dajesz im owoce, warzywa, czasem myszki też zjedzą np. mącznika jako białko zwierzęce, gdzie tu różnica 8-)

_________________
„Niech sobie ten przypis przeczyta elita, że każda śmietanka na deser jest bita”
S.J.Lec.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 14:49 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 18-04-2008 16:55
Posty: 3169
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Kobieta
fretki: Ciri [*], Franek, Simon, Sfinks (Parówa!), Majka
Szynszyle: Chill i Chilla + Chillątka
Psy: Certa, Dingo
Trzeba mieć też trochę zdrowego rozsądku i wyzbyć się hipokryzji - skoro trzymasz zwierzę w domu nie jest ono w naturze, nie musi dostawać żywego pokarmu, jak dla mnie to nic nie zmienia - i jest to tak jak powiedziała pixxa tylko zachcianka właściciela. I hipokryzją jest to, że niektórzy jęczą nad złym losem fretek i kotków, lamentują ile wlezie a dla królika czy myszki serca nie mają...
Z całą pewnością nie podałabym ręki osobie która skazuje inne stworzenie na cierpienie tylko dlatego, żeby fretka mogła się pobawić czy dostawać jedzenie bardziej naturalne :/

_________________
Obrazek
CZŁONEK STOWARZYSZENIA PRZYJACIÓŁ FRETEK KOORDYNATOR WOJ. ŚWIĘTOKRZYSKIE - kontakt: 796-330-380


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 14:59 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 14:01
Posty: 5421
Lokalizacja: Libiąż
Płeć: Kobieta
fretki: Arti, Ritmo, Lulu, Farsa, Pitaja, Lucjan
mag_ ok, przypomnij mi o tym podaniu ręki, jak kiedyś jakimś cudem Cię spotkam, ale nie będę cierpiała z tego powodu, ne, ne, ne 8-)
Jak już wspomniałam wyżej, taka forma pokarmu jest ZDROWA, ale Wy jesteście nadal na etapie "suche jest słit, super, wspaniałe, och i ach, będę nim karmić swoje fretki bo tak mi poleca mój ukochany weterynarz (który swoją marżę za to bierze i sponsorów w postaci producentów suchego też ma :clap: )

Ale fakt, zdrowy rozsądek tkwi w każdym z nas, trzeba go jedynie ukierunkować w taką stronę, jaka da naszym zwierzakom maksimum zdrowia i żywota bo tylko to się liczy.
 ! Ezyna napisał(a):
Bardzo nie chcę zamykać ani dzielić tematy, a mnie zmuszacie. Przypominam jak brzmi tutuł i jaka jest intencja :dziamgacz:

_________________
„Niech sobie ten przypis przeczyta elita, że każda śmietanka na deser jest bita”
S.J.Lec.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 15:05 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 18-04-2008 16:55
Posty: 3169
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Kobieta
fretki: Ciri [*], Franek, Simon, Sfinks (Parówa!), Majka
Szynszyle: Chill i Chilla + Chillątka
Psy: Certa, Dingo
Ale fakt, zdrowy rozsądek tkwi w każdym z nas, trzeba go jedynie ukierunkować w taką stronę, jaka da naszym zwierzakom maksimum zdrowia i żywota bo tylko to się liczy.

Po trupkach innych zwierząt, ale do celu...
Ja rozumiem, że królik zdrowy - okey - ale nie rozumiem tego, że zabijasz go sama, albo dajesz inne żywe stworzonko do rozszarpania. Tu chodzi poprostu o uczucia - nie lepiej kupić tego królika w sklepie albo od wiejskiego gospodarza i nie patrzeć jak cierpi? Nie rozumiem tego, to tak jakby się napawać cierpieniem innych zwierząt. I nie wmawiaj, że uważam, że sucha karma jest ok, bo tak nie jest, dieta moich fretek jest oparta na mięsie (a że ja go im nie podaje, ani że nie wrzucam żywych przerażonych myszek na pożarcie to inna sprawa.)

_________________
Obrazek
CZŁONEK STOWARZYSZENIA PRZYJACIÓŁ FRETEK KOORDYNATOR WOJ. ŚWIĘTOKRZYSKIE - kontakt: 796-330-380


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 15:11 
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 14:01
Posty: 5421
Lokalizacja: Libiąż
Płeć: Kobieta
fretki: Arti, Ritmo, Lulu, Farsa, Pitaja, Lucjan
mag_ napisał(a):
Po trupkach innych zwierząt, ale do celu...
Ja rozumiem, że królik zdrowy - okey - ale nie rozumiem tego, że zabijasz go sama, albo dajesz inne żywe stworzonko do rozszarpania.


Ezynko wybacz, ostatni raz.

mag_, wolę sama własnego królika z działki ubić niż dać to zrobić komuś kogo nie znam.
I dwa, gdzie ja piszę, że daje ŻYWE? Chyba trochu za daleko w swych wywodach pojechałaś.

_________________
„Niech sobie ten przypis przeczyta elita, że każda śmietanka na deser jest bita”
S.J.Lec.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 15:14 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 18-04-2008 16:55
Posty: 3169
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Kobieta
fretki: Ciri [*], Franek, Simon, Sfinks (Parówa!), Majka
Szynszyle: Chill i Chilla + Chillątka
Psy: Certa, Dingo
Ja również ostatni raz, na podsumowanie
"Gdyby moje frety jadły myszy i szczury to by dostawały" 8-)
o tu.
Nasuwa mi się teraz na myśl: "Jak kochać zwierzęta, to wszystkie" oraz "pokaż mi jaki jesteś dla zwierząt, powiem Ci kim jesteś."
Z mojej strony to tyle.

_________________
Obrazek
CZŁONEK STOWARZYSZENIA PRZYJACIÓŁ FRETEK KOORDYNATOR WOJ. ŚWIĘTOKRZYSKIE - kontakt: 796-330-380


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 15:17 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Kobiety
Nocne Marki
OSY
Zołzy i Zołziki
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 12:35
Posty: 1984
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Esus od Astarte

koty: Czarek, Megi i Deni
pies: Misiek

na zawsze w serduchu[*]:
Carmela Nelson Piorun
Dziewczyny nie ma co dalej ciągnąć tej rozmowy. Temat ma uczyć nowych użytkowników, że fretki są drapieżnikami i należy uważać w przypadku trzymania innych zwierząt w domu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 15:21 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 1:12
Posty: 1166
Płeć: Kobieta
fretki: [*]
Przeciez mag - sama napisalas. ze Twoje fretki jedza mieso. Wyroslo na drzewach? To jest dla mnie hipokryzja! Niech ktos inny za mnie zabije, ja nie bede widziala tego i jestem wobec tego dobra! Mozesz byc pewna, ze zwierzeta w ubojniach bardziej cierpia niz myszki upolowane przez fretke czy kota.
juz Ezynko nic wiecej nie powiem, ale dobrze byloby respektowac zdanie nie tylko tych "wrazliwych"

_________________
Obrazek http://www.garnek.pl/aniar/a


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-08-2009 16:22 
Avatar użytkownika
Modefretorzy
Modefretorzy
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 9:51
Posty: 10544
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz
Płeć: Kobieta
fretki: Jaskier, Jagusia i kotofretka Masza
Skoro nie dajecie mi szansy na bycie miłą :angry-cussing: Zamykam na czas ostudzenia głów i posprzątania w temacie. Powraezałam - NIE TEN TEMAT :evil:

_________________
Dobrzy ludzie nie krzywdzą zwierząt i nie pozwalają na to innym
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek - FRETKOWA AKCJA ADOPCYJNA
Tel. 606 474 362

[*]Eufrozyna [*]Maks] [*]Patek [*]Zuza - zawsze w sercu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 172 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL