www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 24-11-2017 19:18

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 22-01-2014 15:12 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 18-01-2014 14:11
Posty: 22
Lokalizacja: Strzelce Opolskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fredek
Cześć! Wiem,że dla starych fretkowych "wyjadaczy" to zapewne już nudny i przetarty temat,ale od niedawna (tj od ok miesiaca) jestem w szczęśliwym posiadaniu samczyka fretki,Fredek ma w tej chwili 5 miesięcy i jesteśmy przed kastracją.Wszystko byłoby ok gdyby nie gryzienie...co prawda teraz jest już lepiej (ze strachu że mnie znow napadnie ubieram rekawiczki),ale na początku napadał na mnie regularnie przy probach podniesienia czy przytrzymania....teraz widzę ze oswoił sie z otoczeniem na tyle,ze w koncu jest zainteresowany zabawą,coraz częściej mnie w nią wciąga,ale mam problem z zaufaniem do niego...wiem,ze to glupio brzmi,ale pomozcie,podpowiedzcie czy nadal stosowac rekawiczki?Czy istnieje mozliwosc ze napada tylko na "gola"reke? stosuje rozne metody...daje malt paste,w tym czasie go glaszcze tyle ze w rekawicach...Co jest oznaka ze moge z nich zrezygnowac?Nie chce sie poddac. :confusion-helpsign:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-01-2014 15:43 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 26-08-2012 9:43
Posty: 266
Lokalizacja: Chorzów
Płeć: Kobieta
fretki: Fiolka ♥ - 14.01.2010r. (ze mną od 1 maja 2012)
Frida ♥
Kyubi ♥
2 koty - Sari i Tosia. ♥♥
viewtopic.php?f=12&t=28&p=32&hilit=gryzienie#p32

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22-01-2014 18:26 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kolegium FFR
F.A.A.
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 09-12-2008 16:24
Posty: 5363
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Kobieta
fretki: Bianka (2010), Groszek (2013) , Ziomek (2016)
[*]Drako za TM żegnaj malutka iskierko (2005)
[*]Frodo za TM żegnaj słodki okruszku (2006)
[*]Harutki za TM serce mi pękło (2004)
[*]Fionka za TM brakuje mi Ciebie malutka(2009)
[*]Graf Wojownik za TM Twoja siła została ze mną
[*]Ferduniu królu mój najdroższy(2008)
[*]Melba Pokazałaś mi jak cieszyć się każdym dniem (2007)
[*]Maniuś wiem że jesteś w domu, zawsze będziesz (2009)
[*]Cytrynek rudzielcu kochany bardzo tęsknię (2008)
[*]Telmiątko poznałaś dużo osób, ale byłaś tylko moja
Rozważ podanie implantu Suprelorin zamiast kastracji chirurgicznej. Takie rozwiązanie ma wiele zalet.

Co do tematu zasadniczego potrzebujecie czasu i cierpliwości , zobaczysz że będzie dobrze. Wg mnie teraz lepiej mieć rękawiczki niż robić uniki, z czasem je zdejmiesz kiedy nabierzesz zaufania ;) . W zabawie freciak może "łapać ząbkami" do końca życia,ważne żeby gryzienie nie było "do krwi" i nie z powodu agresji czy strachu. Proponuję przerywac zabawę jak chwyci zbyt mocno, kiedyś się zorientuje o co chodzi.

Trzymam kciuki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23-01-2014 9:12 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 18-01-2014 14:11
Posty: 22
Lokalizacja: Strzelce Opolskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fredek
Dziekuje bardzo za slowa otuchy :) hmmm w zasadzie za kazdym razem zabawa z freciakiem mojego meza konczy sie rana krwawiącą...heh...a jego ciezko jest przekonac do rekawiczek w dodatku ciezko wytlumaczyc ze fretka nie wie do konca o co chodzi bo sie bawi,byl moment ze popadalismy w paranoje,on chcial sie bawic (podbiegal z otwartym pyszczkiem,uciekal bokiem a potem przewracal sie na plecy)a my odpedzalismy go,myslelismy ze atakuje.To nasza pierwsza fretka ,w dodatku osoba od ktorej go mamy oszukala nas i nie wiemy czy w przeszlosci mial jakis kontakt z czlowiekiem poza bieganiem po mieszkaniu,bo glaskanie bylo dla niego czyms strasznym,teraz w rekawicach glaszcze go kiedy podaje malt paste.Wciaz niewiem czy robie wszystko dobrze,ale w jakims kierunku to idzie... Czy moze ktos mieszka w poblizu Strzelec Op?Chciala bym zeby ktos spojrzal na nas i fretke fachowym okiem a mam wrazenie ze moim miescie nikt fretki nie posiada... :/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23-01-2014 10:15 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 7:52
Posty: 3340
Lokalizacja: Katowice/Ruda Śląska
Płeć: Kobieta
fretki: Shandy, Fiesta, Twister vel Bulinek, Milka, Bd, Oya, Ozyrys vel.Filipek, Perła, Kelpie, Rubin
TM: Zibi[*], Pipi[*], Wasyl[*], Edek[*], Masza[*], Rajan [*], Pucela [*], Uliś [*], Hexa [*], Oksana [*], Manta [*], Cherry [*]
Maluchy: 52 wnuczęta
Witamy :) czy to Pani do mnie dzwoniła w sprawie tego gryzienia? Jesli tak to pozdrawiamy i cierpliwosci zycze

_________________
Obrazek

http://www.diamondferrets.cba.pl/GALERIA2/ Zdjęcia moich fretek
TM: Zibi[*], Pipi[*], Wasyl[*], Edek[*], Masza[*], Rajan [*], Pucela [*], Uliś [*], Hexa [*], Oksana [*], Manta [*


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23-01-2014 18:31 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 18-01-2014 14:11
Posty: 22
Lokalizacja: Strzelce Opolskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fredek
Tak :) to ja dzwonilam do Pani,szalenie dziekuje za rade z rekawicami :)) w tej chwili Fredek juz sie nie napina kiedy go podnosze,cwiczymy dluzsze pozostawanie na rekach :) Dzis zostal mu podany implant...wiec czekamy,moze troszke chlopak zlagodnieje.Ps.glodny juz nie jest,tyje bardzo szybko :) Jeszcze raz serdecznie dziekuje,Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23-01-2014 20:30 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 17-03-2008 21:03
Posty: 2474
Lokalizacja: Mosina/Poznań
Płeć: Kobieta
fretki: Bibi, Spajk i William
koty: Afera i Ruffi
na DT: babcia Lola, Szogun i kot Kacper
dużo cierpliwości, obserwacja i wzajemne zrozumienie to podstawa, nie ty jedna boisz się gryzaków ;) rękawica dobra rzecz, sama będziesz wiedzieć, kiedy zdjąć jedną a potem drugą a potem dać buziaka a jak odwzajemni to już w ogóle są niezapomniane chwile ;)

_________________
Obrazek
.....jutro będzie lepiej
Koordynator Reg.FAA Wlkp. 600277338 adopcjepoznan@gmail.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23-01-2014 21:34 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 28-07-2009 10:08
Posty: 5779
Lokalizacja: Tychy
Płeć: Kobieta
fretki: Pączuś i Zbychu
George [*] (11.07.2017
Zuzia [*] (23.01.2017)
Mongi [*] (15.01.2017)
Pepsi [*] (13.07.2016)
Karolcia [*] (31.01.2016)
Ozzy [*] (29.01.2016)
Edek [*] (19.06.2014)
Dina [*] (06.01.2014)
Lusia [*] (09.12.2010)
Taka mała rada-wpisz w lokalizacji skąd jesteś,będzie łatwiej następnym razem odesłać Cię do kogoś doświadczonego,albo dobrego weta ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27-01-2014 16:03 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 18-01-2014 14:11
Posty: 22
Lokalizacja: Strzelce Opolskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fredek
Witam ponownie,po 4 dniach nasz Fredek zmienil repertuar,dodam że zostal mu podany suprelorin i po 2 dniach (choc moze to przez nasze nastawienie) rekawice zostaly schowane do szafy przestal juz nas gryzc do krwi i mozemy go wziac na rece (choc narazie na krotko),ale.....zaczal nas podgryzac po nogach kiedy go wypuszczamy a jest wypuszczany rano i wieczorem po ok 1,5-2 h zadnej stopie nie przepusci ;) nawet kiedy wyjde i wracam ,slyszy drzwi,biegnie guga i dziab! To prawda ze to nic w porownaniu do tego co bylo,ale moze ktos mi podpowie cos na temat preperatow przecie gryzieniu? (na angielskich stronach bardzo popularny Bitter Apple)ponoc po spryskaniu pomaga,co sadzicie? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27-01-2014 17:30 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kolegium FFR
F.A.A.
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 09-12-2008 16:24
Posty: 5363
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Kobieta
fretki: Bianka (2010), Groszek (2013) , Ziomek (2016)
[*]Drako za TM żegnaj malutka iskierko (2005)
[*]Frodo za TM żegnaj słodki okruszku (2006)
[*]Harutki za TM serce mi pękło (2004)
[*]Fionka za TM brakuje mi Ciebie malutka(2009)
[*]Graf Wojownik za TM Twoja siła została ze mną
[*]Ferduniu królu mój najdroższy(2008)
[*]Melba Pokazałaś mi jak cieszyć się każdym dniem (2007)
[*]Maniuś wiem że jesteś w domu, zawsze będziesz (2009)
[*]Cytrynek rudzielcu kochany bardzo tęsknię (2008)
[*]Telmiątko poznałaś dużo osób, ale byłaś tylko moja
Pozbyliście się rękawiczek to teraz proponuję kalosze :lollol:

A tak poważniej to nic nie wiem na temat preparatów, skubanie po stopach to forma "zabawy " i zwrócenia uwagi. Są egzemplarze,które nigdy z tego nie wyrastają, a znaczna większość nawet jak wyrośnie to czasem i tak skubnie sobie golą stopę , po prostu tak sobie :mrgreen:

Gdzieś wcześniej czytałam że cytryna czy grapefruit działają odstraszająco, ale sama doświadczeń nie mam. Moim po prostu samo przechodziło. Ważne jest żeby po takim ataku na stopy nie brać na ręce w celu miziania, albo nie rozpoczynac zabawy - gonitwy bo freciak pokojarzy że po dziabnięciu będzie coś fajnego. Najlepiej ignorować, i słownie wyrazić niezadowolenie, z czasem się nauczy że to "nie działa"

Powodzenia :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27-01-2014 20:14 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 28-07-2009 10:08
Posty: 5779
Lokalizacja: Tychy
Płeć: Kobieta
fretki: Pączuś i Zbychu
George [*] (11.07.2017
Zuzia [*] (23.01.2017)
Mongi [*] (15.01.2017)
Pepsi [*] (13.07.2016)
Karolcia [*] (31.01.2016)
Ozzy [*] (29.01.2016)
Edek [*] (19.06.2014)
Dina [*] (06.01.2014)
Lusia [*] (09.12.2010)
Cassis spróbuj zapewnić maluchowi więcej przestrzeni poza klatką.To jest dzieciak naladowany energią i te 2 godziny na dobę to za mało i dlatego po wypuszczeniu z klatki lata jak szaleniec.A wiem co mówię,bo mam rozbrykane sześciolatki w domu i mogę sobie tylko wyobrazić co wyprawia taki młodziak :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27-01-2014 21:53 
Avatar użytkownika
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 18-01-2014 14:11
Posty: 22
Lokalizacja: Strzelce Opolskie
Płeć: Kobieta
fretki: Fredek
Fredek wychodzi 2xdziennie po 1,5 do 2 h za kazdym razem,i w woli wyjasnienia napisze ze on zwyczajnie wiecej "nie daje rady",poniewaz mamy go od osoby ktora wypuszczala go sporadycznie,na poczatku przewracal sie po wyjsciu z klatki,teraz biega,wspina sie i coraz czesciej chce z nami kontaktu (co mnie strasznie cieszy) bo bylo calkiem inaczej,bal sie nawet kiedy tos reka ruszyl albo kichnal...ale widac nie zawsze go rozumiemy... ;(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23-09-2014 14:00 
Zaglądacz
Zaglądacz
Offline

Dołączył(a): 16-12-2011 22:40
Posty: 11
Lokalizacja: Zdzieszowice
Płeć: Kobieta
fretki: Iskra
Bardzo dawno temu miałam fretkę (Sakura) z sklepu zoologicznego, która nie była przyzwyczajona do ludzi.
Zakładaliśmy rękawiczki na rower, a palce zaklejaliśmy plastrem bez opatrunku, bo gryzła do krwi.
By oswoiła się z naszym zapachem, parter dał jej swoją koszulkę, w której chodził cały dzień- nie wiem czy to dobrze.
Wypuszczaliśmy ją tak często jak się dało, nawet jeżeli leżała w klatce to drzwiczki były otwarte.
Więc w każdej chwili mogła wyjść i pobiegać.

Zmora też kiedyś gryzła po nogach ale z czasem jej przeszło, przynajmniej częściowo.
Dziś atakuje w okolicach kostki, gdy ktoś chodzi boso, zwłaszcza gdy skóra jest wilgotna po kąpieli.

Natomiast Iskra przez długi czas ściągała skarpetki z stóp i je kradła do swojej kryjówki. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL