www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 22-11-2017 6:47

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28-11-2014 22:39 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 06-02-2011 21:42
Posty: 96
Lokalizacja: okolice Konstancina-Jeziornej
Płeć: Mężczyzna
fretki: [*] Fredzio 21 czerwca 2013
[*] Manio 24 października 2013
[*] Borys 21 kwietnia 2017

Rabarbar & Bazyl vel Tulinek
Tek znak zapytania w nawiasie jest nie bez przyczyny, bo tak na prawdę nie wiem czy jest to złośliwość czy też przyczyna jest zupełnie inna :?

Opisując sytuację: Obecnie na stanie posiadam 3 chłopaków, Rabarbar - prawie półtoraroczny (implant), Borys - prawdopodobnie półtoraroczny (adopciak po kastracji) oraz Bazyl - 9 miesięczny (implant miesiąc temu). I właśnie ten najmłodszy (ale wyrośnięty znacznie bardziej niż pozostałe) uwziął się adoptowanego Borysa. Na początku myślałem, że to sprawa hormonów, ale teraz to już sam nie wiem :niewiem:
Obecnie wygląda to tak, że egzystują wspólnie i generalnie nie ma awantur, a nawet czasem jest zabawa. Jednak przychodzą momenty że gdy Borys idzie gdzieś spać (obojętnie gdzie) to młody włazi do niego i na prawdę mocno gryzie go w kark (są strupy :( ) Borys z krzykiem ucieka położyć się gdzieś indziej, a Bazyl potrafi pójść za nim i złapać go znów za kark. Nie mogę "rozkminić" czym takie zachowanie jest powodowane bo Borys nigdy się Bazylowi nie postawił, a w sytuacjach drażliwych schodzi mu z drogi z wyraźnymi oznakami uległości.
Tak przekładając to na ludzkie zachowania to widzę w tym przysłowiową czystą małpią złośliwość, zazdrość i silne urojone poczucie własności...

Nie specjalnie wiem jak sobie z tym poradzić. Próbowałem się nie wtrącać, próbowałem karać po freciemu Bazyla, próbowałem interweniować zajmując (a przynajmniej się starając) ich czymś innym w sytuacjach konfliktowych i efekt jest w zasadzie żaden.
Trochę jestem w kropce, bo nie po to adoptowałem chłopaka (po przejściach i z kłopotami zdrowotnymi) żeby mu fundować takie atrakcje w negatywnym tego słowa znaczeniu. Bazyl w stosunku do Rabarbara czasami również próbuje agresji, ale ten nie daje sobie w kaszę dmuchać i po krótkotrwałej bezkrwawej kotłowaninie znowu przez jakiś czas żyją zgodnie. Co ciekawe to ten złośnik w stosunku do ludzi od małego był prawdziwy przytulakiem...
Może ma ktoś jakiś pomysł jak wyleczyć Bazyla z tych złośliwych zachowań, bo ja już w desperacji zaczynam myśleć o przypiłowaniu mu zębów :roll: Będzie wtedy gryzł, ale nie będzie robił takiej krzywdy. Pomysł może i nie najmądrzejszy, ale inne mi się skończyły :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28-11-2014 23:07 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 28-07-2009 10:08
Posty: 5779
Lokalizacja: Tychy
Płeć: Kobieta
fretki: Pączuś i Zbychu
George [*] (11.07.2017
Zuzia [*] (23.01.2017)
Mongi [*] (15.01.2017)
Pepsi [*] (13.07.2016)
Karolcia [*] (31.01.2016)
Ozzy [*] (29.01.2016)
Edek [*] (19.06.2014)
Dina [*] (06.01.2014)
Lusia [*] (09.12.2010)
Od kiedy chłopcy są razem i od kiedy sie biją?który jest "najnowszy"?

-- dodano: 28-11-2014 23:11 --

jak bardzo powazne są jego kłopoty zdrowotne? zwierzęta instyktownie to wyczuwają i "eliminują" ze stada słabego osobnika.
napisz jak po kolei trafiały do Ciebie fretki.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28-11-2014 23:58 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 06-02-2011 21:42
Posty: 96
Lokalizacja: okolice Konstancina-Jeziornej
Płeć: Mężczyzna
fretki: [*] Fredzio 21 czerwca 2013
[*] Manio 24 października 2013
[*] Borys 21 kwietnia 2017

Rabarbar & Bazyl vel Tulinek
Razem są od maja, a "najnowszy" jest adoptowany Borys. Jego kłopoty ze zdrowiem koncentrują się na oczach - w jednym jaskra (ale nie całkowita) a w drugim prawdopodobne początki :? , jednak zupełnie mu to nie przeszkadza w jego egzystencji.
Tego zachowania nie nazwałbym biciem tylko pastwieniem się. Zaczęło się od samego początku, ale na początku Bazyl jeszcze nie był zbyt duży i nie robił Borysowi fizycznej krzywdy. Sądziłem że to normalny etap docierania się, ale jak to mówią im dalej w las, tym więcej drzew. Odkąd nabrał gabarytów to nie wygląda to ciekawie.
Co jest interesujące, to któreś z moich działań przyniosło pewien skutek, bo przez pewien czas było gryzienie, ale jakby delikatniejsze (strupy zdążyły się zagoić). Jednak od kilku dni znów mam nawrót i znów biedny karczek jest poraniony.
Przywiązanie Bazyla do jakichś konkretnych rzeczy tez bym wykluczył, bo zupełnie nowe miejscówki (które pojawiły się długo po tym jak sprowadził się Borys i przez pewien czas tylko przez niego użytkowane) również stały się obecnie "atrakcyjne" dla Bazyla i przegania z nich Borysa.

Stawiałem najpierw na docieranie, później na hormony, a teraz to mi już tylko złośliwa chęć dominacji pozostała jako powód takiego zachowania. Pytanie tylko jak z tym walczyć ?
Gwoli wyjaśnienia Borys nie jest jakąś aspołeczną fretką, bo z Rabarbarem potrafi się całkiem fajnie dogadać (wspólne zabawy, spanie), ale na Bazyla to już zaczyna reagować panicznie. Na szczęście jeszcze Bazyl nie wpadł na pomysł, że miska z jedzeniem też jest tylko jego, ale kto wie co nas jeszcze czeka ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29-11-2014 8:41 
Avatar użytkownika
Modefretorzy
Modefretorzy
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 9:51
Posty: 10526
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz
Płeć: Kobieta
fretki: Jaskier, Jagusia i kotofretka Masza
Olafie, Borys ma zaćmę chyba, nie jaskrę? Czy u Bazyla już zaczął działać dobrze implant? Może w nim - w implancie jest problem?

_________________
Dobrzy ludzie nie krzywdzą zwierząt i nie pozwalają na to innym
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek - FRETKOWA AKCJA ADOPCYJNA
Tel. 606 474 362

[*]Eufrozyna [*]Maks] [*]Patek [*]Zuza - zawsze w sercu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29-11-2014 13:51 
Avatar użytkownika
Nowicjusz
Nowicjusz
Offline

Dołączył(a): 06-02-2011 21:42
Posty: 96
Lokalizacja: okolice Konstancina-Jeziornej
Płeć: Mężczyzna
fretki: [*] Fredzio 21 czerwca 2013
[*] Manio 24 października 2013
[*] Borys 21 kwietnia 2017

Rabarbar & Bazyl vel Tulinek
Ezyna, oczywiście zaćma. Nie wiem skąd mi się ta jaskra wzięła :oops:

Implant spełnia swoją rolę, a takie zachowania odnotowywałem również przed iniekcją implantu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29-11-2014 14:32 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 28-07-2009 10:08
Posty: 5779
Lokalizacja: Tychy
Płeć: Kobieta
fretki: Pączuś i Zbychu
George [*] (11.07.2017
Zuzia [*] (23.01.2017)
Mongi [*] (15.01.2017)
Pepsi [*] (13.07.2016)
Karolcia [*] (31.01.2016)
Ozzy [*] (29.01.2016)
Edek [*] (19.06.2014)
Dina [*] (06.01.2014)
Lusia [*] (09.12.2010)
Moim zdaniem Bazyl wyczuwa w Borysie słabsze ogniwo i próbuje go wyeliminować.
Druga moja myśl to typowo samcze terytorialne zachowanie.Dostał implant,ale przez to nie zrobiła mu sie woda z mózgu.On będzie się uspokajał jeszcze długo-w tym momencie jedynie popęd został zablokowany,a reszta funkcjonuje jak zawsze.
Staraj się nie karać Bazyla,bo to tylko go nakręca (ja tak robiłam i to był błąd).U mnie sytuacja trochę inna,bo pięcioletni (kastrowany) samiec pastwi się nad roczna (implantowaną) samiczką odkąd przyszła do domu-czyli od czerwca.To już nie hormony tylko podłość-na każdym kroku stara sie jej pokazać kto jest górą.Ona już nie próbuje podejść do niego i się podlizać jak kiedyś,tylko spiernicza jak najdalej.Karałam po freciemu,ale bylo chyba tylko gorzej.Dalej sie wtrącam w bójki,ale zamiast karac,to przytulam (najpierw grożę palcem,zeby wiedział,że źle robi) i czekam aż ochłonie.Próbuję mu tym samym dać do zrozumienia,że może czuć się bezpiecznie,że jego pozycja nie jest zagrożona.Nie do końca wiem co siedzi w jego główce,bo jest głuchy i nie mam pojęcia w jaki sposób on pojmuje freci świat-szczególnie jeśli chodzi o nowe osobniki w stadzie :niewiem:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL