www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 18-10-2018 7:45

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28-01-2015 16:39 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 17:49
Posty: 4132
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
fretki: ax aka onyx, ciri, gaja, kita'na, luna, nan, navi, sky, xaxis, fifi aka fee [*], malu [*], caprys [*], niya aka bestyja [*], cassi aka amai [*], agat'h [*], ezio [*], bibi aka bianca blue [*], puma [*], akki [*], nana [*], misia [*]
Poniżej, może ciut długie opracowanie, ale niezbędne do zrozumienia problemu oraz opracowania diety w miarę optymalnej dla naszych chorowitków...

DIETA dla CHOREJ FRETKI!
W przypadku chorej fretki, należy skupić uwagę na kilku aspektach diety, tj.:

1. biodostępność (przyswajalność)
2. strawność
3. odwodnienie fretki
4. zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze
5. zwiększone zapotrzebowanie na witaminy i minerały
6. czas rekonwalescencji
7. osłonówka oraz podnoszenie odporności
8. ruch
9. dostosowanie diety do wymogów choroby
10. dobór leków i wtórne infekcje bakteryjne


Biorąc powyższe pod uwagę powinniśmy dostarczyć fretce pokarm w optymalnej postaci, czyli:

1. biodostępność (przyswajalność)

Biodostępność określa stopień, w jakim dany składnik odżywczy może zostać uwolniony i wchłonięty z przewodu pokarmowego oraz wykorzystany i zmagazynowany przez organizm, a przyswajalność składników pokarmowych = zdolność przenikania danego składnika pokarmowego z układu trawiennego do krwi i limfy...

Biodostępność i przyswajalność zależy od:
  • czynników żywieniowych, tj.: skład chemiczny (znane nam z nazwy "zbilansowanie" lub % analiza chemiczna) i cechy fizyczne spożywanych produktów (świeże, mrożone, parzone, gotowane, pieczone, liofilizowane, suszone, itd.), występujących w obecności substancji ułatwiających wchłanianie i trawienie lub substancji utrudniających wchłanianie i trawienie (tzw. substancje antyodżywcze - patrz niżej)
  • czynników fizjologicznych, tj.: wiek, płeć, stan zdrowia, styl życia (aktywność fizyczna, stres, i in.) oraz efektywnością pracy przewodu pokarmowego, nerek, stanem odżywienia/nasycenia organizmu danym składnikiem

Wartość odżywcza białek diety zależna jest przede wszystkim od zawartości oraz wzajemnych proporcji aminokwasów egzogennych, a także od strawności. [...] Skład aminokwasowy białka jaja kurzego (owoalbumina) oraz białek mleka jest najbardziej zbliżony do składu białek ustrojowych. Proporcje między poszczególnymi aminokwasami w owoalbuminie i białkach mleka uznane są jako optymalne, stąd wartość odżywcza = 100%. Źródłem białka o najwyższej wartości odżywczej są jaja (11 g białka w ważącym 60 g jajku). Produkty mleczarskie i jaja zalecane są w żywieniu szczeniaków dla zapewnienia prawidłowego wzrostu i rozwoju. Stanowią także główne składniki diety stosowanej w stanach niedożywienia, kiedy szybko należy uzupełnić istniejące niedobory żywieniowe w organizmie.[22]

Dla fretek najlepszą wartość biologiczną, między 100 a 50%, posiadają produkty pochodzenia zwierzęcego:
  • mięso,
  • tłuszcz,
  • kości,
  • nabiał,
  • itd.,itp.
Fretki przy ich przetwarzaniu wykorzystują enzymy trawienne znajdujące się w surowym pokarmie, jednocześnie oszczędzając własne enzymów metaboliczne i trawienne, efektywniej wykorzystując je w procesach naprawczych, regeneracyjnych, czy oczyszczających...

Dużo mniejszą wartość biologiczną, między 50 a 0%, mają produkty roślinne, których nadużywanie i mieszanie z produktami zwierzęcymi nie jest wskazane gdyż:
  • mają bardzo słabą przyswajalność
  • upośledzają przyswajalność białek, tłuszczy zwierzęcych oraz witamin i minerałów, poprzez zawarte w swoim składzie tzw. substancje antyżywieniowe
  • mają szybką fermentację, co skutkuje zagazowaniem jelit i wzdęciami
  • powodują wzrost pH i ryzyko kamicy pęcherza moczowego lub nerek, co prowadzi do zatkania i/lub uszkodzenia układu moczowego i nerek
  • przyczyniają się do niewydolności trzustki (insulinoma), zaburzeń hormonalnych (nadnercza) i/lub niewydolności nerek
  • powodują możliwość zatrucia mikotoksynami (pleśni), które uszkadzają: nerki, wątrobę, układ nerwowy i rozrodczy oraz wykazują właściwości rakotwórcze oraz mutogenne
  • mogą wywoływać choroby na tle metabolicznym oraz wiele innych chorób związanych ze spożywaniem białek i węglowodanów roślinnych
Fretki przy przetwarzaniu takiego pokarmu, 'koncentrują' enzymy trawienne i metaboliczne na trawieniu ciężkostrawnych produktów, z jednoczesną utratą dużej ilości energii oraz silnie obciążając organizm...

Przykłady przyswajalności, niektórych produktów żywnościowych pod względem jakości białka:
Produkty zwierzęce:

  • jajko całe - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 100%
  • mięso królicze - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 85%/90%
  • ryby - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 83%
  • mięso kurze - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 79%
  • mięso wołowe - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 71%/62%
  • wątroba wołowa - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 70%/62%
  • mleko - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 100%/68%
  • nerka wołowa - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 65%
  • serce wołowe - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 65%
  • kazeina (ser) - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 58%
  • żelatyna - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 0% (brak 5 z 8 aminokwasów egzogennych) - nie powinna być podawana samodzielnie, bez innych źródeł aminokwasów

Produkty roślinne:
  • soja - wykorzystane biologicznie/przyswojone w ???% (pomimo starań w odnalezieniu danych, jedyne info to: "... W badaniach własnych dla śrut sojowych uzyskano równie wysokie, jak dla kazeiny, wartości BV (średnio 75% - 73 i 75 z GMO) [kazeina 76]..."[23]
  • nasiona słonecznika - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 53%
  • płatki owsiane - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 46%
  • drożdże - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 45%
  • ryż - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 44%
  • kiełki kukurydzy - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 39%
  • kiełki pszenicy - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 38%
  • pszenica - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 37%
  • kukurydza - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 28%
  • mąka pszenna jasna - wykorzystane biologicznie/przyswojone w 28%
[w tym fragmencie przydałyby się nowe dane (moze ktos sie bawil w poszukiwania tego?)... z jakims rzetelnym zrodlem inf., aby to uporzadkowac i odswiezyc! - moje sa sprzed kilku lat!]

Jak widać, białka pochodzenia zwierzęcego (z wyłączeniem żelatyny), choć nie tak znakomite jak białko całego jaja, charakteryzują się na ogół „przyzwoitą” jakością, rzędu 58-90%, górując wyraźnie nad roślinnymi (28-53%)…

Substancje antyodżywcze, czyli substancje, które upośledzają wchłanianie składników odżywczych, witamin i minerałów:
  • szczawiany – kwas szczawiowy wpływa szczególnie na obniżenie przyswajania magnezu i wapnia, tworząc z tym pierwiastkiem, trwałe, trudno rozpuszczalne sole, co uniemożliwia wykorzystanie tych pierwiastków na potrzeby organizmu... ponadto nadmiar kwasu szczawiowego w diecie prowadzi do rozwoju dny moczanowej (artretyzmu), tworzenia się kamieni nerkowych, a nawet zaburzeń pracy serca... Występuje w: szczaw, szpinak, rabarbar, botwina, buraki, czekolada, kawa, herbata i inne
  • fityniany (sole kwasu inozytosześciofosforowego), obniżają wchłanianie wapnia, magnezu, żelaza, cynku, manganu, tworząc z nimi w przewodzie pokarmowym trudno rozpuszczalne połączenia - występują głównie w produktach zbożowych, rzepaku i roślinach strączkowych
  • taniny (związki roślinne zaliczane do polifenoli), obniżają przyswajanie wapnia, żelaza i cynku oraz maja zdolność do tworzenia trwałych kompleksów ze składnikami pożywienia (głównie składnikami mineralnymi oraz witaminą A i B12)... bogatym źródłem tanin są: czerwone winogrona (głównie ich skórka), herbata, kawa, kakao i inne;
  • błonnik, obniża przyswajanie wapnia, żelaza i magnezu - (włókno pokarmowe, włókno roślinne) swoisty kompleks substancji pochodzenia roślinnego, które są odporne na działanie enzymów trawiennych (pod wspólną nazwą „błonnik" kryje się szereg związków o różnej budowie chemicznej i właściwościach fizycznych)
  • goitrogeny – związki te (szczególnie ich metabolity) mogą zaburzać metabolizm jodu, prowadząc do obniżenia jego stężenia w organizmie, co prowadzi do zaburzenia syntezy hormonów tarczycy oraz przerostu gruczołu (wole – stąd też goitrogeny nazywa się substancjami wolotwórczymi) - występują głównie w roślinach z rodziny krzyżowych: kapusta, brukselka, kalafior, kalarepa, brokuły, jarmuż, rzepa i inne
  • lektyny (hemaglutyniny) – białka zdolne do aglutynacji, czyli zlepiania krwinek czerwonych (hemoliza krwinek)
  • glikozydy cyjanogenne (może uwalniać się HCN)
  • saponiny, też glikozydy (zawartość w soi 0,5%)

Obrazek

[tu prośba do adminów, aby tabela nie była pomniejszana/przeskalowana, a raczej powiększona, aby była łatwo czytelna - da się zrobić?]

Jak widać, powyższe pozycje to składniki głównie występujące w produktach roślinnych...

W diecie chorych fretek (ale i zdrowych), warto rozłożyć posiłki na mniejsze a częstsze porcje... zamiast 1 (tak są osoby, podające 1x dziennie), stosujemy 2-4[6] posiłków na dobę (dieta dla chorowitków jest po części bardzo podobna do diety matek i maluchów), wg możliwości i specyfiki choroby, co:
  • zwiększa nawodnienie,
  • nie obciąża tak organów w jednej, dużej dawce pokarmowej na jeden raz...


2. strawność

Strawność – określa stopień, w jakim dany produkt lub składnik odżywczy może zostać rozłożony do części składowych, nadających się do wchłonięcia do krwi lub limfy...

Jak już wyżej wymieniono, każdy produkt spożywczy ma inną strawność - produkty zwierzęce charakteryzują się większą strawnością, a roślinne dużo mniejszą...

Ponadto, każda obróbka cieplna produktów spożywczych powoduje zmiany wartości odżywczych tych produktów i naraża na choroby metaboliczne:
  • produkty zwierzęce po gotowaniu tracą około 50% enzymów trawiennych a ich strawność spada o około 10% i więcej, tak wiec, najlepiej podawać je w formie świeżej i surowej (w miarę możliwości, nawet bez mrożenia) oraz rozdrobnionej (mielonej)
  • produkty roślinne po ugotowaniu zyskują na strawności tylko ok. 2%, ale i tak najlepiej podawać je w formie ugotowanej a najlepiej sparzonej w łupinach (forma zbliżona do przeżucia w żołądkach i strawienia w jelitach ofiar)

Wysoka temperatura niszczy ŻYCIE!
Ktoś kiedyś powiedział, że zapach gotowanego jedzenia jest zapachem „uciekających” wartości odżywczych.

Podając pokarm:
  • ugotowany,
  • usmażony,
  • przyrządzony na parze,
  • uwędzony,
wrzucamy do organizmu fretki martwy produkt, który utracił istotne czynniki, tj.: enzymy, tlen, hormony, fito chemikalia, energię bio-elektryczną i siły życiowe.

Utrata enzymów powoduję:
  • niesamowite trudności w trawieniu,
  • ogromny wysiłek energetyczny organizmu w celach trawiennych i potrzebę wykorzystania własnej puli enzymów, która powinna służyć do innych celów (patrz j.w.).

Zniszczeniu ulegają również inne struktury komórkowe, węglowodany, tłuszcze, minerały, witaminy (gotowanie niszczy ok. 60% witamin, smażenie 60-80%, kuchenka mikrofalowa – nigdy jej nie używaj!), minerały mają wiele mniejszą rozpuszczalność, często zmieniają swój stopień utlenienia i stają się bezużyteczne.[14]

Raw Food oznacza żywność surową, nie poddaną obróbce termicznej powyżej 40–42 st.C. W temperaturze powyżej 40 st.C większość białek zaczyna tracić trwałość i ulega denaturacji. Denaturacja pociąga trwałą utratę funkcji biologicznych i wiąże się ze zmianami w strukturze drugo-, trzecio- i czwartorzędowej białka.

Idea jest taka, nie niszczmy struktur białkowych, wtedy aminokwasy są bardzo łatwo przyswajalne dla organizmu. Spełniają swoją funkcję biologiczną i organizm nie potrzebuje marnowania ogromnej ilości energii na rozłożenie takiego zdenaturowanego zbitka aminokwasów na czynniki pierwsze, którego organizm fretki i tak nie jest w stanie dokładnie strawić i w pełni wykorzystać.

Uwaga!
  • mięsne pożywienie poddane obróbce cieplnej nie jest lepiej przyswajalne i strawne, a wręcz przeciwnie!

  • pożywienie poddane długoterminowemu mrożeniu (ponad 3 miesiące) ulega zmianom wartości odżywczych - utrata % białek na rzecz tłuszczy (czyli wyjmując zamrożonego 1-dno dniowe oseska kurczaka, czy myszki, które i tak są tłusty z uwagi na ciałko żółte w brzuszku, podajemy pożywienie jeszcze tłustsze - stąd przestroga przed skarmianiem takim pokarmem oraz mięsem ryb i koniny w długim okresie, gdyż można doprowadzić do choroby „żółtego tłuszczu” - stłuszczenie wątroby)!

  • fretki suchożerne/komercjożerne podczas choroby i rekonwalescencji, jako wyjątek od reguły, mogą wymagać posiłków gotowanych (forma najbardziej zbliżona do 'wygotowanych' w 300 st.C karm komercyjnych) - zamiennie zamiast surowych oraz komercyjnych produktów, można pokusić się o gotowanie na parze lub krótkoterminowe gotowanie bez strat wody, aby unikać dużych strat aminokwasów, enzymów, witamin i minerałów (produkty spożywcze zgodnie z niżej załączoną tabelą)...

    Powyższe, dyktuje mi świadomość, że układ pokarmowy tych fretek jest tak upośledzony i wyjałowiony przez dietę węglowodanowo-konserwantową, pozbawioną NNKT (słabe błony śluzowe - kosmki jelitowe), iż dieta surowa może zbyt obciążyć ich słabo funkcjonujące organy i enzymy, nieprzystosowane do trawienia surowego i mogą sobie nie poradzić z taką dietą - co prawda ich rekonwalescencja na gotowanym będzie dłuższa o kilka dni, niż na surowym, ale i tak o niebo lepsza i szybsza niż na jakiejkolwiek komercji... :?

[ktoś zna inne powody lub choroby, które bezwzględnie wymagają pokarmu ugotowanego? - proszę przypomnieć w późniejszej dyskusji (mat.naukowe i medyczne mile widziane), to się uzupełni 'wyliczankę']

3. woda

Odwodnienie – to stan, w którym zawartość wody w organizmie spada poniżej wartości niezbędnej do jego prawidłowego funkcjonowania. Długotrwałe odwodnienie prowadzi do:
  • zaburzeń gospodarki elektrolitowej i zmian w molalności surowicy (zaburzenia pracy serca, nerek, centralnego układu nerwowego),
  • zaburzeń gospodarki kwasowo-zasadowej (zaburzenia pracy płuc - zasadowica płucna, nerek - kwasica metaboliczna),
  • zaburzeń gospodarki wapniowo-fosforanowej (zaburzenia pracy serca, nerek, wątroby, łamliwość kości, bóle stawów),
  • zaburzeń gospodarki sodowo-potasowej (zaburzenia pracy serca i nerek),
  • osłabienia odporności organizmu,
  • uszkodzenia organów wewnętrznych.

Do najczęściej spotykanych przyczyn odwodnienia organizmu należą:
  • głodówka - przyjmowania zbyt małej ilości wody w stosunku do zapotrzebowania organizmu, np. w niedożywieniu, podczas postu (odmowy jedzenia), odmowy przyjmowania płynów,
  • biegunka, np. w przebiegu chorób zakaźnych, stanów zapalnych przewodu pokarmowego na tle bakteryjnym lub wirusowym,
  • wymioty, które często towarzyszą różnym jednostkom chorobowym,
  • gorączka,
  • niewyrównanie strat wody (niewystarczające lub złe źródła wody - tylko pojniki, brak misek, brak świeżej wody),
  • zażywanie leków - zwiększa zapotrzebowanie na ilość wody koniecznej do prawidłowego funkcjonowania organizmu[5], szczególnie dotyczy to diuretyków, leków przeczyszczających, przeciwcholinergicznych i psychotropowych (np. przeciwdepresyjnych) oraz polipragmazji; wystąpienie odwodnienia u chorgo stosującego leki może prowadzić do zatrucia nimi; podeszły wiek, współistnienie zakażenia lub upalna pogoda zwiększają ryzyko
  • spożywania zbyt dużej ilości soli kuchennej, co prowadzi do hipernatremii lub stosowania diety małosolnej lub bezsolnej, prowadzącej do hiponatremii,
  • szybkiego ubytku masy ciała,
  • utrata krwi, np. w wyniku urazu, co może prowadzić do rozwinięcia się wstrząsu hipowolemicznego,
  • hipotonia, np. wywołana urazem,
  • hiperglikemia i glikozuria w przebiegu cukrzycy,
  • hipertermia, czyli przegrzania organizmu,
  • wstrząs anafilaktyczny,np. po szczepieniu,
  • długotrwałe przebywanie w suchym powietrzu, np. pomieszczenia z klimatyzacją,
  • stosowanie diety bogatej w błonnik, przy jednoczesnym niewystarczającym spożyciu wody,
  • stosowanie diety wysoko proteinowej (np. samo białko roślinne, same piersi z kurczaka!!!), przy jednoczesnym niewystarczającym spożyciu wody.

Początkowa faza odwodnienia organizmu przebiega bezobjawowo. W miarę zwiększania się stopnia odwodnienia pojawiają się liczne symptomy i objawy odwodnienia organizmu:
  • ubytek wody do 2% masy ciała
    • uczucie silnego pragnienia
    • utrata masy ciała (można stwierdzić poprzez ważenie)
  • ubytek wody 2-4% masy ciała
    • zmniejszona ilość oddawanego moczu, aż do pojawienia się bezmoczu
    • osłabienie
    • zaburzenia widzenia
    • omdlenia
    • nudności, czasami wymioty
    • tachykardia
    • niedociśnienie
    • przyspieszony oddech
    • podwyższenie temperatury ciała
    • mocz o ciemnym zabarwieniu
    • skurcze i bóle mięśni
    • utrata elastyczności skóry (skóra uszczypnięta i puszczona wyrównuje się bardzo powoli)
    • utrata siły, wycieńczenie
    • zaparcie
  • ubytek wody 5-6% masy ciała
    • senność
    • parestezje
  • ubytek wody 10-15% masy ciała
    • drgawki
    • zaburzenia świadomości i kontroli ruchu
    • delirium
    • obrzęk języka
    • utrata przytomności
  • ubytek wody powyżej 15% masy ciała
    • śmierć

Wilgotność:
  • mięsa jest na poziomie od 60 do 80%,
  • suchego kształtuje się na poziomie od 5 do 10%
Jak widzimy jest to od 8 do 20 razy mniejsza dawka wody niż naturalnej mięsnej diety…

Powyższy powód (niska wilgotność), plus niedostateczny dostęp do źródeł wody, daje prosty wynik - niewystarczające nawodnienie organizmu, które powoduje, iż fretki cierpią na:
  • permanentne odwodnienie
  • zachwianie równowagi elektrolitowej
  • zaburzenia i choroby z tym powiązane
  • słabą filtrację nerek i wątroby

Fretki skarmiane:
  • suchym pokarmem
  • lub dietą surową ale rzadko (1 posiłek dziennie),
mogą cierpieć na permanentne odwodnienie, skutkujące chorobami układu moczowego (kamice moczowe i nerkowe, niewydolnością nerek), metaboliczne i inne, co oczywiście grozi dysfunkcją całego organizmu…

Mniejsze, ale częstsze porcje w połączeniu z płynną, ciepłą postacią posiłków będzie formą o niebo lepiej przyswajalną i akceptowalną przez organizm chorej fretki (wchłaniana i przepuszczana przez jelita), z równoczesnym nawodnieniem organizmu bez potrzeby stosowania stresujących kroplówek (w wielu przypadkach)...
Można stosować kilka płynów:
  • buliony,
  • napary z ziół (pokrzywa),
  • elektrolity (sód, potas, wapń, fosfor i magnez! - dla wyrównania),
  • letnia, przegotowana woda, itp.


Uwaga!
Permanentne odwodnienie nie jest dobre dla organizmu, ale także PRZELANIE, tak często spotykane podczas aplikowania kroplówek u fretek! - przypominam, iż dzienna wielkość kroplówki dla fretki w iniekcji IV (dożylnie) i SC (podskórnie) nie powinna przekraczać 60 ml/kg m.c./dobę:
  • fretki w szoku przed diagnozą: 25-40 ml/kg m.c./dobę
  • fretki ustabilizowane po zdiagnozowaniu (np. padaczki, insulinomy, ostrego zatrucia, silnego bólu, niewydolności nerek, niewydolności serca, nowotworów, głodu - niedożywienia, udaru cieplnego, innej traumy, wirusa nosówki psów) jako wymagane uzupełnienie nawodnienia: 20-25 ml/kg m.c./dobę
  • szybkość kroplówki dożylnej (IV): 2-4 ml na 1h lub 50-60 kropli na minutę
  • płyny izotoniczne: roztwór Ringera w połączeniu z 2,5% lub 5% (w stanach dużej anoreksji) wodnym roztworem dekstrozy i 0,9% chlorku sodu
  • płyny powinny być podane w temperaturze ciała
  • konieczna częsta ocena i kontrola odwodnienia[24]


4. zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze

Dysfunkcja danego organu lub w gorszych przypadkach, kilku organów, prowadzi do upośledzenia przyswajania i wchłaniania składników odżywczych:
  • chora wątroba będzie słabiej 'przerabiać' tłuszcze,
  • nerki będą przepuszczać białka,
  • jelita będą tylko pasażem dla posiłku nie przekazując wartościowych składników dalej do organizmu,
  • trzustka, żołądek, pęcherz oraz jelita i węglowodany to zły mariaż, w przypadku mięsożernej fretki
  • stan zapalny pęcherza będzie zamieniał składniki roślinne na kamienie struwitowe (w najlepszej wersji) lub przewlekłe zapalenia nerek
  • itd., itp.

Powyższa sytuacja, trwająca kilka dni, będzie oznaczać pogłębiająca się dysfunkcje układu pokarmowego oraz każdego organu związanego z przerabianiem pokarmu na wartościowe składniki odżywcze...
To ostatecznie będzie prowadzić do coraz większego niezbilansowania diety oraz głodówki fretki...

Cały organizm fretki będzie domagał się pożywienia, ale nie będzie mógł go poprawnie przerobić wg własnego zapotrzebowania, gdyż jedna lub kilka z 'maszynek' organizmu jest 'niesprawna' ...

Aby zaradzić takiej sytuacji musimy postarać się o dietę, która będzie mniej obciążająca ten/te dysfunkcyjne organy...
W tym celu, aby odciążyć chory organizm musimy pożywienie odpowiednio spreparować:
  • zmielić
  • zmiksować
  • zmieszać z ciepłymi płynami
  • zmniejszyć jednorazową ilość białek zwierzęcych (na rzecz kilku płynnych posiłków), z jednoczesnym usunięciem białek roślinnych i nadmiarów węglowodanów z diety
  • usunąć najciężej strawne, np. tłuszcz w postaci łoju, słoniny, smalcu, skóry, zastępując je lżej strawnym masłem, śmietana 18% (wątrobowcy), 30% (nerkowcy), w zależności od potrzeb, olejami zwierzęcymi lub prawidłowym roślinnym (lnianym)
  • suplementować probiotykami (kefiry, jogurty, siemię - w pewnym stopniu)
  • suplementować enzymami trawiennymi (dużo znajduje się w surowym mięsie, niestety w gotowanym ich straty sięgają 50%, powyżej 42 st.C - 100%), np. kreon wg wskazania lek.wet.
  • całkowicie usunąć ciężkostrawne białka roślinne w tym np. skrobie ziemniaczaną - szybciej niszczą dysfunkcyjne nerki
  • ograniczyć węglowodany roślinne do minimum (do 1% diety, np. z 11% - minimalna ilość w suchych karmach - tych najlepszych), które upośledzają przyswajanie składników oraz doprowadzają do dysfunkcji trzustki (insulinoma)
  • zbilansować lub unikać fosforu [piersi kurze, produkty roślinne!!!] (ch.nerek), sodu (ch. serca), potasu (ch. nerek i serca)


5. zwiększone zapotrzebowanie na witaminy i minerały

W chorobie, kiedy objawy albo badania wskazują na potrzebę dostarczenia organizmowi dodatkowej porcji witamin i minerałów, wtedy zasadne staje się stosowanie produktów, które dostarczą jak najlepszą pulę, łatwo przyswajalną i strawną...

Jak już wyżej wspominałam, głównym problemem podczas choroby jest odwodnienie, gdyż często fretki odmawiają przyjmowania pokarmu i płynów...
Drugim jest utrata zapasów tłuszczu - chudniecie (powikłanie do głównej choroby - stłuszczenie wątroby!)... co wiąże się także z brakiem energii...

W obu tych przypadkach organizm będzie tracił minerały i witaminy, te rozpuszczalne w wodzie (odwodnienie) oraz te rozpuszczalne w tłuszczach: A, D, E i K (szybkie chudniecie - 100-200g na tydzień lub szybciej)...

Podczas każdej choroby i odwodnienia zapotrzebowanie organizmu na minerały oraz witaminy wzrasta i należy odpowiednio zwiększyć ilość:
  • wapnia (jak w przypadku samic karmiących i maluchów), który jest 'wypłukiwany' z organizmu, a żeby zwiększyć jego przyswajalność należy zwiększyć ilość, np. w postaci cytrynianu wapnia, fosforanu wapnia - weglan wapnia jest bardzo słabo przyswajany (tylko, ok. 4%)
  • wit. D i A (dzialanie przeciwinfekcyjne), ktore przyczynia sie do podniesienia odpornosci, np. w postaci tranu
  • oraz wit. C (owoce aceroli lub czerwonej papryki) i E (olej lniany, siemię lniane, tokovit E)
  • oraz całą pulę wit. z grupy B (żółtka oraz kefir, jogurt, które działając jako probiotyki, wspomagając jelita do syntezy witamin z grupy B i wit. C)

Najlepszym źródłem naturalnych minerałów i witamin są naturalne produkty nie poddane obróbce termicznej!

Na przyswajanie składników mineralnych z przewodu pokarmowego wpływa:
  • stan wysycenia organizmu tymi składnikami, a więc ilości odłożone w różnych narządach i krążące w płynach ustrojowych… organizm, który cierpi na niedobór np. żelaza lub wapnia, przyswaja tych składników więcej niż w przypadku, gdy jest nimi wysycony
  • skład pożywienia, np. właściwy stosunek wapnia do fosforu w racji pokarmowej oraz obecność witaminy D, które to czynniki warunkują dobre przyswajanie wapnia
  • obecność w diecie innych witamin i minerałów, np. jak w przypadku witaminy C, której odpowiednia zawartość wpływa dodatnio na przyswajanie żelaza
  • postać, np. hemowa (lepiej przyswajalna) lub niehemowa (gorzej przyswajalna lub wcale)
  • forma, np. naturalne (lepiej przyswajalne) lub syntetyczne (gorzej przyswajalna lub wręcz szkodliwe)
  • obecność substancji antyodżywczych (patrz pkt. 1)

ObrazekObrazek
[tu prośba do adminów, aby tabele nie były pomniejszane/przeskalowane, a raczej powiększone, aby były łatwo czytelne - da się zrobić?]

Zwróćmy uwagę na aspekt 'SYNTETYCZNYCH' aminokwasów, minerałów i witamin - nadmiar sztucznych suplementów może prowadzić do:
  • zwiększonej krzepliwości krwi,
  • podrażnienia błon śluzowych układu pokarmowego (np. tauryna),
  • powstawania kamieni w nerkach i pęcherzu (wit. C) i/lub nadmiaru węglanu wapnia,
  • hamowania produkcji insuliny przez trzustkę i podniesienia poziomu cukru we krwi,
  • zwalniania przekazywania impulsów nerwowo-mięśniowych, co powoduje naruszanie koordynacji odruchów wzrokowych i ruchowych.[15]

Uwaga!
  • suplementacja minerałów i witamin tylko pod nadzorem lekarza weterynarii, zwłaszcza witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, ich przedawkowanie grozi zatruciem i dysfunkcją organów (zwapnienia), w tym głównie nerek i wątroby...

  • suplementacja minerałów i witamin w przypadku skarmiania suchymi karmami, tylko pod nadzorem lekarza weterynarii, gdyż producenci potrafią kilkukrotnie przekroczyć deklarowane ilości syntetycznych witamin i minerałów (potwierdzone badaniami karm), ich przedawkowanie grozi zatruciem i dysfunkcja (zwapnienia) organów, w tym nerek i wątroby oraz innymi powikłaniami...

  • formy syntetyczne lub roślinne witamin i minerałów mogą bardziej zaszkodzić niż być pożyteczne...


6. czas rekonwalescencji

Przy leczeniu choroby, bardzo ważny jest czas rekonwalescencji... Im krótszy, tym szybszy powrót do całkowitego zdrowia...
Nie uzyskacie tego podając dostępnego na rynku convalescenta lub recovery lub ich odpowiedniki z innych firm, gdyż są to produkty przetworzone (podanne wysokim temperaturom suszenia), oparte na bazie białek roślinnych (kukurydzianych i sojowych), czyli na roślinkach w 60-90% niestrawnych i nieprzyswajalnych przez mięsożercę jakim jest fretka (to łatwo zauważają opiekunowie po ilości odchodów w kuwecie i jej zapachu!!)!...

Krótko! Im bardziej biologicznie dostępna, przyswajalna i strawna dieta, tym szybsze ozdrowienie fretki!


7. osłonówka oraz podnoszenie odporności

Należy pamiętać, że każdej chorobie fretki najczęściej towarzyszą wtórne infekcje bakteryjne... Jest to spowodowane bardzo krótkim układem pokarmowym (ok. 2m), co wiąże się z ubogą (dobrą) florą bakteryjną, która przy najmniejszym osłabieniu organizmu fretki (chociażby stresem) ulega złej florze bakteryjnej - polega to na szybkim namnażaniu kolonii bakteryjnych i z ilości symbiotycznie współpracującej z organizmem, np. przy trawieniu składników odżywczych lub produkcji witamin z grupy B oraz wit. C, dochodzimy do ilości powodujących stan chorobowy - dysbakterioza (dysbioza) lub toksemia... Jest to kolejna choroba wymagająca wprowadzenia dodatkowych antybiotyków, które mogą obciążyć już uszkodzone organy...

Tak więc najlepiej dobierać antybiotyki po posiewach i antybiogramach, a dietę fretki wzbogacać o pro i prebiotyki...

Warto także w diecie chorych fretek stosować środki podnoszące odporność:
  • propolis,
  • biostymina (górne drogi oddechowe),
  • scanamune,
  • homeopatia (np.: Heel Lymphomyosot krople 30 ml)
  • zioła naturalne i medycyny chińskiej (np. Ba Wei Di Huang Wan - Rehmannia 8),
  • itd., itp.

8. ruch

Co prawda, ruch nie jest elementem diety, ale jest profilaktyką i niezbędnym czynnikiem, o który zawsze powinniśmy dbać, aby utrzymać fretki w lepszym zdrowiu i zmniejszyć ryzyko zachorowania na choroby, np. insulinomę, niewydolność nerek:
  • poprawia perystaltykę jelit
  • poprawia pracę nerek oraz innych narządów
  • poprawia krążenie i pracę serca
  • pozwala właściwie spalić składniki odżywcze, np. szybkie spalenie węglowodanów, co zmniejszy ich nadmierne odkładanie w wątrobie i pozostałych komórkach organizmu

Fretki powinny podczas kilkugodzinnego wybiegu mieć urozmaicony teren, przeszkody, kartoniki, rury... powinniśmy minimum 1h dziennie poświecić naszym fretkom, aby zmobilizować je do intensywniejszego ruchu, po prostu bawiąc się z nimi i wymuszając skakanie oraz intensywniejsze bieganie, np. za piłką lub 'wędką z piórkiem'... :mrgreen:

Oczywiście fretki po operacjach przez pierwsze 24h powinny mieć ograniczoną przestrzeń i możliwość ruchu... W innych przypadkach, tj.: złamania, przetrącenia, itp., postępujemy ściśle wg wskazań lek.wet.!


9. dostosowanie diety do wymogów choroby

Nie ma 'diety cud' dla nerkowców, wątrobowców, trzustkowców, czy sercowców i alergikow... Ale są diety lub niektóre produkty bardziej optymalne od innych, np. królik będzie bardziej optymalną dietą (lepiej przyswajalny biologicznie, najmniej alergizujący), niż kura, itd., itp.

Biorąc wszystko powyższe pod uwagę, poniżej rozpisałam składniki wg chorób/zabiegów weterynaryjnych... Dotyczą wszystkich fretek, i tych mięsożernych, i tych suchożernych (węglowych lub suchościernych, jak podaje słownik poprawiający :P ), z ta różnicą, że dla jednych te składniki będą najlepsze w postaci surowej, a dla drugich parzonej/gotowanej w niskich temperaturach lub proporcjach mieszanych - pół na pół (z powolną zmianą)...

Jeszcze kilka słów o diecie dla nerkowców... dieta niskobiałkowa w diecie zwierząt mięsożernych chorych na nerki, to jakieś nieporozumienie i to wielkie... :shock:

Niestety, musimy wrócić do genezy choroby, albo problemu jaki się z nim wiążę...

Uszkodzone nerki (nefrony) zaczynają przepuszczać nawet duże cząstki białek/aminokwasów (globuliny), gdzie normalnie w moczu zdrowych zwierząt mogą zdarzyć się małe ich cząstki (albuminy) - aminokwasy (białka) dzielą się na globuliny, które są następnie zmniejszane do albumin... Przepuszczanie 'dużych' białek do moczu oznacza, że białka zamiast trafiać i odżywiać organizm są tracone i wydalane... W ten sposób zaczyna się głodówka organizmu (fretki) oraz powolny proces degeneracyjny, który może doprowadzić do anemii (spadek erytrocytów), itp... Czyli im większe straty białka (wypłukiwanie go do moczu, a nie dostarczanie do krwiobiegu), to wydaje się logicznym postępowanie, w którym powinniśmy dostarczyć go w diecie więcej, aby uzupełnić straty i aby fretka nie głodowała oraz słabła z minuty na minutę na naszych oczach (oczywiście w jak najstrawniejszej i najmniej obciążającej formie!)...

Inny aspekt... [] ... W istocie, zmniejszenie poziomu białka w diecie, może zmniejszyć skuteczność nerek, ponieważ ilość krwi filtrowana przez nerki, jest związana z ilością białka w diecie. Zmniejszenie białka, zmniejsza filtrację, która zmniejsza wydalanie toksyn. [] [25] ... czyli zmniejszając ilość białka, zmniejszamy filtracje i w nerkach zostaje więcej toksyn, które szybciej je uszkadzają... :?

Niestety nadal 99% weterynarzy jest za dietą 'niskobiałkową' pomimo badań, które wskazują całkowitą odwrotność - że wymagana jest większa ilość białek i na dodatek o bardzo dobrej jakości!

Oczywiście z diety powinny być wyrugowane w całości białka, ale białka ROŚLINNE! gdyż są ciężkostrawne i wymagają większego wysiłku od zmaltretowanych nerek, czy innych organów oraz upośledzają przyswajanie produktów zwierzęcych oraz witamin i minerałów...

Stosowanie w przeszłości diety węglowodanowej w odniesieniu do chorób nerek, np. ziemniaczanej, innej warzywnej - przynosiły więcej szkody niż korzyści...

Białko powinno być pełnowartościowe (o najlepszej wartości biologicznej) i spożywane w normalnych ilościach (zgodnie z wiekiem)...

Warto:
  • a raczej powinno się robić jonogramy (porównywać stosunek wapnia do fosforu oraz sodu i potasu)[19]
  • dodatkowo klirens kreatyniny,
  • pokusić się także o badanie GFR (glomerular filtration rate - wielkość przesączania kłębuszkowego)[20] i gdy wynik jest większy niż ok. 30-40%, to ilość białka się nie zmienia, a jeżeli jest poniżej 30%, co oznacza ciężką niewydolność nerek, to zaleca się ograniczenie spożycia białka o 20-40% na dobę (np. z 1g do 0,6-0,8g), jednak taką dietę można stosować tylko pod nadzorem lekarza (a najlepiej lekarza i dietetyka), gdyż istnieje ryzyko rozwoju niedożywienia lub niedoborów pokarmowych
  • badanie biomarkerów (SDMA - symetryczne dimetyloarginina) może zapewnić wczesne wykrywanie przewlekłej choroby nerek[27] - nowa metoda, pewnie jeszcze długo niedostępna w naszym kraju... :?

Bardziej należy zwrócić uwagę, iż w miarę postępu niewydolności nerek dochodzi do gromadzenia się fosforu, potasu, sodu i powinniśmy skupić się właśnie na ograniczeniu:
  • fosforanów (rośliny!) w organizmie i zwiększenia ich stężenia we krwi (hiperfosfatemia) - konieczność znacznego ograniczenia pokarmów bogatych w fosfor i przyjmowania leków hamujących wchłanianie fosforu w jelitach (), zwłaszcza, że przyczyniają się do słabego wchłaniania witamin i minerałów, niezbędnych w procesie rekonwalescencji i powrotu do zdrowia
  • potasu (również produkty roślinne!), a także przyjmowanego z lekami zwiększającymi stężenie potasu we krwi ()
  • sodu (głównie sól!) - w przypadku równocześnie występującego nadciśnienia (kardiomiopatia!)[18]


To tak po skrócie... zawsze podpieram się przykładem z natury - czy zwierzę młode, czy zwierze stare zjadając inne zwierze, to nie zjada mniej białka procentowo (nie obniża sobie wartości analitycznej białka), tylko zjada go mniej ilościowo (gramowo)... Ofiary tożsame gatunkowo (mysz i mysz) mają taki sam stosunek białka do tłuszczu, do kości i węglowodanów oraz wody.... Czyli jedyna różnicą jest to, że młoda fretka zje dużo więcej niż starsza, np. szczeniak zje 10 myszy na dzień, a starszak tylko 1, ale nadal te myszy będą miały tyle samo białka (ok.50-60%), tłuszczu (ok. 20-30%), węglowodanów (ok. 1-5%), wody (ok 65-80%), itd. ...
Mysz dla staruszka tudzież chorowitka, nie jest karocą, która nagle staje się 'dynią' po wybiciu północy i zmienia się w 100% jeden wielki 'węglowodan'(czytaj: karmy suche i weterynaryjne) - dieta dla mięsożercy, to nie bajka o kopciuszku!!!... :P

Na całym świecie naukowcy i lekarze weterynarii, zwracają uwagę, iż głównie należy skupić się na wyeliminowaniu szkodliwych czynników oraz produktów, tj.:
  • ograniczyć skarmianie głównie suchą dietą - fretki jako mięsożercy są tak 'zaprojektowane', aby większość lub wszystkie wymagania wodne swojego organizmu spełniać poprzez dietę, a nie w misce wody (poidełku!), więc nie są w stanie zaspakoić swojego pragnienia w całości przy diecie pozbawionej wilgotności
  • ograniczyć ilość lub wyeliminować zbędne szczepionki (potwierdzone, iż szczepionki nosówki mogą wywoływać złą reakcję układu immunologicznego, co następnie wiąże się z PPN - przewlekłą niewydolnością nerek, zwłaszcza u zwierząt starszych - ponad 50% zwierząt), znieczulenia i leki farmaceutyczne, co zmniejszy liczbę toksyn, które muszą być przetworzone przez wątrobę i nerki
  • ograniczyć do minimum leki nefrotoksyczne:
    • antybiotyki i chemioterapeutyki (aminoglikozydy, penicyliny, karbapenemy, cefalosporyny, tetracykliny, amfoterycyna B, wankomycyna, chinolony, sulfonamidy);
    • niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), inhibitory cyklooksygenazy II;
    • inhibitory konwertazy angiotensyny oraz antagoniści receptora angiotensyny II;
    • radiologiczne środki kontrastowe, np. uropolina;
    • leki cytostatyczne (metotreksat, azatiopryna, cyklofosfamid, cisplatyna, takrolimus);
    • leki przeciwwirusowe (acyklowir, indinawir, foskarnet);
    • statyny, fibraty, allopurinol, lit;
    • kaptopril czy furosemid
  • unikać fosforanów, fitynianów, antyzbrylaczy (sól), konserwantów, których najwięcej jest w popularnych karmach komercyjnych i przetworzonym, węglowodanowym jedzeniu
  • unikać, tzw. 'smakołyków', tj.: maltpasty, pasty witaminowe, rodzynek, winogron
  • nie nadużywać sterydów
  • oraz innych toksycznych produktów i roślin[/b]
  • odpowiednio diagnozować (pełne badania morfologii i biochemii oraz rtg, usg) i leczyć choroby (posiewy i antybiogramy), które uszkadzają narządy i prowadzą do chronicznego problemu nerek, tj.:
    • wysokie ciśnienie krwi,
    • zaburzenia układu immunologicznego,
    • ostra niewydolność nerek (spowodowana, np. toksynami, przewlekłą niedrożnością dróg moczowych, zapaleniami pęcherza),
    • choroby zakaźne, tj. FIV, ECE, ADV, DIM (mogą uszkodzić nerki, podobnie jak ekspozycja na zatrucia metalami ciężkimi),
    • urazy jamy brzusznej,
    • cukrzyca (uwaga na cukrzyce węglowodanowe - nie leczone zmieniają się w insulinomę oraz częste cukrzyce posterydowe)


Tabela. Składniki pokarmowe dla 1 kg fretki/dziennie (porcja 100 g[ml] odpowiednio zwiększana do 200, 300 g[ml] / na dobę w zależności od wielkości fretki, stanu zdrowia, poprawy łaknienia, zapotrzebowania na składniki odżywcze, np. mniej lub więcej białka)

Obrazek

[tu prośba do adminów, aby tabela nie była pomniejszana/przeskalowana, a raczej powiększona, aby była łatwo czytelna - da się zrobić?]


Składniki z tabeli:
1. mielimy (mięso z kością)
2. sparzamy i miksujemy (owoce i kiełki) lub gotujemy (warzywa)
3. mieszamy z dodatkami (jajka, śmietana i inne dodatki)
4. płyny łączymy z mielonka (mieszamy lub dodatkowo miksujemy na konsystencje koktajlu owocowego)
5. serwujemy w kilku 30-50 ml posiłkach na dzień, co 4-6h (w zależności od wagi i łaknienia fretki)... :mrgreen:

Uwaga!
  • w bardzo skrajnych przypadkach, gdy fretka odmawia jedzenia wystarczy jajko przepiórcze zmiksowane z woda i łyżeczką śmietany oraz lekami (2-4 razy dziennie)!

  • w niektórych opracowaniach zalecane jest unikanie kości, zwłaszcza z chorobach nerek, z uwagi na zawartość fosforu, ale w obecności zwiększonej ilości wapnia oraz postaci zmielonej, nie powinny one stanowić problemu, zwłaszcza ze szpik zawiera wiele cennych witamin i minerałów, które mogą być niezbędne w procesie leczenia (z wyłączeniem chorób związanych z kamica nerkowa - unikać węglanu wapnia w nadmiarze)

  • najlepiej wykorzystywać produkty przeznaczone do konsumpcji ludzkiej (produkty zwierzęce, są przeważnie odpadami lub produktami wycofanymi z uwagi na ilość zanieczyszczeń, toksyn i zepsucie

  • unikamy produktów przetworzonych/syntetycznych, pasteryzowanych (UHT w przypadku nabiału - staramy się dobierać świeże śmietany, twarogi, jogurty, kefiry)


Powyższy posiłek jest nieporównywalnie lepszy niż dostępne na rynku 'rekonwalescenty', np.:

1. Convalescence Support 50g RC
Cytuj:
  • SKŁAD:
    • białka mleka,
    • olej sojowy,
    • słód jęczmienny,
    • sole mineralne,
    • odwodnione żółtko,
    • włókno roślinne,
    • fruktooligosacharydy,
    • wyciąg z aksamitki wzniesionej (źródło luteiny)
  • DODATKI (na 1 kg karmy):
    • Dodatki dietetyczne: Witamina A: 24000 UI, Witamina D3: 1815 UI, E1 (Żelazo): 180 mg, E2 (Jod): 0,2 mg, E4 (Miedź): 19 mg, E5 (Mangan): 3,8 mg, E6 (Cynk): 133 mg, E8 (Selen): 0,24 mg
    • Dodatki technologiczne: Lecytyna: 20 g - Przeciwutleniacze.
  • SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 42% - Oleje i tłuszcze surowe: 24% - Popiół surowy: 7% - Włókno surowe: 3% - Energia metaboliczna: 4430 kcal/kg.
W powyższym suplemencie diety na 7 pozycji, 5 jest pochodzenia roślinnego, jeżeli mleko tez nie jest sojowe?...
Ponadto firma RC dodaje E320 (BHA) i E321 (BHT) - substancje rakotwórczo działające na zwierzęta!
:?

2. Convalescence Support 100g RC (Royal Canine)
Cytuj:
  • SKŁAD:
    • mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego,
    • zboża,
    • oleje i tłuszcze,
    • sole mineralne,
    • warzywa,
    • produkty pochodzenia roślinnego,
    • drożdże,
    • mięczaki i skorupiaki,
    • cukry.
  • DODATKI (na 1 kg karmy):
    • Dodatki dietetyczne: Witamina D3: 345 UI, E1 (Żelazo): 12 mg, E2 (Jod): 0,45 mg, E4 (Miedź): 3 mg, E5 (Mangan): 3,5 mg, E6 (Cynk): 35 mg
    • Dodatki technologiczne: Trifosforan pentasodu: 2,5 g. [E451 Fosforany wykazują powinowactwo do wapnia, a wiążąc się z nim, wpływają na zmniejszenie gęstości kości i mogą zwiększyć ryzyko osteoporozy.]
  • SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 9% - Oleje i tłuszcze surowe: 7% - Popiół surowy: 2,5% - Włókno surowe: 1,5% - Wilgotność: 76% - Energia metaboliczna: 1080 kcal/kg - Kwasy tłuszczowe omega 6: 1,53% - Kwasy tłuszczowe omega 3: 0,4% w tym kwasy EPA/DHA: 0,2%
Podobnie jak wyżej na 6 pozycji składu, 5 jest pochodzenia roślinnego, 1 pochodzenia zwierzęcego (podroby? to chyba w najlepszej wersji)... :?
Ponadto firma RC dodaje E320 (BHA) i E321 (BHT) - substancje rakotwórczo działające na zwierzęta! :?

3. Recovery RC 195g
Cytuj:
  • SKŁAD:
    • mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego,
    • zboża,
    • produkty pochodzenia roślinnego,
    • oleje i tłuszcze,
    • mleko i produkty pochodne mleka,
    • minerały,
    • jaja oraz produkty pochodne z jaj,
    • drożdże,
    • cukry.
  • DODATKI (na 1 kg karmy):
    • Dodatki dietetyczne: Witamina D3: 300 UI, E1 (Żelazo): 15 mg, E2 (Jod): 0,16 mg, E4 (Miedź): 1 mg, E5 (Mangan): 4,5 mg, E6 (Cynk): 47 mg.
  • SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 14% - Oleje i tłuszcze surowe: 6,2% - Popiół surowy: 1,7% - Włókno surowe: 2% - Wilgotność: 72,5% - Energia metaboliczna: Pies 1160 kcal/kg, Kot 1200 kcal/kg - Nienasycone kwasy tłuszczowe: 1,8% - EPA/DHA: 0,45%
Znów, podobnie jak wyzej na 7 pozycji składu, 4 są pochodzenia roślinnego, 1 pochodzenia zwierzęcego (podroby? to chyba w najlepszej wersji), witaminy syntetyczne (ozn.E)... :?
Ponadto firma RC dodaje E320 (BHA) i E321 (BHT) - substancje rakotwórczo działające na zwierzęta!
:?

4. PURINA VETERINARY DIETS CN Convalescence Formula 195g
Cytuj:
  • SKŁAD:
    • Wątróbka wieprzowa,
    • wątroba i płuca,
    • indyk,
    • łosoś,
    • olej słonecznikowy,
    • osocze wieprzowe,
    • minerały,
    • chlorek sodu,
    • skrobia kukurydziana,
    • węglan wapnia,
    • olej ryby,
    • chlorek potasu,
    • siarczan wapnia.
  • Analiza: Białko surowe 11.25%, Tłuszcz surowy 7.8%, Popiół surowy 3.5%, Włókno surowe 0.3%, Wilgotność (max) 76.0%, Wapń 0.41%, Fosfor 0.38%, Sód 0.46%, Potas 0.35%, Magnez 0.03%, Miedź 4.6 mg/kg, Cynk 47 mg/kg, Arginina 0.57%, Witamina A 39000 IU/kg, Witamina D 200 IU/kg, Witamina E 190 mg/kg, Tauryna 600 mg/kg, Kwasy tłuszczowe Omega-6 (min) 1.60%, Kwasy tłuszczowe Omega-3 (min) 0.40%
Tu troszkę lepiej, choć na produkty mięsne składa się tylko wieprzowina i to podrobowa (gł. składnik - wątroba!)... ponadto olej słonecznikowy jako źródło tłuszczy i skrobia kukurydziana oraz sól wydają się zbędne... :?

5. HILL'S PD Feline i/d 0,156kg
Cytuj:
  • SKŁADNIKI:
    • Mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego**(** Składniki wysokostrawne) - mięso z indyka, wątroba z indyka,
    • zboża**,mąka ryżowa, mąka kukurydziana
    • składniki mineralne,
    • produkty pochodzenia roślinnego.
  • ANALIZA SKŁADU: Białko 10,0%, Tłuszcz 5,0%, Włókno 0,2%, Popiół l ,9%, Wilgotność 75,0%, Wapń 0,30%, Fosfor 0,21%, Sód 0,09%, Potas 0,27%, Chlorki 0,26%, Magnez 0,023%. 1 kg zawiera: Witamina D3 500 j.m., Witamina E120 mg, Miedź (siarczan miedzi) 3,0 mg/kg, Tauryna l 390 mg.
  • SKŁAD FELINE:
    • indyk,
    • śruta ryżowa,
    • wątroba,
    • suszone jaja,
    • skrobia ziemniaczana,
    • śruta kukurydziana,
    • fibrimE 1260 (źródło rozpuszczalnego włókna),
    • tlenek żelaza,
    • fosforan dwuwapniowy, [E341 jest związkiem o właściwościach polerujących w paście do zębów]
    • podroby,
    • chlorek potasu,
    • karmel,
    • sól jodowana,
    • tauryna,
    • witamin A i pierwiastki śladowe
  • ANALIZA: białko 7,3% (SM 25,9%), tłuszcz 4,1% (SM 14,5%), węglowodany NFE 14,7% (52,1% SM), włókno 0,2% (SM 0,7%), wilgotność 71,8%
Znów podobnie... na 9 pozycji 6 jest roślinnych, ryż, kukurydza, ziemniaki, ponadto sol jodowana!... sam producent pokazuje analizę składu, gdzie widać, ze białko jest na minimalnym poziomie, tłuszcz jeszcze gorsze normy, ale za to jest ponad 52% węglowodanów!... z tego co pamiętam, również firma Hill's stosuje BHA i BHT!... :?

6. HILL'S PD Canine/Feline a/d - puszka 156g
Cytuj:
  • PUSZKI - SKŁADNIKI:
    • Mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego,
    • zboża,
    • wyciągi białka roślinnego,
    • składniki mineralne,
    • sproszkowana celuloza.
    • Substancja zakwaszająca mocz: siarczan wapnia 5,0 g/kg.
  • ANALIZA SKŁADU: Białko 10,1 %, Tłuszcz 5,2%, Włókno 0,7%, Popiół l ,6%, Wilgotność 74,9%, Wapń 0,15%, Fosfor 0,12%, Sód 0,14%, Potas 0,20%, Chlorki 0,30%, Siarka 0,10%, Magnez 0,016%. 1 kg zawiera: Witamina D3 560 j.m., Witamina E 125 mg, Tauryna 800 mg, Miedź całkowita (siarczan miedzi) 3,1 mg/kg
Na 4 pozycje 3 są roślinne... ale najbardziej chyba to mnie wkurzyło "... Substancja zakwaszająca mocz: siarczan wapnia 5,0 g/kg..." - dieta mięsna nie wymaga zakwaszania, bo sama w sobie jest kwaśna... czyli na pewno jest to dieta roślinna - zasadowa - sztucznie ukwaszana... łapki opadają... :?

Jak widać, powyższe 'diety' są pełne składników, których zdrowa fretka nie powinna jeść, a co dopiero chora...[/size]
źródło składników ze strony: krakvet.pl

W tym momencie wchodzicie Wy: Wasz wybór - czy przygotujecie posiłek pełnowartościowy, który szybko postawi fretkę na łapki i pozwoli szybko wyzdrowieć, czy wybierzecie coś drogiego na czym fretka będzie wolniej dochodzić do pełni sił, a czasami nigdy nie odzyska zdrowia?


10. dobór leków i wtórne infekcje bakteryjne

Starajcie się dobierać leki optymalnie do choroby:
  • leki o najmniejszej ilości skutków ubocznych i przeciwwskazań
  • antybiotyki o najmniejszej ilości skutków ubocznych i przeciwwskazań, najlepiej celowe po posiewach i antybiogramach
  • sterydy w małych dawkach i wg poprawnych schematów podawania, np. 2 dni - 2 dawki, 1 dzień przerwy, 1 dawka, 1 dzień przerwy, ostatnia (5-ta) dawka, a nie całymi tygodniami, czy miesiącami w wyśrubowanych, wysokich dawkach, itd., itp.

Pamiętajcie, że u fretek, obok głównej choroby, serca, nerek, wątroby, trzustki, itd., itp., szybko pojawiają się wtórne infekcje bakteryjne, towarzyszące np.:
  • zapaleniu dziąseł i przyzębia
  • infekcji lub zapaleniu pęcherza
  • zapaleniu jelita cienkiego i/lub grubego
  • stresowi - każda wizyta w gabinecie weterynaryjnym, czy wizyta gości może być stresem dla chorej fretki
W takim przypadku leczenie głównej choroby, powinno odbywać się przy wspomaganiu 'lekkiego', ale skutecznego antybiotyku o szerokim spektrum, działającym jednocześnie na wiele układów: pokarmowy, oddechowy, płciowy i moczowy, tj. np. clavaseptin (najlepiej wg posiewu i antybiogramu)...

Nie bójcie się:
  • czytać ulotek leków i pytać o jego negatywne skutki oraz alternatywne zamienniki,
  • zadawać pytania swojemu lekarzowi weterynarii,
  • razem z weterynarzem wyszukiwać najlepszych lub alternatywnych leków, metod leczenia, np. homeopatia, czy medycyna chińska... :mrgreen:

Gdy będziecie wytrwali, konsekwentni, elastyczni i otwarci na potrzeby żywieniowe swoich fretek, to zapewniam Was, że powyższa 'specjalna dieta' będzie tylko urozmaiceniem diety Waszych fretek, a nie ostatnią deską ratunku, żeby fretka nie umarła z głodu podczas choroby... :mrgreen:



literatura:
[1] „Fretki: warunki zdrowotne, hodowla, rozpoznanie i leczenie chorób” Maggie Lloyd, 1999
[2] „Biology and diseases of the ferret” Fox JG., 1988, 1998
[3] „Tchórz” Marcin Brzeziński, Jerzy Romanowski, 1997
[4] „Hodowla tchórzy” Maria Bednarz, Andrzej Frindt, 1991
[5] „Ferret husbandry, medicine, and surgery” John H. Lewington, 2000
[6] „Ferret for dummies” K. Schilling, 2007
[7] „How to read your report” Wellness Inc., 1993
[8] „Practical ferret medicine and surgery for the private practitioner” Finkler M., 1993
[9] „Ferret medicine and surgery” Brown S., 1992
[10] „Ferret breeding” James McKay, 2006
[11] „Zasady żywienia”, Kunachowicz H., Czarnowska-Misztal E., Turlejska H., WSiP, 2007
[12] zdrowie.med.pl
[13] biolog.pl
[14] surowo.pl/niszczaca-temperatura-wartosci-odzywcze
[15] bioflawonoidy.com.pl/witaminy_kontra_witaminy.php
[16] portal.bioslone.pl/witaminy_i_substancje_witaminopodobne
[17] wikipedia.pl
[18] nefrologia.mp.pl
[19] cabi.org/isc/FullTextPDF/2009/20093019038.pdf
[20] "Ocena filtracji kłębuszkowej i oceny funkcji nerek u fretek (Mustela putorius furo)" Esteves MI, Marini RP, Ryden EB, Murphy JC, Fox JG, Am J Vet Res 1994 Jan; 55 (1): 166-72
[21] krakvet.pl
[22] "Kontrowersje wokół białek diety" Grażyna CICHOSZ, Hanna CZECZOT, Pol. Merk. Lek., 2013, XXXV, 210, 397
[23] "Skład chemiczny i jakość białka konwencjonalnej i genetycznie zmodyfikowanej poekstrakcyjnej śruty sojowej" Wioletta BIEL, Folia Pomer. Univ. Technol. Stetin. 2011, Agric., Aliment., Pisc., Zootech. 290 (20), 17–24
[24] „Exotic companion medicine handbook for veterinarians” Cathy A. Johnson-Delaney, Eastside Anian & Exotic Animal Medical Center Kirkland, Washington, 2008
[25] „Kidney Disease: Why Natural Treatments Are Best” by Anne Luther in Holistic Care, dogsnaturallymagazine.com
[26] portal.abczdrowie.pl
[27] „Could This Be the Best Test Yet for Detecting Kidney Disease?" by Dr. Becker healthypets.mercola.com
[28] „Comparison of serum concentrations of symmetric dimethylarginine and creatinine as kidney function biomarkers in healthy geriatric cats fed reduced protein foods enriched with fish oil, L-carnitine, and medium-chain triglycerides" J.A. Halla, M. Yerramillib, E. Obareb, M. Yerramillib, S. Yuc, D.E. Jewellc, The Veterinary Journal, Vol. 202, Iss. 3, December 2014, pp 588-596
[29] „Protein and calorie effects on progression of induced chronic renal failure in cats" Finko DR, et al., Mousabilities.com
[30] „Polekowe uszkodzenia układu moczowego i gospodarki elektrolitowej" Madalena Markowicz, Magazyn Partnerów Polkiej Grupy Farmaceutycznej


ps. starałam się podejść do problemu holistycznie i kompleksowo, a nie jednostronnie... mam nadzieję, że to trochę rozjaśnia problematykę i ułatwi komponowanie 'naturalnego convalescenta' w miejsce syntetycznych, wysoko przetworzonych, roślinnych i drogich substytutów... :mrgreen:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15-02-2015 16:50 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 17:49
Posty: 4132
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
fretki: ax aka onyx, ciri, gaja, kita'na, luna, nan, navi, sky, xaxis, fifi aka fee [*], malu [*], caprys [*], niya aka bestyja [*], cassi aka amai [*], agat'h [*], ezio [*], bibi aka bianca blue [*], puma [*], akki [*], nana [*], misia [*]
nikt nie ma zadnych pytan, watpliwosci, uwag, rozszerzen?? ... :shock: :mrgreen:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-02-2015 7:59 
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Offline

Dołączył(a): 24-07-2014 18:14
Posty: 1134
Lokalizacja: Głogów okolice
Płeć: Kobieta
fretki: Fisiula- [*] 07-05-2015


Lila-09.10.2013-



Ponadto ;Sznaucer olbrzym -Szogun
Kot dachowiec -Kibic
Wąz zbożowy -rudy
A kto się zna lepiej niż Ty. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-02-2015 11:29 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 17:49
Posty: 4132
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
fretki: ax aka onyx, ciri, gaja, kita'na, luna, nan, navi, sky, xaxis, fifi aka fee [*], malu [*], caprys [*], niya aka bestyja [*], cassi aka amai [*], agat'h [*], ezio [*], bibi aka bianca blue [*], puma [*], akki [*], nana [*], misia [*]
mysle, ze sa osoby, co moglyby cos jeszcze dopowiedziec, jak znajda czas i ochote... ja tez jeszcze nie wgryzlam sie w szczegoly... :mrgreen:

ale chodzi tez o rozwiazanie watpliwosci... np. dlaczego takie mieso a nie inne? dlaczego tak przygotowane, a nie inaczej? dlaczego takie dodatki, a nie inne? dlaczego zmielone, a nie podrobione na malutkie kawalki tylko blenderem?... nikt sie nie zastanawia nad takimi detalami i juz wszystko wie?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-02-2015 12:12 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 23-06-2012 20:16
Posty: 1644
Lokalizacja: Lubin, woj dolnośląskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fuzz[*] - na zawsze już- główny szef; Heksa -19.05.17[*] czarownica-gryzelda, Tajfun (Funek) - słodziak nad słodziakami[*] Fuga - baletnica-pieszczoszka, Mona - szalona alpinistka.Pepe-cudny misiek
WA - Mefisto [*]
DT - był- Teofil, Tajson, Foxy
myśle ze wiekszośc "czytaczy" jest przytłoczona ilościa informacji do przyswojenia, no i z mojego punktu widzenia, kompletny "laik zywieniowy" moze nie wszystko zrozumiec (niestety zdolność czytania "ze zrozumieniem" w dzisiejszych czasach jest w zaniku), albo boja sie zadawac pytania ze strachu "przed osmieszeniem " (no jak tak czesto mam :oops: )

_________________
"Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta." George Bernard Shaw
"Gdy­by zwierzę za­biło z pre­medy­tacją, byłby to ludzki odruch." Stanisław Jerzy Lec


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-02-2015 12:58 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 17:49
Posty: 4132
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
fretki: ax aka onyx, ciri, gaja, kita'na, luna, nan, navi, sky, xaxis, fifi aka fee [*], malu [*], caprys [*], niya aka bestyja [*], cassi aka amai [*], agat'h [*], ezio [*], bibi aka bianca blue [*], puma [*], akki [*], nana [*], misia [*]
nie ma glupich (osmieszajacych) pytan, zwlaszcza jak sie czegos nie rozumie...
i kto pyta nie bladzi... :P

mozna prosciej... kup krolika, zmiel, dodaj jajko, olej, zlaej woda i zmiksuj... ale wtedy nie wiadomo co i dlaczego, i po co? ... dlatego jest dlugo... dlatego jest dyskusja, zeby nie 'wysmiewac', a do konca wyjasnic, rozjasnic, wytlumaczyc, dlaczego dieta jest az tak istotna... :mrgreen:

sama napisz ile na takiej diecie pociagnal 'nerkowiec'? ... moze to bedzie dla niektorych argument, aby sie wysilic i przeczytac ze 'zrozumieniem'... :mrgreen:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25-02-2015 13:08 
Avatar użytkownika
Fretkomegamaniak
Fretkomegamaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 23-06-2012 20:16
Posty: 1644
Lokalizacja: Lubin, woj dolnośląskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fuzz[*] - na zawsze już- główny szef; Heksa -19.05.17[*] czarownica-gryzelda, Tajfun (Funek) - słodziak nad słodziakami[*] Fuga - baletnica-pieszczoszka, Mona - szalona alpinistka.Pepe-cudny misiek
WA - Mefisto [*]
DT - był- Teofil, Tajson, Foxy
Moj nerkowiec na diecie opisanej wyzej "pociagnał" 1,5 roku, tylko ja miałam ten komfort ,ze Ty mi to wszystko 'Łopatologicnie" tłumaczyłas :oops: Tu musze tez dodac, ze Fuzz miał nie tylko chore nerki ale i powiekszone nadnercza, pełna zacme na jednym oku i usunietego gruczoloraka złosliwego, wiec mimo sekcji tak naprawde nie wiadomo ,która z tych chorób była ostateczna przyczyna jego odejscia :( Ale z perspektywy potwierdzam,ze dobrze skomponowana dieta (bez komercyjnego chłamu) jest szansa na lepsze i dłuzsze zycie. Dodam tez ,ze "zmuszenie" fretki by jadła to co dla niej dobre nie jest czasem proste, u mnie to sie przełozyło na kilogramy wyrzuconego miesa,,,,,,,,

_________________
"Im bar­dziej poz­naję ludzi, tym bar­dziej kocham zwierzęta." George Bernard Shaw
"Gdy­by zwierzę za­biło z pre­medy­tacją, byłby to ludzki odruch." Stanisław Jerzy Lec


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL