www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 17-07-2019 3:56

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 02-09-2011 13:04 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Zołzy i Zołziki
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 15:52
Posty: 6223
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Nie określono
fretki: Liesel (Liszka oraz alter ego Licho), Cziko i Franka
Wiesel (Wisia) [*], Fussel Adamowicz (Fuzio) [*]
To ja jeszcze wytłumaczę czemu moje fretki nie mogą być klatkowe:
- Lisia jest momentalnie zestresowana i biega wzdłuż klatki (co ciekawe w kontenerku tego nie robi), a jako zwierz mieszkający wcześniej w małej klatce, szczerze klatek nienawidzi.
- Fuzio stresuje się, szarpie za pręty (a zanim do nas trafił połamał, prawdopodobnie na prętach, zęby), próbuje włożyć łepetynkę między pręty, więc istniało zagrożenie, że utknąłby, a poza tym ma problem z tylną łapką.
Jasne, że dla opiekuna wygodniej jest móc zamknąć zwierza, ale pamiętajmy, że nie każdy zwierzak może być zamknięty.
Mając do wyboru "zdrowie psychiczne" moich fretek albo ułatwienie sobie życia, jednak wybieram to pierwsze.

_________________
Niezależność poglądów to zaleta. Do momentu, kiedy te poglądy są wciskane wszystkim jako jedynie słuszne. Mam alergię na: krowie mleko, kłamstwa, prostactwo, zakulisowe rozgrywki, ... Lista alergenów wydłuża się z każdym dniem.
Всё ещё возможно


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 13:06 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Junior
Offline

Dołączył(a): 21-10-2009 12:58
Posty: 682
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Kobieta
fretki: Nika( To Z Nosem) i Fibi( Myszoszwedka) - moje dwa łobuzy
Moja fretka już raz została przytrzaśnięta lóżkiem. Przeżyła, ale mogło to się skończyć inaczej.

_________________
"Jeśli coś cię nie zabije to z pewnością spróbuje po raz kolejny"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 13:29 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 16-04-2008 13:29
Posty: 7160
Lokalizacja: stumilowy las
Płeć: Kobieta
fretki: coś tam się plącze pod nogami
idąc za Jo, u nas nie może być klatka nawet otwarta.........owsik Kleo ma manię drapania i gryzienia prętów, nieważne z której strony i czy otwarta klatka, a ząb ułamany na kratce transportera, ale pewnie kolejne poleciałyby na prętach
Mani obecnie nie jest w stanie wejść wyżej, do tego potrafi się przewrócić i spaść, także jest fretką przypodłogową
Franek miał zanik mięśni jak do nas trafił (bo siedział w klatce ciągle) zamknąłby ktoś takiego zwierzaka? bo ja nie
do tego, jeszcze jak klatka była (a była wiecznie otwarta) owsina nigdy nie załatwiła się do kuwety w klatce, nawet jak spała w klatce, to wybiegała do kuwety pokojowej :lol:
Freja ma w nosie czy jest w klatce czy nie 8-)

i jak stokrotka napisała, nie mam czegoś takiego w domu jak tornado po otwarciu klatki :lollol: freciaki nie dostają głupawki, jak nie śpią to zaczepiają nas do zabawy, albo bawią się same...........pamiętam jeszcze tą głupią radość po otwarciu klatki, klatka była do momentu gdy Freja gryzła nasze facjaty pod osłoną nocy :twisted:

_________________
"Bez śladu mózgu są niektórzy z nich"
masz coś do mnie: "wstaw mój nick" @poczta.onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 13:50 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Zołzy i Zołziki
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 15:52
Posty: 6223
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Nie określono
fretki: Liesel (Liszka oraz alter ego Licho), Cziko i Franka
Wiesel (Wisia) [*], Fussel Adamowicz (Fuzio) [*]
off, sawczu, dlatego ja mam kontenerek bez kratki. Fuszkin dostał szału jak go zamknęłam w takim z kratką. Tak się wkurzył, że po usilnym szarpaniu dostał szczękościsku na kratce, więc musiałam mu kupić transporter bez kratki. Tak chyba mają zwierzaki "upośledzone" w jakiś sposób przez poprzednich opiekunów.

_________________
Niezależność poglądów to zaleta. Do momentu, kiedy te poglądy są wciskane wszystkim jako jedynie słuszne. Mam alergię na: krowie mleko, kłamstwa, prostactwo, zakulisowe rozgrywki, ... Lista alergenów wydłuża się z każdym dniem.
Всё ещё возможно


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 17:25 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 23-06-2011 13:08
Posty: 356
Lokalizacja: Ostróda
Płeć: Kobieta
fretki: Lex & Piorunek [*]
Na szczęście wszystkie łóżka w moim domu wiszą pod sufitem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 19:42 
Avatar użytkownika
Loża szyderców
Loża szyderców
Nocne Marki
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 19-02-2011 21:06
Posty: 5374
Lokalizacja: Toruń / Nidzica
Płeć: Kobieta
fretki: ♥ Księżniczka Majka z nami od 11.12.2010r [*]
♥ Baron Fryderyk von Fretchen z nami od 19.11.2011r
♥ Zolinek Okrąglinek z nami od 28.07.2013r

smrodkowo.blogspot.com

Na DT były: Elcia, Tuptuś, Pelagia
jak to? w sensie hamaki? :D

_________________
Obrazek
Jest tak samo, może tylko trochę smutno
I nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć
I może trochę pusto i znowu jest to rano
I znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 20:08 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 23-06-2011 13:08
Posty: 356
Lokalizacja: Ostróda
Płeć: Kobieta
fretki: Lex & Piorunek [*]
Nie, nie hamaki - chociaż to całkiem ciekawy pomysł. :D Mamy własnoręcznie budowane antresole, jakieś takie.. no takie:

http://img695.imageshack.us/img695/6295/67722862.jpg
http://img855.imageshack.us/img855/949/93991059.jpg

Na drugim zdjęciu twórca. :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 20:26 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Offline

Dołączył(a): 06-07-2010 22:55
Posty: 583
Płeć: Kobieta
fretki: Vixen i Vis (aka Lolo) od Anathei :) i Fazer- labrador
:offtopic: Alee czaad :clap:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02-09-2011 21:55 
Avatar użytkownika
Loża szyderców
Loża szyderców
Nocne Marki
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 19-02-2011 21:06
Posty: 5374
Lokalizacja: Toruń / Nidzica
Płeć: Kobieta
fretki: ♥ Księżniczka Majka z nami od 11.12.2010r [*]
♥ Baron Fryderyk von Fretchen z nami od 19.11.2011r
♥ Zolinek Okrąglinek z nami od 28.07.2013r

smrodkowo.blogspot.com

Na DT były: Elcia, Tuptuś, Pelagia
tez chcę! :clap:
 ! Agulec napisał(a):
Trzymajcie się tematu :twisted: Offowe komentarze będą lecieć do śmietnika :mrgreen:

_________________
Obrazek
Jest tak samo, może tylko trochę smutno
I nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć
I może trochę pusto i znowu jest to rano
I znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21-09-2011 17:16 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 12-07-2010 18:06
Posty: 170
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Kobieta
fretki: .
Neo
Obłęd
Armani
Mefisto
~Tony Montana.. [*]
________________
Ptaszniki i skorpiony
_________________
:)))
Niestety nasz pierwszy ogon też tak stracił życie, ale sprawa jest nie wyjaśniona, czy to że było stare i sam utknął czy była w tym nasza ręka :(

Dalej pamiętam :( luty


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14-10-2011 10:25 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 24-07-2011 19:37
Posty: 1
Płeć: Kobieta
fretki: Misia
Mi wiele razy zdarzyło się, że Misia weszła mi między drzwi, ale mam już gdzieś zakodowane, że jeśli nie mogę ich zamknąć, to pewnie jest tam fretka. Poza tym trzeba też uważać na ziemniaki, moja fretka wariuje na ich widok. :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14-10-2011 10:30 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 22-09-2011 21:46
Posty: 233
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta
fretki: Ferdek-moje cynamonowe kochanie :)
Ja bym wczoraj Ferdka wyprała- odeszlam od pralki na sekunde zobaczyc kto łomocze w drzwi. Przyszłam, wsypałam proszek i zamknęłam pralke, ale... kątem oka zauważyłam , że coś się w niej rusza, otworzyłam a tam Ferdek, niezadowolony , że znalazlam jego kryjówkę ugryzł mnie. chciał pospac wygodnie w ręcznikach.

_________________
jeślibyś mnie oswoił,będę rozpoznawał twoje kroki-tak różne od innych.Widzisz łany zboża?Dla mnie zboże jest nieużyteczne.Lecz ty masz złociste włosyJeśli mnie oswoisz,zboże, które jest złociste,będzie mi przypominało CiebieBędę kochać szum wiatru w zbożu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14-10-2011 10:38 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 21-09-2011 8:50
Posty: 423
Lokalizacja: Polska
Płeć: Kobieta
fretki: Fretka-Tedi-(*) TM
Fretka -Tomi-Gugu(*)za TM
Fretka -Fredzio-(*) za TM
Owczarek niem.Hess 4 lata
kocur Sztefan 5 lat
Buldog ang,Duszka Miellefiori -4 lata
Buldog ang. Astra z nad Stobniczanki-1 rok
pralka to zabojcze narzedzie...
Jak zyl Ferdzio,podczas porannego scielenia lozka mial czas na szalenstwa,zanim dom zamilkl :D
Poniewaz mam ogromna sofe do spania,specjalnie po wlozeniu kolder do szuflady ,zostawialam ja otwarta :D na chwile 8-) wabiac Ogonka :D
zawsze dal sie skusic i wskakiwal miedzy koldry :D :D :D
i odstawial taniec kobry na pleckach gdy tylko probowalam Go wydobyc :D :D :D :D
gugania bylo moc :D
Ferdusio..tak mi Ciebie brak Malenki.... :cry: :cry:

_________________
[color=#FF40FF]Ferdusiu[*]Biegaj szczesliwy i wolny od cierpienia na Teczowych Polanach...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14-10-2011 10:46 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 22-09-2011 21:46
Posty: 233
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta
fretki: Ferdek-moje cynamonowe kochanie :)
No więc jak wam napisałam om pralce to Ferdzio zniknął mi z pola widzenia, wołałam go, szukałam wszędzie. Zawsze przychodził.
Niedawno włączyłam pralkę i pomyślałam , że on... on... on .... jest w tej pralce.
Latałam jak opetana po domu, nie mogłam znaleźc żadnej latarki , choc mam z 10 a jak już znalazlam to nie działały.

W końcu znalazłam odpowiednią , zerknęłam na ostatnie miejsce gdzie mógł byc czyli na przestrzeń pod zmywarką a tam go nie było.
Wyjełam jego piszczącego kurczaka i zaczełam piszczec i... nic.
Piszczałam, piszczałam aż w końcu moje serce zabiło mocniej, kiedy ucho wyłowiło tak bardzo znajomy i ukochany tupot małych łapek.

Gdzie się schował nie wiem, ale takiego strachu dawno nie przeżyłam.

_________________
jeślibyś mnie oswoił,będę rozpoznawał twoje kroki-tak różne od innych.Widzisz łany zboża?Dla mnie zboże jest nieużyteczne.Lecz ty masz złociste włosyJeśli mnie oswoisz,zboże, które jest złociste,będzie mi przypominało CiebieBędę kochać szum wiatru w zbożu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30-10-2011 19:50 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 12-07-2010 18:06
Posty: 170
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Kobieta
fretki: .
Neo
Obłęd
Armani
Mefisto
~Tony Montana.. [*]
________________
Ptaszniki i skorpiony
_________________
:)))
Dobrze że ja przed czasem kiedy straciłam Tonego, a czekałam na Neo zrobiłam mega wielkie ogarnięcie domu na przybycie fretki !

Bardzo skutecznie ! Teraz o nic sie nie boje :) Chociaż łożko kupilam specjalnie z myślą o fretkach


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30-10-2011 20:01 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 22-09-2011 21:46
Posty: 233
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta
fretki: Ferdek-moje cynamonowe kochanie :)
mnie też się wydawało , że mam kanapę fretkobezpieczną i fretkoodporną :D No i miałam rację : wydawało mi się :)

_________________
jeślibyś mnie oswoił,będę rozpoznawał twoje kroki-tak różne od innych.Widzisz łany zboża?Dla mnie zboże jest nieużyteczne.Lecz ty masz złociste włosyJeśli mnie oswoisz,zboże, które jest złociste,będzie mi przypominało CiebieBędę kochać szum wiatru w zbożu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30-10-2011 20:14 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 12-07-2010 18:06
Posty: 170
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Kobieta
fretki: .
Neo
Obłęd
Armani
Mefisto
~Tony Montana.. [*]
________________
Ptaszniki i skorpiony
_________________
:)))
My mamy takie łóżko:
http://allegro.pl/sofa-kanapa-materac-w ... 44867.html
tylko my już je w kwietniu kupiliśmy ! nie ma obaw nawet pod łożko nie wchodzą za łóżko nic sobie nie zrobią.

Nigdy nie było przypadku gdzie był alarm !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30-10-2011 20:14 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 14-09-2008 19:09
Posty: 691
Lokalizacja: Wrocław - Piotrków
Płeć: Kobieta
fretki: LILLY .... Netinka nie mogę o Tobie zapomnieć ;( (*) Klamot wróć
Stokrotko Nesti akurat była właśnie bez klatkowa :( a tak poza tym to zgadzam się z Tobą w opinii fret klatkowych i bez.

Nesti zginęła przez moja nieuwagę i nieznajomość mojego nowego łóżka. Mieszkałam miesiąc w nowym mieszkaniu i tego dnia jeszcze pamiętam że przed składaniem poszłam zajrzeć do fretek i spały razem. Potem zadzwonił telefon mając go przy uchu składałam to nieszczęsne wyro i nie zamknęłam z tego wszystkiego drzwi do pokoju. Do tej pory nie mogę sobie wybaczyć :( Dlatego proszę uważajcie na każdym kroku

Strasznie tęsknie za Tobą księżniczko ..przepraszam po raz milionowy :cry: :cry:

_________________
POLUB NAS NA FB :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31-10-2012 10:19 
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 31-10-2012 10:11
Posty: 2
Lokalizacja: Podlasie
Płeć: Mężczyzna
fretki: Minia i Kinia ;P
No niestety trzeba uważać. Czasem niebezpieczna jest u nas także... lodowka.. Zwłaszcza jak cos sie dłużej z niej wyjmuje :)


_________________
Podróżowanie mam w krwi. wycieczki na Kubę oraz sanktuaria Maryjne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31-10-2012 22:33 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 27-06-2012 12:19
Posty: 33
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Płeć: Kobieta
fretki: edi:)
Ehh aż ciarki przechądzą jak sie czyta ile niebezpieczeństw czycha na nasze ogoniaki :( i okropne że wiele z nich straciło życie przez nieuwage...biedulki.
Mój Bogusiek biega po domciu jak ja jestem, zawsze gdy musze wyjsc to ogon idzie do klaty, nie wyobrażam sobie zostawić go samego i wyjść , choć są w domu porobione zabezpieczenia, ale pieron wie co może do małego łebusia strzelić :twisted: Fakt że mam poobijane kolana i nie raz bym sie pozbyła jedynek przez te bariery fretkowe ale co tam, siniaki zejdą hee.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01-11-2012 0:40 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Nocne Marki
Kobiety
Loża szyderców
Offline

Dołączył(a): 16-01-2010 21:29
Posty: 4705
Lokalizacja: Tunbridge Wells UK
Płeć: Kobieta
fretki: Matylda -czyli Lady GuGa (bo to normalnie gwiazda ;)))
co się tyczy pralki ja nigdy nie włączam zanim nie znajdę Matyldy. Taka żelazna zasada od czasu gdy TŻ przez nieuwagę omal jej nie wyprał :scared-eek: pomogło przeczucie i natychmiastowa akcja:
:scared-eek: wyłączenie pralki z załącznika przy bezpieczniku przy kontakcie i samej wtyczki ale pralka ze dwa obroty już wykonała :scared-eek:
czekanie aż puści elektromagnes :angry-cussing: :dziamgacz: (TŻ próbowaj otworzyć na siłę -bez skutku :cry: )
wyciągnięcie z pranego koca żywej :bow-blue: :bow-blue: :bow-blue: Matyldy, która została po tym porządnie spłukana i wykąpana i jak gdyby nigdy nic, jakby to była zwykła kąpiel odtańczyła taniec Wita :shock:
poprostu nie mogłam w to uwierzyć, było dosłownie o włos :twisted:

szczęściara... nie tylko zresztą wtedy :roll:

_________________
...interesującą rzeczą jest pochodzenie słowa ferret, które wywodzi się od łacińskiego słowa furittus, którego znaczenie to... "mały złodziej"
źródło: http://www.ferret-world.com/ferrethistory.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08-12-2012 12:09 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 09-04-2012 15:15
Posty: 28
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków
Płeć: Kobieta
fretki: fretka - Frodo,
koty Sonia i Kacper,
owczarek niemiecki Ramzes
i nasza sierpówka Siwy
Z moich doświadczeń:

Otwarte okno - nawet jeśli fretka nie potrafi się wspiąć na parapet, uda jej się gdy nikt na nią nie patrzy.
Pies - wiem nie każdy, ale mój tylko udawał przyjaznego.
Pralka - to taki standard, jeśli mały biega to uruchamiam dopiero trzymając go w drugiej ręce.
Szczeliny - za mała żeby Frodo tam wlazł? Guzik prawda, zmniejszy się, rozpłaszczy, zaprze gdzieś, postęka a potem trzeba meble odsuwać.
Lodówka - czemu nie, przecież jeszcze tam nie byłem.
Piekarnik - :) miał szczęście że tylko chowałam do niego foremkę i jakoś mi się nie chce wierzyć że gdyby był rozgrzany to coś by go powstrzymało.
Drzwi - tak, raz go przytrzasnęłam, czuję się winna. Zostałam zgugana, zsyczana.... przeprosiłam
Ciężkie przedmioty - po co coś ominąć jeśli można to taranem przesunąć, zrzucić, rozbić itp.
Napoje na stole - raz mały ululał się piwem, stół był odsunięty, myślałam że nie doskoczy, wyszłam do łazienki. Po powrocie mały stał w kałuży piwa i z rozkoszą na pysku je zlizywał. Wtedy pierwszy raz dospał do 8 rano :D
Chemikalia - mimo zabezpieczeń otwierał szafkę bez najmniejszych problemów.
Łóżka - na szczęście mam sam materac, ale i tak go pilnuję czy nie wykazuje zbytniego zainteresowania.
Gąbki do kąpieli i kibelek - gąbki schowane, kibel zamknięty. Nie mogę zamknąć łazienki bo mały korzysta z kociej kuwety (inaczej wali kupsztala w kuchni) i dosypia na szmatkach za pralką.
Kable - przegryzał tylko te od ładowarek do telefonu i waliło go czy są podłączone do kontaktu.

no i ostatnie

Szuflady - otwarłam dolną, odwróciłam się, sięgnęłam po coś, otworzyłam górną, a kiedy chciałam ją zamknąć coś ją przyblokowało. Nic dziwnego bo meble stare, odruchowo chciałam pociągnąć z buta (jak zwykle) i już się zamierzyłam gdy nagle jakieś spięcie w szarych komórkach.... Przecież mały zawsze przybiega, gdy otwieram szuflady... Zaklinował się matołek łebkiem pomiędzy nimi i gdybym docisnęła mocniej skończyło by się tragedią.

Mały żyje już prawie 1,5 roku, z czego rok pod moimi skrzydłami, ma się świetnie i nadal kombinuje jak targnąć się na swoje życie, a ja pełnię obowiązki jego Anioła Stróża i bodygarda w jednym.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08-12-2012 14:42 
Avatar użytkownika
Modefretorzy
Modefretorzy
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 9:51
Posty: 10544
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz
Płeć: Kobieta
fretki: Jaskier, Jagusia i kotofretka Masza
Święte słowa Paskudniku, podpisuję się pod każdym. Patrzę na te potfory w moim domu już od 8 lat. Takie są i jeszcze przemyślniejsze, sprytniejsze...

_________________
Dobrzy ludzie nie krzywdzą zwierząt i nie pozwalają na to innym
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek - FRETKOWA AKCJA ADOPCYJNA
Tel. 606 474 362

[*]Eufrozyna [*]Maks] [*]Patek [*]Zuza - zawsze w sercu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08-12-2012 17:09 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Offline

Dołączył(a): 16-08-2007 12:35
Posty: 537
Lokalizacja: Ruda Śląska
Płeć: Nie określono
fretki: KiLLer [*] i LoLa [*] na zawsze moim sercu
Nasz Killer jest bezklatkowy i zawsze jak chowam łóżko to uważam, Rafał też... Ostatnio Rafał chował łóżko odruchowo mówie "uważaj na Killera" a R. na to, że przed chwilą widział jak szedł do drugiego pokoju. Minęło z 20 minut i nagle słyszę jak Killer chodzi.... zamknięty w łóżku. Ostrożnie wysuwaliśmy łóżko z powrotem i całe szczęście nic się nie stało bo tam się robi przestrzeń na jakieś 10cm ale nawet nie chce myśleć co by było gdyby było inaczej...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08-12-2012 19:41 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 27-04-2012 13:44
Posty: 246
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki ok. Warszawy
Płeć: Kobieta
fretki: Kacperek
Ja jestem przewrażliwiona na maksa... Więc najlepiej nie odchodziła bym na krok, gdy mały lata.
Z czasem dawałam mu trochę więcej czasu wolnego (teraz to 5- 10 minut samotności i lecę sprawdzić gdzie jest i co robi- mam wielką chatę i to jest konieczność).
Niestety on zrobił sobie z mojej troski zabawę więc jak tylko słyszy mój krok ustawia się przodem i czeka aż wejdę wtedy tyłem w te pędy do pierwszej lepszej kryjówki.
Teraz się do niego skradam i jest ok.

Kacpi ma też swój pokój, też mi się wydawało, że bezpieczny ( zabezpieczone szafki tzn. te od mojego biurka pozostałe nie mają drzwiczek, zasłony owszem ma ale zawiązane tak aby dało się zasłonić okna czyli na wysokości parapetu np. w lato bo nie przepuszczają promieni słonecznych i w jego pokoju jest tak jakby była klima).
Jednak raz gdy weszłam do tego pokoju okazało się, że wszystkie te zabezpieczone szafki są otwarte a po fretce ani śladu dopiero po chwili słyszę,
że coś drapie i co widzę mały siedzi w środku co gorsza tych półek nie da się wyjąć on tez nie wiedział jak wyjść po pół godz kombinowania udało się
na szczęście maluch też chciał wyjść więc pomagał mi jak może.
Jak wyszedł jak się dorwał do miski z wodą to szok, prawie cała na raz poszła.
Musiał całą noc tam siedzieć. Od razu to zabezpieczyłam, okleiłam taśmą z każdej strony i wszystkie półki związałam ze sobą.
Przez cały rok nawet przez sekundę nie widziałam zainteresowania tymi szafkami i nagle coś takiego.

Kolejna sprawa, że robiłam już tysiące prób zabezpieczenia w sensie zaporek między pokojami i efekt był na jakieś 3 dni góra potem zapora była już rozpracowana.
Więc teraz jak robię zaporę to karton po tv przystawiony jakimś meblem fotelem albo szafką ale i to muszę co chwilę sprawdzać bo to jakiś siłacz i po matulku sobie to odsuwa. Łobuz

Do łazienki i pokoi składzików Kacper dostępu nie ma, wszystkie kable mimo, że się nimi nie interesuje w górze poza zasięgiem.
Wszystko co mogłam przysunęłam do ściany a to co i tak miało szczelinę odsunęłam, żeby było więcej miejsca do przejścia.


Podsumowując Freciole są nieprzewidywalne naprawdę nigdy nic nie wiadomo, rok mogą się czymś nie interesować a potem ciach i tragedia gotowa.
Mam ciarki na samą myśl.
Trzeba mieć głowę i oczy szeroko otwarte.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL