www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 17-07-2019 4:19

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24-07-2014 7:03 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kolegium FFR
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 20-09-2007 19:30
Posty: 1374
Lokalizacja: Aalst, Belgia
Płeć: Kobieta
fretki: Pancho (*) , Milou, Spirou
Dla mnie też śmierć Pancho była powodem dla którego brakło mi powodów aby tu zaglądać. Dalej jest. Ale zaglądam tu od czasu do czasu ostatnio,ale smutno tu bardzo. Odchodzi reszta fretek które znałam i ból powraca.
Wg mnie to forum zaczęło umierać jak powstało nowe forum stowarzyszenia i osoby filary zaczęły się tam udzielać i przestały tutaj. To nie jest żaden wytyk. Jedynie obserwacja.
Poza tym tak jak ghja uświadomiona zostałam przez fretkowego guru,że poligamia fretek to największe zło jakie im fundujemy i nie lubię patrzeć na coraz to nowsze próby godzenia stada. Jest to dla mnie okrutne (chociaż sama kiedyś tak zrobilam) a dziś nie mam na tyle odwagi aby zamiast bić brawo, publicznie zaskomlec.

_________________
Obrazek
Pancho (*) i Milou - bez Was moje życie
byłoby poukładane, spokojne i takie nijakie - musialo to stac sie nieaktualne?

Pancho 08.05.2006 -10.11.2012 Jak bez Ciebie zyc?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 7:43 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Nocne Marki
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 20:45
Posty: 4248
Lokalizacja: Ostróda
Płeć: Kobieta
fretki: Venka[*] na zawsze w moim sercu :(
U mnie też punktem zwrotnym okazała się śmierć Venki. Teraz tematy fretkowe omijam z daleka, rzadko skuszę się, żeby wejść i poczytać. Wypadłam z obiegu ;)

_________________
moja potworzynka: http://picasaweb.google.pl/110483286296636309743/Venka#


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 11:30 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 15-10-2007 16:10
Posty: 1750
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Nie określono
fretki: Baldur,
niefretki Muspell i Puszysław

Rysia Lwie Serce, Nils Czatownik i Miśko-Pyśko w Krainie Wiecznych Łowów
kluska napisał(a):
Wg mnie to forum zaczęło umierać jak powstało nowe forum stowarzyszenia i osoby filary zaczęły się tam udzielać i przestały tutaj.

Eee, tam to tylko obmyślamy plan podboju świata, nie prowadzimy pogaduch towarzyskich.

Może to też dlatego, że fretka przestała być zwierzęciem "oryginalnym", a staje się coraz bardziej pospolita i nie każdy szuka w sieci świrów sobie podobnych, takich że "tylko oni mnie zrozumieją". No i też jest tak, że jak ktoś adoptuje fretkę od SPF to kontakt się nie urywa - dzwonimy do siebie, mailujemy, idziemy na piwo czy odwiedzamy jak się da przy jakiejś okazji i większość nie czuje potrzeby opisywania na forum wszystkiego, bo wystarcza im kontakt z osobą, którą poznali "na żywo".
Często też dzwonią do nas (sądzę, że wszyscy co najmniej kilka razy mieliśmy taką sytuację), ludzie którzy nie mają fretki z SPF, ale np. znaleźli kontakt w sieci, a mają problem z łączeniem fretek/zdrowiem/żywieniem i potrzebują porady. Wolą zadzwonić i mieć odpowiedź już, niż czekać na rejestrację, zakładać wątek itd.

_________________
http://fretek.org/adopcje


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 12:37 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 29-09-2010 15:42
Posty: 452
Lokalizacja: Warszawa - Włochy
Płeć: Kobieta
fretki: Kaya (Karaya), Jasiek (Jaśmin) i Artek (Arthyen). Lola [*]
Dla Was dana osoba może być guru, co nie oznacza, że dla każdego musi... Już dajcie spokój z tymi fretkami samotnikami, bo jak nagle z dnia na dzień pojawiają się takie komentarze w co drugim temacie, to właśnie od tego też się odechciewa przeglądania forum...

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 13:55 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kolegium FFR
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 20-09-2007 19:30
Posty: 1374
Lokalizacja: Aalst, Belgia
Płeć: Kobieta
fretki: Pancho (*) , Milou, Spirou
Doti. Chyba czas nauczyć się czytać z dozą tolerancji dla innych poglądów,bo jak chcesz czytać tylko to co ci się podoba to trafiłaś pod zły adres. Może i słowo guru brzmi tu niewłaściwie, bo chodzi o doktor ,która ma ponad 30 lat doświadczenia z fretkami,prace doktorskie na koncie, działanie na rzecz fretek i jej leczenie ma niesłychanie dużą skuteczność. Więc nie obrażaj jej poglądów bo jesteś edukacyjnie na dużo niższym poziomie niż ona, jesli chodzi o fretki. Mój problem polega na tym, że nie czuję się na siłach przekazać jej geniuszu, po cichu liczę na jakies ruchy ze strony ghji. Myślę, że ten temat wymaga zgłębienia przez użytkowników forum,jedni go zaakceptują, inni nie. Narazie rzucone jest hasło, a z niego mało wynika, oprócz tego, że budzi kontrowersje bo przecież przez 15 lat wszyscy twierdzili, że fretkami to zwierzę stadne. Czy mogę prosić modów o podzielenie tematu,który mam nadzieje rozwinąć nie z pomocą ghji, nie dla kolejnej forumowej wojny, ale dla dobra fretek. Czytanie i dyskutowane jest dobrowolne dla ludzi o otwartych umysłach, nie chce aby ten temat zabrzmiał jak coś w stylu - robiąc inaczej zabijasz swoją fretke.

_________________
Obrazek
Pancho (*) i Milou - bez Was moje życie
byłoby poukładane, spokojne i takie nijakie - musialo to stac sie nieaktualne?

Pancho 08.05.2006 -10.11.2012 Jak bez Ciebie zyc?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 14:33 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 29-09-2010 15:42
Posty: 452
Lokalizacja: Warszawa - Włochy
Płeć: Kobieta
fretki: Kaya (Karaya), Jasiek (Jaśmin) i Artek (Arthyen). Lola [*]
Przede wszystkim, czy każdą wypowiedź trzeba zaczynać od jakiegoś zarzutu, czy jakichś złośliwości? Zawsze to samo... Jak się nie zgadzam, to mówię otwarcie. Nikogo nie obrażam i żadne moje słowa na to nie wskazują, tak więc proszę Cię, nie obrażaj także mnie.

Możesz mnie uważać za niedouczoną, to są Twoje wizje i wnioski, co nie zmienia faktu, że jest to teza tej konkretnej Pani Doktor i ja mogę się z nią nie zgadzać. Nie są to badania powszechnie uznane za niosące jedyną i słuszną prawdę, więc nie można wychodzić z założenia, że tak jest i koniec kropka. Szczególnie, że tak jak sama stwierdziłaś, póki co jest to rzucenie pustego hasła, trochę też podrzucanie go do różnych wątków, bez żadnego głębszego tłumaczenia, bez artykułów, materiałów...

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 15:23 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 1:12
Posty: 1166
Płeć: Kobieta
fretki: [*]
kluska napisał(a):
Poza tym tak jak ghja uświadomiona zostałam przez fretkowego guru,że poligamia fretek to największe zło jakie im fundujemy i nie lubię patrzeć na coraz to nowsze próby godzenia stada. Jest to dla mnie okrutne (chociaż sama kiedyś tak zrobilam) a dziś nie mam na tyle odwagi aby zamiast bić brawo, publicznie zaskomlec.

Kluska - zainteresowalo mnie to, mozesz przyblizyc, podac linki? Chcialabym sie dowiedziec wiecej.
Byl czas, kiedy zastaniawialam sie nad tym, bo przeciez fretki pochodza od tchorzy, ktore sa samotnikami. A fretki powszechnie uwazane sa za zwierzeta towarzyskie, spoleczne.
Podejzewam, ze powyzsza opinia wywola wiele sprzeciwow, wiekszosc fretkowiczow ma wiecej niz jedna fretke. Ja nie mam juz zadnej :cry: i predko sie nie zdecyduje na nastepna, ale kocham fretki, uwazam je za wspaniale zwierzatka i moze kiedys znowu... Dlatego chetnie dowiedzialabym sie czegos nowego. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 15:42 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 06-02-2009 23:57
Posty: 10168
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: BANSHEE (Balbinka), ECHO (Es), JULIAN (Julek), KARMA (Kami)
+ mink: SUSHI (Suszek), SAFI (Safka)
Nigdy o Was nie zapomnę:
SUSEŁ [*]
PEPE [*]
PIPI [*]
SASQUATCH [*]
DISASTER [*]
kluska napisał(a):
Poza tym tak jak ghja uświadomiona zostałam przez fretkowego guru,że poligamia fretek to największe zło jakie im fundujemy i nie lubię patrzeć na coraz to nowsze próby godzenia stada. Jest to dla mnie okrutne (chociaż sama kiedyś tak zrobilam)

Przez takie stwierdzenia rodzą się napięcia na forum. Jest teza - nie ma poparcia w formie choćby artykułów o których można dyskutować, a potem oburzenie, że ktoś się z "guru" nie zgadza. :niewiem:

_________________
Serduszko puka w rytmie GU-GU! - Zadymy szuka w rytmie GU-GU!
Uszamaj w ogon w rytmie GU-GU! - Już nie mam siły przed łomotem bronić się... GU-GU-GU!!!
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 22:28 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 20:12
Posty: 615
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć: Kobieta
fretki: Azazel, Teddy [*], Kun [*]
justa113 napisał(a):
No i jeżeli mam być szczera irytują mnie właśnie takie nieuzasadnione tezy typu ,,fretka monogamistą".Oczywiście nie chcę się tu spierać z tym przekonaniem bo nie jestem ekspertem ale dla mnie osobiście to trochę fanaberia.Nie możemy porównywać naszych domowych zwierzaków do ich dzikich przodków,w przeciwnym razie pewnie wyszło by na to,że wszyscy krzywdzą swoje zwierzaki bo np. pies żyje z kotem albo ktoś trzyma pojedyńczo krowę.
Coś w tym jest. Jak się tak niewolniczo trzymać natury i dzikich tchórzy, to powinno się fretki karmić tylko żywymi myszami, żabami, jaszczurkami (to nic, że gady i płazy są pod ochroną), bo taki pokarm te zwierzęta jedzą na wolności. Tchórze nie jedzą krów ani pasty odkłaczającej, nie piją tranu, nie są noszone do weterynarza ani nie śpią też na hamaczkach z polaru. To wszystko jest "nienaturalne". :|
Czy przykładanie tej samej miary do dzikiego zwierzęcia - protoplasty i do nowego gatunku - udomowionego, to nie lekkie nadużycie? Tym bardziej, że na razie nie mamy dostępu do owych wielkopomnych materiałów odnośnie szkodliwości stada dla psychiki i zdrowia fretki. Są tylko słowa, wypowiadane namaszczonym tonem: "wielki Autorytet twierdzi tak a tak, lepiej uwierzcie na słowo, boście laicy". Może i laicy, ale powiedzieć każdy może, co chce. Internet, jak papier, wszystko przyjmie.

(BTW, czemu nikt nie porównuje psa do wilka...? :roll:)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 23:03 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 15-10-2007 16:10
Posty: 1750
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Nie określono
fretki: Baldur,
niefretki Muspell i Puszysław

Rysia Lwie Serce, Nils Czatownik i Miśko-Pyśko w Krainie Wiecznych Łowów
krikra napisał(a):

(BTW, czemu nikt nie porównuje psa do wilka...? :roll:)

Ja czasem porównuję yorki do wilków. I wzdycham. ;) Może skrzywienie nickowe.

_________________
http://fretek.org/adopcje


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 23:13 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 01-01-2008 21:15
Posty: 807
Lokalizacja: Bytom - Katowice
Płeć: Kobieta
fretki: Hammy
krikra napisał(a):
(BTW, czemu nikt nie porównuje psa do wilka...? :roll:)

No i jak na tak zadane pytanie odpowiedzieć poważnie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 23:22 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 06-02-2009 23:57
Posty: 10168
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: BANSHEE (Balbinka), ECHO (Es), JULIAN (Julek), KARMA (Kami)
+ mink: SUSHI (Suszek), SAFI (Safka)
Nigdy o Was nie zapomnę:
SUSEŁ [*]
PEPE [*]
PIPI [*]
SASQUATCH [*]
DISASTER [*]
Neferet napisał(a):
Ja też nie jestem ekspertem. Cieszy mnie, że mogę swoje spostrzeżenia skonfrontować z opinią eksperta- ze spostrzeżeniami lekarza, który ma ogromne doświadczenie w opiece nad łasicowatymi.

Ja tez bym się cieszyła mogąc skonfrontować spostrzeżenia z opinią eksperta... Ale opinia "trzymanie dwóch lub więcej fretek razem to robienie im krzywdy" mnie zwyczajnie nie zadowala. To tylko fragment wypowiedzi przekazany przez osoby trzecie... brak jakiegokolwiek uzasadnienia. Dlatego nie widzę powodu do "spinania się" nad tematem póki nie dowiemy się czegoś więcej (jakieś linki, opracowanie, albo inny dostęp do większej ilości wiedzy popierającej ta tezę). :niewiem:

_________________
Serduszko puka w rytmie GU-GU! - Zadymy szuka w rytmie GU-GU!
Uszamaj w ogon w rytmie GU-GU! - Już nie mam siły przed łomotem bronić się... GU-GU-GU!!!
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24-07-2014 23:31 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 01-01-2008 21:15
Posty: 807
Lokalizacja: Bytom - Katowice
Płeć: Kobieta
fretki: Hammy
Ocelot napisał(a):
Ja tez bym się cieszyła mogąc skonfrontować spostrzeżenia z opinią eksperta... Ale opinia "trzymanie dwóch lub więcej fretek razem to robienie im krzywdy" mnie zwyczajnie nie zadowala. To tylko fragment wypowiedzi przekazany przez osoby trzecie... brak jakiegokolwiek uzasadnienia. Dlatego nie widzę powodu do "spinania się" nad tematem póki nie dowiemy się czegoś więcej (jakieś linki, opracowanie, albo inny dostęp do większej ilości wiedzy popierającej ta tezę). :niewiem:

Się nie spinam- czekam cierpliwie na argumentację i dowody z obu stron.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 8:03 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Nocne Marki
Kobiety
OSY
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 09-07-2009 14:59
Posty: 3158
Lokalizacja: Żary, Lubuskie
Płeć: Kobieta
fretki: Sinti, Hikari, Coco, Zuzia oraz Albi(zaginiony)
Norka amerykańska - Tamara, Roksi [*] i Borys [*]
Sari [*] Haku[*], Marka [*], Kari [*]
Gdyby ta teza okazała się prawdziwa, to co my wielcy miłośnicy ogonków zrobimy z nadwyżką?
Na początku mojej freciej drogi była zawsze jedna fretka, ale zawsze było widać smutek w oczach, trochę się pobawiła a potem szła do swojej norki i pustym wzrokiem wpatrywała się w przestrzeń. Zmieniła się sytuacja, kiedy do domu przynieśliśmy drugą. Pełna akceptacja, żadnego gryzienia, żadnych bąków, Sarunia z dnia na dzień zmieniała się w wulkan energii. Czy w takim razie dodanie towarzysza było zrobieniem rezydentce krzywdy? Nie sądzę. Nie twierdze, że wszystkie fretki potrzebują współtowarzysza, bo znane są mi przypadki fretek samotników i tu należałoby uszanować wole ogonka. Dlatego uważam, że nie ma co generalizować i wrzucać fretek do jednego worka. A decyzję, jedna, dwie czy więcej zostawić opiekunowi, która zna swoje zwierzę i będzie wiedział czy kolejny futrzak jest potrzebny czy nie, a jak będzie miał dylemat to zawsze może zapytać się bardziej doświadczonego opiekuna.

_________________
Obrazek
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek
K R woj. Lubuskiego F A A, tel. 695 948 991, e-mail: sylwia.dobek@fretek.org


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 8:41 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Nocne Marki
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 20:45
Posty: 4248
Lokalizacja: Ostróda
Płeć: Kobieta
fretki: Venka[*] na zawsze w moim sercu :(
Mi się wydaje, że to nie o to chodzi, że fretki to samotniki. Myślę, że trzeba im sprawić odpowiednie towarzystwo - nie każda fretka polubi byle jaką inną, trzeba trafić. Tak samo jak z ludźmi - Kasi nie lubię i z nią nie chcę przebywać, a za to Marysia to jest to! I tyle.
Nawet nie wiedziałam, że powstają takie teorie, rok temu jakoś ich nie zauważyłam.

Neferet ma dobry pomysł z tymi poddziałami :D

_________________
moja potworzynka: http://picasaweb.google.pl/110483286296636309743/Venka#


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 10:54 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 17:49
Posty: 4132
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
fretki: ax aka onyx, ciri, gaja, kita'na, luna, nan, navi, sky, xaxis, fifi aka fee [*], malu [*], caprys [*], niya aka bestyja [*], cassi aka amai [*], agat'h [*], ezio [*], bibi aka bianca blue [*], puma [*], akki [*], nana [*], misia [*]
zalozcie w koncu oddzielny watek na te "tezy"... eksperci, ktorzy tworza dokumenty unijne maja inne zdanie odnosnie laczenia fretek... od razu tam wkleje ich uwagi... :mrgreen:

pewne jest, ze jak fretki sa od malego razem, to ich stan psychiczny jest jak najbardziej dobry...

co innego dokladanie, do starych, chorych, czy ciezarnych fretek innych fretek, innych zwierzat, czy innych ludzi...

wtedy ich zachorowalnosc, czy smiertelnosc na pewno wzrosnie... ale idac takim tokim rozumowania, to nie powinnysmy przyjmowac gosci, albo w ogole posiadac fretek... bo dzialamy na ich szkode... :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 11:01 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 23-06-2012 20:16
Posty: 1646
Lokalizacja: Lubin, woj dolnośląskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fuzz[*] - na zawsze już- główny szef; Heksa -19.05.17[*] czarownica-gryzelda, Tajfun (Funek) - słodziak nad słodziakami[*] Fuga - baletnica-pieszczoszka, Mona - szalona alpinistka.Pepe-cudny misiek
WA - Mefisto [*]
DT - był- Teofil, Tajson, Foxy
Nie znam sie, nie wiem , nie jestem zadnym ekspertem, ale wiem jedno: odkad zabrakło Fuzza (samczyk alfa) pozostałe 3 fretki juz nie sa takie same jak były przy nim,,,, zostawił po sobie puste miejsce.....

_________________
"Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta." George Bernard Shaw
"Gdy­by zwierzę za­biło z pre­medy­tacją, byłby to ludzki odruch." Stanisław Jerzy Lec


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 11:13 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 17:49
Posty: 4132
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
fretki: ax aka onyx, ciri, gaja, kita'na, luna, nan, navi, sky, xaxis, fifi aka fee [*], malu [*], caprys [*], niya aka bestyja [*], cassi aka amai [*], agat'h [*], ezio [*], bibi aka bianca blue [*], puma [*], akki [*], nana [*], misia [*]
sprostowanie... stadnosci fretek... laczenie - czyli dokladanie nowych do stada - to zupelnie inna bajka... :mrgreen:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 11:29 
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 17-10-2012 19:45
Posty: 118
Lokalizacja: Milanówek
Płeć: Kobieta
fretki: Fela, kiedyś Cię znajdę...
Ogonek, mój rozrabiaka :)
Evil, miziasty śpioch <3

rybki, krewetki, aksoloty :)

TM
Fredzia [*]
Świnka Tofik [*]
Jamnik Majka [*]
Wydaje mi się, że teraz fretki nie są traktowane przez wszystkich jak "wyjątkowe" zwierzaki. Ja osobiście mam Ogona i Evila od dwojga forumowiczów. Jeden oddany bo ciąża (ja rodzę za miesiąc i mimo tego mam dwie fretki) a drugi oddany bo "brak czasu". Ludzie kupują, dopiero potem zaczynają czytać o fretkach a potem oddają bo sobie z nimi nie radzą. Umówmy się, że to jednak "specyficzne" zwierzaki.
Następna rzecz to to, że tu wszyscy dają dobre rady, np. dotyczące jedzenia fretek. Ja dostałam fretkę jedzącą oczywiście mięso. Chłopak po podaniu mu mięsa zrobił wielkie oczy bo nie wiedział o co chodzi, co to jest. Za to jak zobaczył wędlinę na mjej kanapce to mało z futra nie wyszedł. Co takie osoby mogą wnieść na forum? Co mogą powiedzieć kiedy strach się przyznać jak "dbają" o swoje fretki?

_________________
"Zła wiadomość jest taka, że czas leci. Dobra wiadomość jest taka, że Ty jesteś pilotem."
- Michael Altshuler
https://drive.google.com/folderview?id= ... sp=sharing


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 12:35 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Nocne Marki
Kobiety
OSY
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 09-07-2009 14:59
Posty: 3158
Lokalizacja: Żary, Lubuskie
Płeć: Kobieta
fretki: Sinti, Hikari, Coco, Zuzia oraz Albi(zaginiony)
Norka amerykańska - Tamara, Roksi [*] i Borys [*]
Sari [*] Haku[*], Marka [*], Kari [*]
Anathea ale jak rozdzielić, kiedy tu nie zagląda żaden mod? No chyba żeby posłać umyślną wiadomość, że jest taka potrzeba.

_________________
Obrazek
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek
K R woj. Lubuskiego F A A, tel. 695 948 991, e-mail: sylwia.dobek@fretek.org


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-07-2014 21:57 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 13:02
Posty: 5377
Lokalizacja: Warszawa/Sadyba
Płeć: Nie określono
fretki: Albert, Mississipi, SpeedUcha, Księciunio-Gapcio, Linka-Pętelka na zawsze w moim sercu [*]
doti napisał(a):
Dla Was dana osoba może być guru, co nie oznacza, że dla każdego musi...
No pewnie, bo co może wiedzieć człowiek, który 15 lat swojego życia poświęcił na badania nad fretkami.... Ciekawe, kto dla Ciebie doti jest w takim razie guru? :pukpuk:

Zacznę od jednej, ale kluczowej kwestii. Wy o tym, że źle robimy trzymając fretki razem, bez zapewnienia im ich własnego terytorium - słyszycie od nas. I rzeczywiście, do nas zaufania nie musicie mieć, ani w to wierzyć. Pewnie czytając na forum cudze słowa też bym zareagowała sceptycznie.
Kluska i ja miałyśmy to szczęście, że nam to powiedziała dr Roest. Nie wiem, jak było u Kluski, a mnie zrobiła wykład z filmami włącznie. To była jedna z najgorszych chwil w moim życiu, bo nagle świat wywrócił mi się do góry nogami - przecież sama mam trzy fretki, bo uważałam, że to idealna liczba. Co więcej, sama jakiś czas temu udowadniałam anathea, że przecież fretki są od dawna udomowione lub "ufermione", że tyle pokoleń już minęło, że mają inne potrzeby niż ich dzicy przodkowie. Cóż - moja postawa dotycząca fretek była błędem. Przyznaję to, bo mam na tyle rozumu, żeby nie dyskutować z lekarzem, który jest żywą legendą - bo prowadzi badania nad fretkami, a nie tylko leczy fretki.

Druga kwestia jest taka, że planuję podzielić się tą wiedzą, ale opowieść o wizycie będzie na pół godziny czytania. A na przygotowanie artykułu z piśmiennictwem - po prostu nie znalazłam jeszcze czasu.

Jeśli ktoś chce - proszę bardzo, tu jest magazyn z sympozjum o fretkach http://www.frettensymposium.nl/fret-natuurlijk niestety - po holendersku. Proponuję przerzucić w tłumaczu na angielski lub ew. niemiecki, bo na polski wychodzą okropnie koślawe zdania, czasem niezrozumiałe.

_________________
Zanikam...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26-07-2014 7:08 
Avatar użytkownika
Loża szyderców
Loża szyderców
Faceci
OSY
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 18:32
Posty: 3643
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Mężczyzna
fretki: Nasze 18 pociech
Fretki chłopcy:
Yuki[*], Czarny, Nadir, Lucyfer, Saiwai, Haku, Filip
Fretki dziewczeta:
Kawa[*], Ta-Wah, Ursa, Abi, Schiroka[*], Tenshi, Zocha[*], Akira, Neytiri, Ruda, Lucky[*], Kendy
Kuna dziewczynka:
Lilu
Jak dla mnie to totalna bzdura
Pojęcia guru i nauka są sprzeczne
Nauka opiera się na logice a guru na fanatyzmie
Niema czegoś takiego jak guru w świecie nauki bo wiele mówionych tez zostawało obalanych.
Wiele razy specjaliści z tej samej dziedziny mają odmienne zdanie bo wszystko zależy jak spojrzy się na fakty.
Ja mam fretki od 18 lat. czy mogę się uważać za guru ??
Mam fretki stadne i czują się razem świetnie szukają miedzy sobą kontaktu.
Jak miałem jedną fretkę to była wyciszona i szukała kontaktu ze mną bardziej zachowywała się jak dziecko.
Przy stadzie fretki zajmują się sobą.
czekam aż to guru się wypowie i pokaże swoje filmiki

_________________
"W moim niebie będą miękkie sierści, nosy, łapy, ogony i kły.
W moim niebie będę znowu głaskać moje wszystkie pożegnane fretki."

"Możemy ocenić serce człowieka po tym jak traktuje zwierzęta !"
Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26-07-2014 7:28 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 13:02
Posty: 5377
Lokalizacja: Warszawa/Sadyba
Płeć: Nie określono
fretki: Albert, Mississipi, SpeedUcha, Księciunio-Gapcio, Linka-Pętelka na zawsze w moim sercu [*]
BALROG napisał(a):
czekam aż to guru się wypowie i pokaże swoje filmiki

teraz to się ubawiłam - ależ oczywiście, pani doktor aż drży z niecierpliwości, aby tu się prezentować :lollol: oczywiście wszystko napisze po polsku :lollol:
Rzeczywistość jest taka, że być może byłam drugą Polką jaką widziała w życiu... Jesteśmy dla niej totalną egzotyką.

Co z tego, że mamy fretki wiele lat, jak nie znamy "ich języka"? Ile milionów ludzi ma psy i totalnie źle odczytuje ich zachowania? Ale i tak większość pewnie myśli - behawioryści to idioci, co oni mogą wiedzieć na temat MOJEGO psa?! Prawda? :teasing-neener:

_________________
Zanikam...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26-07-2014 7:43 
Avatar użytkownika
Loża szyderców
Loża szyderców
Faceci
OSY
Offline

Dołączył(a): 04-08-2007 18:32
Posty: 3643
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Mężczyzna
fretki: Nasze 18 pociech
Fretki chłopcy:
Yuki[*], Czarny, Nadir, Lucyfer, Saiwai, Haku, Filip
Fretki dziewczeta:
Kawa[*], Ta-Wah, Ursa, Abi, Schiroka[*], Tenshi, Zocha[*], Akira, Neytiri, Ruda, Lucky[*], Kendy
Kuna dziewczynka:
Lilu
Gabi piszesz tu o lekarzu weterynarii a nie behawioryście
A może to Ty źle interpretujesz słowa tej wetki.
Mamy wierzyć w jakieś teorie bo ??
Ktoś jak chce mnie przekonać to musi się postarać, wykazać mi ze się mylę , że moje odczucia i sposób widzenia jest zły.
Ja widzę moje zwierzęta na codzień i dla mnie to co piszesz jest bzdurą!!!

_________________
"W moim niebie będą miękkie sierści, nosy, łapy, ogony i kły.
W moim niebie będę znowu głaskać moje wszystkie pożegnane fretki."

"Możemy ocenić serce człowieka po tym jak traktuje zwierzęta !"
Immanuel Kant


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26-07-2014 10:06 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 20-08-2007 15:11
Posty: 121
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Kobieta
fretki: Jaśmin
Szpulka
Mamy dwie fretki i mimo, że są razem, nie gryzą się, czasem nawet śpią razem w jednym hamaku, to jednak każda z nich żyje sobie osobno i np. Szpulka ma swoje rejony - powierzchnia pod szafą w sypialni i pod niskim stolikiem w salonie a w poprzednim naszym mieszkaniu jeszcze pod szafkami kuchennymi gdzie przesiaduje większość czasu i tylko obserwuje nas :) A jeśli Devon próbuje tam wejść (bardzo rzadko, zazwyczaj jak małej w okolicy nie ma, a i tak się mocno czai ) mała atakuje... Potrafi nawet nas zaatakować jeśli wkładamy ręce nie tam gdzie trzeba ;) Zdecydowanie uważam, że moje fretki nie tworzą stada a raczej żyją obok siebie tolerując się na wzajem.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL