www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 14-10-2019 21:52

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 22-06-2016 12:11 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Hej.. sprawa wygląda niefajnie :cry:
Otóż... Olaf jest u mnie od 23 października 2015 roku. Gdy go odebrałam miał jakieś dwa miesiące. Mały, słodki, gryzący, śmierdzący stworek. :twisted: Zaczęło się ode mnie... Oczywiście nie potrafiłam się oprzeć tulenia małego do twarzy więc... nie musiałam długo czekać na efekty... Wypieki, suchość skóry, pieczenie... Do szału mnie to doprowadzało przed około 1,5 tygodnia - piłam wtedy wapno dla alergików i nawet prosiłam Was o radę. :oops: Przeszło... Gorzej jest z moim chłopakiem... Łukasz od października/listopada ma swędzące plamy na szyi i twarzy. Jeśli to jest związane z Olafem, to raczej nie chodzi niestety o żwirek bo w ciągu roku używałam ich trzy rodzaje. :? Łukasz zrobił sobie badanie na alergię, kurz, mleko, jajka, sierść kota, psa i inne... (zestaw podstawowy, około 20 alergenów). Nic. Nie jest alergikiem. Jak, tu chyba każdy wie, na fretkę testów nie ma... więc.. jak mogę wykluczyć, bądź potwierdzić alergię na Olafa?? :( Przechodził ktoś przez to? Ja będąc w stanie czerwonej twarzy (czytaj wyżej) powiedziałam sobie, że nie oddam go nawet gdybym miała mieć te plamy, że go nie oddam do puki nie zagraża to mojemu życiu. Nie oddałam... Przeszło... Ale Łukasz bierze teraz leki histaminowe - od kilku dni. Pojechał do rodziców, zaczęło mu schodzić, przyjechał - plamy nawracają już po pierwszej nocy. Olaf ma zakaz wchodzenia na łóżko. Łukasz się raczej z nim nie bawi - nie mówiąc już o przytulaniu. Plamy są na szyi, jakby od poduszki (a jest hipoalergiczna więc to nie to). Używamy już wszystkiego hipoalergicznego... Proszków do prania, poduszki, mydła, żelu do mycia... Nawet zrezygnował ze świeżego mleka (chociaż testy wykazały, że nie jest uczulony). Niedługo zabieram Olafa do domu rodzinnego na około 2 tygodnie. Tylko... nie wiem czy to będzie dobry test. Alergeny podobno potrafią się utrzymać przez pół roku nawet jeśli nie ma źródła. Miał ktoś tego typu problem?? Szukaliśmy też badań na żądanie, nie wiem, żeby pobrali alergeny od Olafa i sprawdzili na Łukaszu. Nie ma czegoś takiego. Błagam, pomóżcie znaleźć mi rozwiązanie :( :bow-blue: Boję się, że będę musiała, prędzej czy później oddać Olafa... :( To będzie moja życiowa porażka... :cry: :cry: :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 12:32 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 24-06-2015 8:14
Posty: 75
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Kobieta
fretki: Gugu aka Pierdollo[*]
hej, może tu głupi ( a może i nie ) przykład ale miałam podobnie tyle, że nie tylko z fretka a z fretka i psami i kotami... ogólnie ZE WSZYSTKIM :)
mój kuzyn miał alergię na sierść- psów, kotów... każdą normalnie każdą sierść! Był u nas w domu tylko raz ( a psów u nas i kotów pod dostatkiem ) i już nigdy więcej nie przyjechał kiedy podczas tej wizyty zamienił się w jednego wielkiego czerwonego bąbla.
Niestety chcąc nie chcąc musiał do nas przyjechać na miesiąc i z nami ( a w sumie ze zwierzętami) jakoś żyć.
Oczywiście sekunda kontaktu i już spuchnięty czerwony, wszystko go swędzi i nie da się wytrzymać. Nic nie pomagało. żadne leki, tabletki.
Na szczęście naszym lekarstwem ( o dziwo) stały się zwierzęta- konie.
Mamy jeszcze konie, nasz kuzyn codziennie odwiedzał nasza stajnie żeby pomóc nam przy koniach. Wyczyścić je, posprzątać w stajni itd.
Po zaledwie tygodniu przebywania w takim otoczeniu nagle wszystko znikło.
a sam teraz ma nawet psa labradora i z nim śpi w łóżku, przytula się. nic mu nie jest :D
Nie wiem czy na frecią sierść też tak zadziała KOŃSKI ZAPASZEK i czy to kwestia sierści czy czegoś innego ale podobno coś w tym jest, że konie,ich zapach itd. "odczula" od wszystkich alergii.
Ja sama miałam kiedyś alergię na wszystko co było do jedzenia: mleko, wołowina, wieprzowina, drób, mąka, mleko, i co najgorsza CZEKOLADA :D !! odkąd zaczęłam przebywać w stajni wszystko minęło i teraz mogę wszystko jeść na kilogramy :D
Serio, jeżeli macie możliwość, gdzieś w okolicy jest stajnia- wybierzcie się pooglądać, popatrzeć, pogłaskać, powdychać tego "świeżego" zapaszku :)
u nas przetestowane na 2 osobach- zadziałało i to nie na chwilę tylko już na stałe ;)

Nie wiem czy to przypadek czy nie ale działa :D
Jeżeli macie okazję to spróbujcie, nic Was to nie będzie kosztować, a spacerek i obcowanie ze zwierzętami się zawsze przyda :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 12:59 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Dzięki Kurzyk, ale wątpię, żebym zaciągnęła Łukasza do koni... :niewiem: Poza tym, nie wiem czy wystarczy 30 minut na tak spektakularny efekt... :cry: :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 13:06 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 02-02-2016 12:14
Posty: 130
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Kobieta
fretki: *Zuzia* -urodzona gdzieś w połowie 2014r :)
Życzę powodzenia i mam nadzieję ze nie będziesz musiała go oddawać :eusa-pray:

_________________
Gdzie diabeł nie może tam fretkę pośle


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 13:10 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Madzioll napisał(a):
Życzę powodzenia i mam nadzieję ze nie będziesz musiała go oddawać :eusa-pray:


Napisałam od razu do Łukasza ze sprawą którą przedstawiła mi Kurzyk . Na razie cisza.

Powiedzcie mi tylko, że fretki nie pamiętają właścicieli... :( Że nie przyzwyczajają się tak bardzo jak psy... Chociaż Olcio towarzyszy mi nawet przy robieniu kanapki, kładąc się przy nogach...

Łukasz prawdopodobnie wyjedzie w październiku na rok... nie chcę Olafa oddawać chociażby dlatego, że właśnie Łukasza i tak nie będzie... a z drugiej strony, jeśli to on go uczula, to nie chcę się jeszcze bardziej przyzwyczajać... pokochać bardziej... :cry: Przecież "żadne ręce" nie będą tak dobre jak moje :(

:shock: :? :oops: :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 13:14 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 02-02-2016 12:14
Posty: 130
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Kobieta
fretki: *Zuzia* -urodzona gdzieś w połowie 2014r :)
Spróbujcie każdego sposobu a być może te konie pomogą!

_________________
Gdzie diabeł nie może tam fretkę pośle


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 13:16 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Może ktoś jeszcze się wypowie? Będę wdzięczna... :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 13:26 
Avatar użytkownika
F.A.A.
F.A.A.
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 02-11-2013 1:37
Posty: 2474
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
fretki: .
Lilly
Sona
Teddy - vel. Tadziu
Ginewra - Gina
Stefan
Merci (2008-2014) [*]
Focus (2008-2014) [*]
Zimna napisz coś wiecej o Olafie.
Co je? Kastrowany? Implantowany?

_________________
"Albo masz porządek, albo masz fretki"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 13:44 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 24-06-2015 8:14
Posty: 75
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Kobieta
fretki: Gugu aka Pierdollo[*]
30min tylko raz może nie pomoże, ale jakieś spacerki jeżeli macie coś w pobliżu parę razy w tygodniu to może coś da!
nam pomogło! dzięki bogu :bow-blue:
Mam nadzieje, że prosta końska "głupia" metoda chociaż trochę pomoże :(
TRZYMAM KCIUKI za Waszą trójkę <3

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 15:59 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Pola napisał(a):
Zimna napisz coś wiecej o Olafie.
Co je? Kastrowany? Implantowany?



Wiek: 9-10 miesięcy
Waga: około 1,5 kg
Dieta: Przede wszystkim pierś z kurczaka (największy % w miseczce), później inne części kurczaka, indyk (szyje, nogi, piersi), dalej wołowina mielona bez przypraw, na samym końcu podroby. Ostatnio przestałam dawać (nie ma w sklepie), ale jak są to kupuje przepiórcze jaja i dawałam 1 jajko co drugi dzień. Mięsko zalewam przegotowaną wodą, posypuję tyćkę zmieloną skorupką jajka (z polecenia weta i kogoś tu na forum, kiedyś - apropo dawnej rzadkiej kupki).
Dodatki: Łososiowa pasta "Tubi frett", kaczkowe "wędzonki" (przysmak dla kociaków, 100% mięsa, nic więcej, to niemieckie jakieś dorwałam w sklepie), malt pasta na odkłaczanie, ale raczej Tubi frett daje radę.
Implant: wrzepiony około 10 maja, działa (nie śmierdzi Olaf, jajka mu się skurczyły)

Uwagi: Nie wiem czy to norma, ale mocno czuć amoniak. - Mocno - pojęcia względne... mi czasami zajedzie tak, jakbym włosy farbowała, a nie farbuję. Nerki? :| Przed implantem był badany, nic nie wzbudziło podejrzeń u weta, a dałam go na dodatkowe badania krwi i kału (w razie pasożytów) = czysto :clapi: Przed implantem ważył ponad 2 kg, później zrzucił zimowy balast do aktualnej wagi. Biega skacze, kicha, prycha, kaszle, bawi się, chodzi na spacerki, uwielbia gonić mnie po polu... :cry:

Pomocyy... Mój konkubent cierpi... ja cierpię... a Olaf niczemu winien! :niewiem:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 16:21 
Avatar użytkownika
F.A.A.
F.A.A.
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 02-11-2013 1:37
Posty: 2474
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
fretki: .
Lilly
Sona
Teddy - vel. Tadziu
Ginewra - Gina
Stefan
Merci (2008-2014) [*]
Focus (2008-2014) [*]
Poczekajcie jeszcze może on się po implancie jeszcze nie wyciszył zupełnie... Może to po prostu od hormonów...
Sądziłam ze może dajesz suchą po niej fretki mają inną sierść i mocniej pachną więc i coś tam wydzielają (tak sądze) i tu mogła być przyczyna.

_________________
"Albo masz porządek, albo masz fretki"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 16:44 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Pola napisał(a):
Poczekajcie jeszcze może on się po implancie jeszcze nie wyciszył zupełnie... Może to po prostu od hormonów...
Sądziłam ze może dajesz suchą po niej fretki mają inną sierść i mocniej pachną więc i coś tam wydzielają (tak sądze) i tu mogła być przyczyna.


Czy młody , 2 miesięczny samczyk szaleje hormonami? Łukaszowi wyszły pierwsze plamy po kilku dniach z nim spędzonych, tylko nie powiązaliśmy faktów... Nie wiem czy to kwestia hormonów... :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:00 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 27-12-2008 20:41
Posty: 400
Lokalizacja: Wiedeń
Płeć: Kobieta
fretki: Lexi :* 8.05.2008 - 15.02.2017 w moim sercu na zawsze
zimna napisał(a):
Powiedzcie mi tylko, że fretki nie pamiętają właścicieli... :( Że nie przyzwyczajają się tak bardzo jak psy... Chociaż Olcio towarzyszy mi nawet przy robieniu kanapki, kładąc się przy nogach...

Łukasz prawdopodobnie wyjedzie w październiku na rok... nie chcę Olafa oddawać chociażby dlatego, że właśnie Łukasza i tak nie będzie... a z drugiej strony, jeśli to on go uczula, to nie chcę się jeszcze bardziej przyzwyczajać... pokochać bardziej... :cry: Przecież "żadne ręce" nie będą tak dobre jak moje :(

:shock: :? :oops: :cry:

zimna to moja historia i mojego Kai (samczyk odkupiony od kogoś kto już go nie chciał)
Kiedys odkupiłam przepięknego samczyka od kogoś kto wolał psy i fretka nie spełniała jego oczekiwań. Nazwałam go Kai, skrócę opowieść i przejdę od razu do tego jak nawiązała się między mną a Kai niesamowita więź, Przepiękne uczucie, Kai był ze mną wszędzie i uwielbiał się całować, przytulać i pomimo wielu fretek Kai był po prostu mój, ten jedyny :romance-heartsthree:
Pewnego dnia podpisałam kontrakt z zagraniczną firmą i oddałam mojego Kai do zaprzyjaźnionych znajomych, wiedziałam że będzie mu tam dobrze, miał tam inne fretki do towarzystwa i dobrą opiekę. Ja wyjechałam tylko na kilka miesięcy. Po kilku tygodniach znajomi zadzwonili że z Kai jest źle, że nie chcieli mnie martwić wcześniej ale jest już tak źle że praktycznie nic nie da się zrobić i informują mnie że zrobili wszystko ale Kai umiera :cry: MÓJ Kai się zagłodził, przestał jeść i umarł na kolanach mojego znajomego. Moje łzy nie przywróciły mu życia, wyrzuty sumienia mam cały czas, Kai śni mi się bardzo często ale jest juz za późno.
Zimna jeśli oddasz swojego Olafa to ucierpi na tym twoj związek, Jeśli twój chłopak wyjeżdża to tym bardziej potrzebujesz Olafa, i nie mów nam że przywiążesz się bardziej bo ty już go kochasz i Olaf ciebie i on tu jest najważniejszy. Zrób wszystko, spróbujcie z końmi ale nie oddawaj Olafka. Malutki ogonek cie kocha i przecież żadne ręce nie będą takie jak Twoje ;)
Trzymam za waszą trójkę mocno kciuki :)
PS. faceta zawsze można zmienić :teasing-neener:

_________________
Dobrze widzi się tylko sercem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:19 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Neta napisał(a):
zimna napisał(a):
Powiedzcie mi tylko, że fretki nie pamiętają właścicieli... :( Że nie przyzwyczajają się tak bardzo jak psy... Chociaż Olcio towarzyszy mi nawet przy robieniu kanapki, kładąc się przy nogach...

Łukasz prawdopodobnie wyjedzie w październiku na rok... nie chcę Olafa oddawać chociażby dlatego, że właśnie Łukasza i tak nie będzie... a z drugiej strony, jeśli to on go uczula, to nie chcę się jeszcze bardziej przyzwyczajać... pokochać bardziej... :cry: Przecież "żadne ręce" nie będą tak dobre jak moje :(

:shock: :? :oops: :cry:

zimna to moja historia i mojego Kai (samczyk odkupiony od kogoś kto już go nie chciał)
Kiedys odkupiłam przepięknego samczyka od kogoś kto wolał psy i fretka nie spełniała jego oczekiwań. Nazwałam go Kai, skrócę opowieść i przejdę od razu do tego jak nawiązała się między mną a Kai niesamowita więź, Przepiękne uczucie, Kai był ze mną wszędzie i uwielbiał się całować, przytulać i pomimo wielu fretek Kai był po prostu mój, ten jedyny :romance-heartsthree:
Pewnego dnia podpisałam kontrakt z zagraniczną firmą i oddałam mojego Kai do zaprzyjaźnionych znajomych, wiedziałam że będzie mu tam dobrze, miał tam inne fretki do towarzystwa i dobrą opiekę. Ja wyjechałam tylko na kilka miesięcy. Po kilku tygodniach znajomi zadzwonili że z Kai jest źle, że nie chcieli mnie martwić wcześniej ale jest już tak źle że praktycznie nic nie da się zrobić i informują mnie że zrobili wszystko ale Kai umiera :cry: MÓJ Kai się zagłodził, przestał jeść i umarł na kolanach mojego znajomego. Moje łzy nie przywróciły mu życia, wyrzuty sumienia mam cały czas, Kai śni mi się bardzo często ale jest juz za późno.
Zimna jeśli oddasz swojego Olafa to ucierpi na tym twoj związek, Jeśli twój chłopak wyjeżdża to tym bardziej potrzebujesz Olafa, i nie mów nam że przywiążesz się bardziej bo ty już go kochasz i Olaf ciebie i on tu jest najważniejszy. Zrób wszystko, spróbujcie z końmi ale nie oddawaj Olafka. Malutki ogonek cie kocha i przecież żadne ręce nie będą takie jak Twoje ;)
Trzymam za waszą trójkę mocno kciuki :)
PS. faceta zawsze można zmienić :teasing-neener:



Nie pomagasz! Na pewno o tym wiesz! Łatwo jest pisać "zmień faceta" - sama bym tak poradziła... ale ludzi się nie zmienia... "cry: Zastanawiam się... gdybym podpisała z kimś umowę... gdyby byłą konieczność oddania Olafa do domu pełnego fretek... że umowa zawierałaby to, że nowy opiekun ma obowiązek mnie informować o tego typu rzeczach o kktórych ty mówisz... że ja .. w każdym momencie mogę go odebrać... jeju :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:22 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 27-12-2008 20:41
Posty: 400
Lokalizacja: Wiedeń
Płeć: Kobieta
fretki: Lexi :* 8.05.2008 - 15.02.2017 w moim sercu na zawsze
zimna wyciąg słuszne wnioski z tego co napisałam, cytat z małego księcia
"weź odpowiedzialność za to co oswoiłeś"

Nie widzę żebyś szukała tu dobrych rad i pomocy w rozwiązaniu problemu z alergią tylko rozwiązania problemu z Olafem :evil: a może źle myślę ....??

_________________
Dobrze widzi się tylko sercem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:28 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Neta napisał(a):
zimna wyciąg słuszne wnioski z tego co napisałam, cytat z małego księcia
"weź odpowiedzialność za to co oswoiłeś"

Nie widzę żebyś szukała tu dobrych rad i pomocy w rozwiązaniu problemu z alergią tylko rozwiązania problemu z Olafem :evil: a może źle myślę ....??


wyciągnij* jak już zaczynamy się czepiać..

Twoim tokiem myślenia, w tym monecie, problem jest z chłopakiem - zmień faceta... go też musiałam oswoić... :dziamgacz:
Szukam sposobów na wyleczenie, a nie pozbycie się kogokolwiek. Wyleczenie, czyli polecanie alergologów, sposobów na alergię, na to, żeby objawy minęły...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:35 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 27-12-2008 20:41
Posty: 400
Lokalizacja: Wiedeń
Płeć: Kobieta
fretki: Lexi :* 8.05.2008 - 15.02.2017 w moim sercu na zawsze
kłótliwa babka z ciebie :clap: ja sie nie czepiam, wypowiedziałam sie a z tym facetem to było tak na luzie a nie serio :shock:

_________________
Dobrze widzi się tylko sercem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:48 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Neta napisał(a):
kłótliwa babka z ciebie :clap: ja sie nie czepiam, wypowiedziałam sie a z tym facetem to było tak na luzie a nie serio :shock:



Wiem, że nie na serio. Napisałam nawet, że sama bym tak komuś poradziła. :roll:
Chodzi bardziej o to, że nie wiem co mam robić bo nie chcę słuchać chłopaka, że go boli, swędzi, że on już Qrwi€y dostaje... a do wyjazdu jeszcze całe wakacje... na szczęście w nieszczęściu - dużo czasu będę poza jego mieszkaniem . Z Olafem jadę do rodzinnego domu.. A ty mi tu jeszcze, że to takie proste... że wystarczy zmienić... i jeszcze tym cudownym postem o zagłodzeniu się Kai ... dowaliłaś :cry:

Chciałabym żeby ktoś sprawił, że będzie można przetestować wszelkie możliwe alergeny fretkowe... Tylko nawet nie wiem do kogo mam pisać... :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:53 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 27-12-2008 20:41
Posty: 400
Lokalizacja: Wiedeń
Płeć: Kobieta
fretki: Lexi :* 8.05.2008 - 15.02.2017 w moim sercu na zawsze
chciałaś usłyszeć że fretki nie pamiętają właścicieli ?? to chciałaś żeby ktoś napisał? że nie tęsknią? Matko boska to nie zabawki z zoologa. Rób jak uważasz.

_________________
Dobrze widzi się tylko sercem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:57 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
Neta napisał(a):
chciałaś usłyszeć że fretki nie pamiętają właścicieli ?? to chciałaś żeby ktoś napisał? że nie tęsknią? Matko boska to nie zabawki z zoologa. Rób jak uważasz.



Napierasz na mnie jak bym już coś postanowiła. Bez sensu się unosisz i jesteś nie miła. :pukpuk: Szukam pocieszenia i rady, a nie nagabywanki i wytykania palcami ROB JAK UWAŻASZ. Oczywiście, że zrobię jak uważam... ale żeby coś uważać, założyłam ten post. Żeby ludzie mi pomogli, a nie kopali leżącego :? Przeczytaj tytuł posta... może adopcja rzuciła ci się najbardziej w oczy bo jest ostatnia?? niby dlaczego jest ostatnia? Bo nie chcę go oddawać, ale jeśli nie będzie innej możliwości to będę wręcz zmuszona przez zdrowie chłopaka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 17:59 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 27-12-2008 20:41
Posty: 400
Lokalizacja: Wiedeń
Płeć: Kobieta
fretki: Lexi :* 8.05.2008 - 15.02.2017 w moim sercu na zawsze
co ty za bzdury wypisujesz??

_________________
Dobrze widzi się tylko sercem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 18:05 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 23-06-2012 20:16
Posty: 1646
Lokalizacja: Lubin, woj dolnośląskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fuzz[*] - na zawsze już- główny szef; Heksa -19.05.17[*] czarownica-gryzelda, Tajfun (Funek) - słodziak nad słodziakami[*] Fuga - baletnica-pieszczoszka, Mona - szalona alpinistka.Pepe-cudny misiek
WA - Mefisto [*]
DT - był- Teofil, Tajson, Foxy
Na FB w grupie fretki jest dziewczyna ktora dlugo zwalczała alergie na fretki (ma 4 samce), moze sprobuj z nia porozmawaiac?

_________________
"Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta." George Bernard Shaw
"Gdy­by zwierzę za­biło z pre­medy­tacją, byłby to ludzki odruch." Stanisław Jerzy Lec


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 18:08 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
evabv napisał(a):
Na FB w grupie fretki jest dziewczyna ktora dlugo zwalczała alergie na fretki (ma 4 samce), moze sprobuj z nia porozmawaiac?



Są niestety dwie grupy, jak nie więcej... https://www.facebook.com/groups/5392175 ... 8/?fref=ts to otwarta, a druga zamknięta... :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 18:13 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 23-06-2012 20:16
Posty: 1646
Lokalizacja: Lubin, woj dolnośląskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fuzz[*] - na zawsze już- główny szef; Heksa -19.05.17[*] czarownica-gryzelda, Tajfun (Funek) - słodziak nad słodziakami[*] Fuga - baletnica-pieszczoszka, Mona - szalona alpinistka.Pepe-cudny misiek
WA - Mefisto [*]
DT - był- Teofil, Tajson, Foxy
https://www.facebook.com/groups/539217529485058/ to grupa zamknieta (przyjmuja bez problemu) czy ta dziewczyna jest na otwartej tego nie wiem

-- dodano: 22-06-2016 18:14 --

https://www.facebook.com/groups/GrupaFretki/, przepraszam to poprawny link, tamten byl do otwartej

_________________
"Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta." George Bernard Shaw
"Gdy­by zwierzę za­biło z pre­medy­tacją, byłby to ludzki odruch." Stanisław Jerzy Lec


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-06-2016 18:16 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 11-10-2015 22:25
Posty: 67
Lokalizacja: Stargard Szczeciński - Wrocław
Płeć: Kobieta
fretki: Olaf :) ur. 1 sierpnia 2015 r
evabv napisał(a):
https://www.facebook.com/groups/539217529485058/ to grupa zamknieta (przyjmuja bez problemu) czy ta dziewczyna jest na otwartej tego nie wiem

-- dodano: 22-06-2016 18:14 --

https://www.facebook.com/groups/GrupaFretki/, przepraszam to poprawny link, tamten byl do otwartej



Dziękuję! :bow-blue: Już się tam odzywam! :confusion-helpsign:

-- dodano: 22-06-2016 19:18 --

evabv napisał(a):
https://www.facebook.com/groups/539217529485058/ to grupa zamknieta (przyjmuja bez problemu) czy ta dziewczyna jest na otwartej tego nie wiem

-- dodano: 22-06-2016 18:14 --

https://www.facebook.com/groups/GrupaFretki/, przepraszam to poprawny link, tamten byl do otwartej



Dziękuję! :bow-blue: Już się tam odzywam! :confusion-helpsign:
Tj.. jak tylko mnie przyjmą... :( Mam wrażenie że do jednej z nich chciałam dawno temu dołączyć i czekam ciągle... :(


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL