www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 18-06-2018 18:32

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 09-11-2017 19:43 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 06-11-2017 18:59
Posty: 3
Lokalizacja: Elbląg
Płeć: Kobieta
fretki: Albercik i Ronda
Witam,jesteśmy właścicielami dwóch cudownych ogonków,ale około dwóch tygodni temu stała się tragedia,nasz samczyk Albi miał operacje na usunięcie ciała obcego z jelit.Operacja się udała,ale niestety dostał bezwładu tylnych łapek.Zrobiliśmy rezonans magnetyczny wyszło,że ma wrodzoną wadę kręgosłupa i że to bylo kwestią czasu jak by siadł i już nie wstał.
Opis badania z MR :
,,badanie odcinka L1-S3 w czasie T1 i T2 zależnym,sekwencji SE,TSE,płaszczyznie poprzecznej , strzałkowej i czołowej lordoza kręgosłupa lędzwiowego , skrócenie kręgu L6 oraz nieprawidłowe kątowanie kości krzyżowej. Niestabilność kręgów S1-S2,mozliwe tło wrodzone/pourazowe.Silne zwęrzenie kanału rdzenia kregowego na wysokości S1-S2 brak widocznej ciągłosci rdzenia kręgowego. Wysokość pozostałych kręgów i krążków międzykręgowych prawidłowa,nie stwierdzono dyslokacji ani zmian w sygnale krążków międzykręgowych.,,
Dwóch weterynarzy twierdzi że on zostanie kaleką do końca życia i że na operacje to będzie wyrzucenie kasy bo i tak się nie uda.Zapytała się czy chcemy mu ulżyć cierpień(uspać) to był dla nas szok.Jak uspać?mówie do niej proszę na niego spojrzeć bystre wielkie oczy,żywy,energiczny i ciekawski jak go można uspać?!!!Nie zgodziłam się.
Moje pytanie do was czy miał ktoś taki przypadek?czy naprawdę nie ma dla niego już szansy na bieganie i cieszeniem się rozrabianiem?Już nawet kontaktowałam się z firmą ADMIRAŁ robią wózki inwalidzkie dla zwierzaków,również dla fretek.
Ogólnie to jak chce się podrapać to podnosi łapki na około 5cm,jak nacisne mu czubek ogonka to nim rusza, codziennie go masuje i rehabilituje w wodzie żeby mu nie zanikły mięśnie a niestety koło tyłeczka ma już same kosteczki :( co mogę dla niego jeszcze zrobić żeby mu pomóc? a może jednak wiecie o udanych operacjach rozszczepu kręgosłupa?

_________________
Nadzieja umiera ostatnia ...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09-11-2017 23:36 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 11-02-2014 13:05
Posty: 3971
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
fretki: Lucjan -Lucuś (*) szczęście moje , serduszko moje ,odeszło 4 marca 2015 :(
Lucjan Drugi , znajdka ze schroniska ,od 13 czerwca 2015 :D

za TM Bafi (*)
za TM Marcelek (*) 13.XII. 2015 :(
Emi111 skąd jesteś ?

-- dodano: 09-11-2017 23:41 --

Bunia1963 ma fretki niepełnosprawne , mieszka w Warszawie i Pola w Bydgoszczy i Milo z Warszawy kiedyś miała , nie wiem jak teraz , ale ona na forum bardzo rzadko zagląda , pisz pw do Pola albo Buni , ew, czy masz Fb ?

Za dużo się nie znam , ale fretki funkcjonują z niedowładem tylnych łapek całkiem niexle , problemem może być tylko jak przestanie się sama załatwiać ale tez słyszałam że można odsikiwać m tylko nie wiem gdzie mieszkasz , i gdzie masz weta do którego chodzisz :niewiem:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10-11-2017 14:54 
Avatar użytkownika
F.A.A.
F.A.A.
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 02-11-2013 1:37
Posty: 2469
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
fretki: .
Lilly
Sona
Teddy - vel. Tadziu
Ginewra - Gina
Stefan
Merci (2008-2014) [*]
Focus (2008-2014) [*]

Pies - Luna
Kocur - Pitagoras Mru
Kwestia tego co za wet to określił? Może warto jeszcze z kimś się skonsultować.
Wiem że jakieś operacje na kręgosłupie przeprowadza wet chyba w Czechach, jakiś spec ale generalnie nie znam szczegółów, moja wetka kiedyś o nim wspominała.
Mam fretkę z niedowładem tylnych kończyn, jest po urazie kręgosłupa, przez kilka miesięcy miałam pod opieką jeszcze jedną fretkę z takim urazem. Generalnie zwierzaki sobie z tym radzą i wiodą mimo czegoś takiego szczęśliwe życie. Dla nich niepełnosprawność to nie kłopot. I uważam ze lepiej sie czują częściowo czołgając niz na jakimś wózku ;)

-- dodano: 10-11-2017 14:55 --

Działaj póki sprawa jest świeża, czas zazwyczaj działa na niekorzyść.

_________________
"Albo masz porządek, albo masz fretki"



Członkini Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek
Koordynator regionalny Fretkowej Akcji Adopcyjnej w województwie kujawsko-pomorskim
tel 502 138 610
email: stawskamarta93@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10-11-2017 18:43 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 06-11-2017 18:59
Posty: 3
Lokalizacja: Elbląg
Płeć: Kobieta
fretki: Albercik i Ronda
Mieszkamy w Elblągu,mamy tu przychodnie weterynaryjną która ,,zna,, się na fretkach to tam przeprowadzali operacje,na początku twierdziła że mógł się zrobić skrzep,ale po tygodniu umówiła nas na Rezonans M do weta w Gdańsku którzy czasami jej pomagają w trudnych przypadkach.To w Gdańsku w szpitalu weterynaryjnym krzemińskiego u pani Martyny Mohr robiliśmy prześwietlenie,tam okazało się że ma rozczep kręgosłupa,bo on posiada jakieś dwa kręgi zamiast trzech i że to było kwestią czasu jak mu się to rozczepi.No ale przecież przez trzy lata od szczeniaka biegał,szalał i nic nie było,czy to nie jest dziwne że zaraz po operacji mu się to rzekomo rozczepiło????

Pola a mogłabyś się dowiedzieć więcej na temat tego weta z Czech?szukałam jakiś informacji w necie,ale narazie nic nie znalazłam.A co do wózka to też tak myślałam że bez niego jest lepiej,ale problem w tym że on jak się czołga to podrażnia sobie tyłeczek i ma cały czerwony,bo jego łapki idą do przodu i tak bardziej na jeden bok,więc dupcie ciąga po podłodze.Bardzo szybko sie męczy i niema ochoty na dalsze igraszki.A czy twoje freciaki podnosiły łapki? czy jak uszczypnełaś za koniec ogonka to nim ruszały ? bo kurde to mnie ciekawi dlaczego tak jest,nasza wet twierdzi że to że podnosi łapki może być że ma jeszcze na tyle siły że je unosi,ale ja od samej operacji mam dziwny mętlik w głowie.

-- dodano: 10-11-2017 20:34 --

Pola czy chodziło ci o dr Novaka z czech?

_________________
Nadzieja umiera ostatnia ...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13-11-2017 0:22 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Offline

Dołączył(a): 17-02-2011 2:25
Posty: 1045
Lokalizacja: Warszawa Praga Północ
Płeć: Kobieta
fretki: Hektor Frodo Czaruś Walenty
na DT Goofy i Ptyś
Jak Ptyś do mnie trafił nikt nie dawał mu szans nawet na to że będzie się załatwiał do kuwety a teraz nie dość że jest w pełni kuwetowy to potrafi się wspiąć po perfekcie na lodówkę - jesteśmy pod opieką ortopedyczną dr Łukasza Juszkiewicza tu masz namiary na jego lecznicę https://web.facebook.com/vetpulawy/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13-11-2017 13:33 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kolegium FFR
F.A.A.
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 09-12-2008 16:24
Posty: 5375
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Kobieta
fretki: Bianka (2010), Groszek (2013) , Ziomek (2016)
[*]Drako za TM żegnaj malutka iskierko (2005)
[*]Frodo za TM żegnaj słodki okruszku (2006)
[*]Harutki za TM serce mi pękło (2004)
[*]Fionka za TM brakuje mi Ciebie malutka(2009)
[*]Graf Wojownik za TM Twoja siła została ze mną
[*]Ferduniu królu mój najdroższy(2008)
[*]Melba Pokazałaś mi jak cieszyć się każdym dniem (2007)
[*]Maniuś wiem że jesteś w domu, zawsze będziesz (2009)
[*]Cytrynek rudzielcu kochany bardzo tęsknię (2008)
[*]Telmiątko poznałaś dużo osób, ale byłaś tylko moja
Niepokojące jest to że kręgosłup jest niestabilny, czyli może sie pogorszyć przy nieodpowiednim ruchu, pocieszające jest to że ma jakiekolwiek ruchy zachowane , więc rdzeń nie jest przerwany. Jak to się stało nagle i niedawno to może można coś zrobić dla freciaka. Spróbuj tutaj: http://www.szpital-wet.pl/leczenie/neurochirurgia
Kiedyś jak miałam problem powiedzieli, że są w stanie zdiagnozować i w razie potrzeby zoperować kręgosłup u fretki. Niestety ja nie dojechałam do nich ze względu na zły stan ogólny freciaka, ale może warto spróbować.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13-11-2017 17:08 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 06-11-2017 18:59
Posty: 3
Lokalizacja: Elbląg
Płeć: Kobieta
fretki: Albercik i Ronda
Blank to właśnie tam robiliśmy rezonans magnetyczny i to tam p.Martyna Mohr powiedziała że on już nigdy nie będzie chodził, że nawet jesli ktoś się podejmie operacji to będzie to wyrzucenie kasy,więc tam na pewno nie wrucimy.

_________________
Nadzieja umiera ostatnia ...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14-11-2017 12:34 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kolegium FFR
F.A.A.
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 09-12-2008 16:24
Posty: 5375
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Kobieta
fretki: Bianka (2010), Groszek (2013) , Ziomek (2016)
[*]Drako za TM żegnaj malutka iskierko (2005)
[*]Frodo za TM żegnaj słodki okruszku (2006)
[*]Harutki za TM serce mi pękło (2004)
[*]Fionka za TM brakuje mi Ciebie malutka(2009)
[*]Graf Wojownik za TM Twoja siła została ze mną
[*]Ferduniu królu mój najdroższy(2008)
[*]Melba Pokazałaś mi jak cieszyć się każdym dniem (2007)
[*]Maniuś wiem że jesteś w domu, zawsze będziesz (2009)
[*]Cytrynek rudzielcu kochany bardzo tęsknię (2008)
[*]Telmiątko poznałaś dużo osób, ale byłaś tylko moja
To niestety innego miejsca nie znam :( . W takim razie trzeba trzymać kciuki żeby kręgosłup się zrósł i może rehabilitacja poprawi sytuację. Żadnego gorsetu też nie założyli? Chociaż w odcinku lędżwiowym to chyba technicznie niemożliwe.
Mialam fretkę ze złamanym kręgosłupem w odcinku piersiowym (niestety to był nowotwór kości) i gorset poprawił na jakiś czas jej samopoczucie, do zrostu nie doszło oczywiście bo nowotwór się rozwijał.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL