www.fretki.org.pl

fretkorum - i wszystko jasne ;)
Teraz jest 27-09-2020 6:54

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 03-12-2009 22:31 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Nocne Marki
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 03-12-2008 12:49
Posty: 496
Płeć: Nie określono
Korzystając z nieograniczonych możliwości edukacyjnych internetu mam zaszczyt umieścić w sekcji "Artykuły" tekst autorstwa 'poety przeklętego forum fretkowego' - pani Mirosławy Machalskiej znanej pod krwiożerczym pseudonimem "Harpia". Mniemam, iż jest to dobry dział na umieszczenie linka, gdyż Harpia figuruje w spisie użytkowników tego forum - jedyny feler to fakt, iż jest dożywotnio zbanowana.

Tekst powinien znaleźć się również tutaj, jako, że znacznie poszerza spektrum wiedzy fretkowej przeciętnego wyjadacza kołaczy.

oto link:
http://www.zoohoryzonty.pl/ZooEdukacja2009/Wartoprzeczytac/Fretkaczytozwierzedlamnie/tabid/209/Default.aspx


Pozdrawiam serdelecznie 8-)

_________________
mam rozdwojenie jaźni.
ja też.

znowu?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03-12-2009 22:54 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 01-01-2008 21:15
Posty: 807
Lokalizacja: Bytom - Katowice
Płeć: Kobieta
fretki: Hammy
Tekst świetny- zwięźle ale z odpowiednią dawką skondensowanej wiedzy. :clap: dla Harpika


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 10:46 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 20:12
Posty: 615
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć: Kobieta
fretki: Azazel, Teddy [*], Kun [*]
Dobry, rzetelny tekst. Powinno go przeczytać jak najwięcej ludzi, szczególnie potencjalnych nabywców fretek i rodziców, mających małe dzieci. :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 11:14 
Avatar użytkownika
Moderator działu
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 17:13
Posty: 2725
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
fretki: Zęgulka, Fafla, Malinka i Koksi już za Mostem...
krikra napisał(a):
Dobry, rzetelny tekst.

Rzetelny byłby gdyby pisząc skąd brać fretki zechciała napisać, że nie tylko z jej hodowli ale także że można brać je z adopcji ;)

_________________
Suszona wołowina albo żywa fretka. Wybór należy do Ciebie.

Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz gdzie jest jego mózg. p.Weasley


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 11:21 
Avatar użytkownika
Loża szyderców
Loża szyderców
Kobiety
OSY
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 05-06-2008 8:07
Posty: 5735
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Kobieta
fretki: Piorun + Tiger vel Parszywek+ Menel
Fredziu[*]
Bessi- owczarek niemiecki
Baśka[*]dla papugi
Kitka, Dante-Amazonka modrobrewa Kurika
No cóż jest hodowczynią i promuje swoje-to zrozumiałe :mrgreen: Tekst i orawa mi przypadły do gustu :clap:

_________________
Obrazek

Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 14:31 
Avatar użytkownika
Fretkoświr
Fretkoświr
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 21-12-2007 17:08
Posty: 2212
Lokalizacja: Gliwice
Płeć: Kobieta
fretki: Nano, Budyń, Muffin

Jaskrowy[*], Kenziaku [*]
Mi tekst też się bardzo podobał, jedyne do czego mam zastrzeżenia to zdjęcia - mówiąc w swoim artykuł o tym, że ludzie kupują fretki ze względu na słodkie pyszczki, daje zdjęcia właśnie - 'słodkich pyszczków'. A powinna zamieścić również zdjęcia demolki, jaką fretki potrafią zrobić. :)

_________________
Some say to survive it: You need to be as mad as a hatter.
The Mad Hatter: Which luckily I am.

Na blogu - Co dwa psy...:)

Fejsik


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 14:45 
Avatar użytkownika
Loża szyderców
Loża szyderców
Nocne Marki
Kobiety
OSY
Offline

Dołączył(a): 19-02-2008 14:16
Posty: 3969
Lokalizacja: Warszawa Mokotów
Płeć: Kobieta
fretki: Fretki chłopcy:
Filip, Totek, Akari, Haku, Rudy, Nati. Fretki dziewczeta:
Iskierka, Neytiri, Szyszka. Kuna: Lilu
http://zapisane-frecialapk.blogspot.com/
Może ich (zdjęć demolki) nie ma - może jej fretki to aniołki? ;)

Mi też tekst się podobał. I zdjęcia...

_________________
Psy mają właścicieli, koty - służących, a fretki - niezły ubaw :) (autor nie znany)
Strzeżcie się! Podniebny Łowca, Bojownik Błękitnych Przestworzy i Wojowniczki Cienistych Korytarzy są czujne!
Fretki atakują ludzi częściej niż niedźwiedzie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 14:50 
Avatar użytkownika
Nocne Marki
Nocne Marki
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 04-07-2008 6:47
Posty: 668
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
fajnie, że taki artykuł powstał, ale uważam, że jest mało konkretny i prawie w ogóle nie odpowiada na tytułowe pytanie

_________________
Grzeczne dziewczynki idą do nieba.
Niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.


ObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 14:51 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Kobiety
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 02-01-2008 15:25
Posty: 267
Lokalizacja: Zollikofen / Switzerland
Płeć: Kobieta
fretki: Nie mam
koty Morgan, Tinka, Haskell (*), Ciastek(*)
Albo ma mieszkanie tak przystosowane, ze nawet jakby frety chcialy, to nie zdemoluja? A przynajmniej nie na tyle widowiskowo zeby to dac jako ostrzegawcza fotke.

_________________
an it harm none, do what ye will
"Mercedes such a german car... german quality... german brand... german technique... made in Germany... by Turkish people..."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 15:21 
Avatar użytkownika
Modefretorzy
Modefretorzy
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 9:51
Posty: 10546
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz
Płeć: Kobieta
fretki: Jaskier, Jagusia i kotofretka Masza
Ten artykuł też zmusza do zastanowienia się nad pytaniem zawartym w tytule jak wyżej, polecam :) viewtopic.php?f=36&t=37&start=0

_________________
Dobrzy ludzie nie krzywdzą zwierząt i nie pozwalają na to innym
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek - FRETKOWA AKCJA ADOPCYJNA
Tel. 606 474 362

[*]Eufrozyna [*]Maks] [*]Patek [*]Zuza - zawsze w sercu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 15:52 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Nocne Marki
Offline

Dołączył(a): 30-08-2008 13:32
Posty: 741
Lokalizacja: były Tychy, jest Jaworzno :P
Płeć: Kobieta
fretki: Erwin [*]
Ruppert [*] - jedyni mężczyźni mego życia,
oraz
Kunegunda vel Kundzia
i ruda piesa Tesla
Discordia napisał(a):
Albo ma mieszkanie tak przystosowane, ze nawet jakby frety chcialy, to nie zdemoluja? A przynajmniej nie na tyle widowiskowo zeby to dac jako ostrzegawcza fotke.


Z tego co widziałam, mieszkanie jest na tyle fretkowe że nie ma jak dać demolkowych fotek, chyba że reprezentacyjną mega kuwetę by dała :lol:

Fakt faktem jest hodowcą, ma prawo pisać pod szyldem Argentovivo. Docenione powinno być to, że jako hodowca nie napisała artykułu "bierzcie fretki bo są super", ale "myślcie nim kupicie, bo mi zależy na dobrze mych wnuków". Słodkie mordki? Od tego jest tekst by ludzie czytali patrząc w te słodkie ślepia, a nie w odbyt, bo to ślepia trzeba zapamiętać i przypisać do nich słowa.

_________________
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko tymczasowo nieosiągalne.. Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04-12-2009 23:42 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 12-01-2009 20:28
Posty: 635
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Kobieta
fretki: Tosiu[*], Zgreduś, Sironka , piesek Areś, Hoshi, Hades, Heron czyli Nieświadek i Kudłaty czyli Nauru :))
Hekate [*]
Artykuł jest dobrze napisany i zmusza do zastanowienia potencjalnych nabywców, czy aby na pewno fretka to zwierzak, który spełnia ich "marzenia".
Gdyby każdy człowiek 10 razy zastanowił się, czy fretka czy każdy inny zwierzak, nie jest chwilową zachcianką, to akcje adopcyjne nie byłyby potrzebne i zwierzaki byłyby dużo szczęśliwsze, gdyby trafiały do ludzi odpowiedzialnych.
:lollol:
"Bądź dobry dla dobrych, a normalny dla normalnych" (Wiktor Suworow "Akwarium")


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-12-2009 14:15 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 01-01-2008 21:15
Posty: 807
Lokalizacja: Bytom - Katowice
Płeć: Kobieta
fretki: Hammy
alegla napisał(a):
Rzetelny byłby gdyby pisząc skąd brać fretki zechciała napisać, że nie tylko z jej hodowli ale także że można brać je z adopcji ;)

Poniekąd masz rację. Jednak z drugiej strony weź pod uwagę jak często fretki z pokręconymi życiorysami trafiają do fretkowych nowicjuszy? Na tym forum znajdziesz osoby, które kupiły fretki z zoologa albo z allegro (do tych drugich się zaliczam) bo jako nowicjusze nie miały szansy na adoptowanie ogona.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-12-2009 14:23 
Avatar użytkownika
Moderator działu
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 17:13
Posty: 2725
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
fretki: Zęgulka, Fafla, Malinka i Koksi już za Mostem...
Neferet napisał(a):
Jednak z drugiej strony weź pod uwagę jak często fretki z pokręconymi życiorysami trafiają do fretkowych nowicjuszy? Na tym forum znajdziesz osoby, które kupiły fretki z zoologa albo z allegro (do tych drugich się zaliczam) bo jako nowicjusze nie miały szansy na adoptowanie ogona.
Mogę mówić tylko za siebie i za przeprowadzane przeze mnie adopcje. Ja nigdy nie skreślałam nikogo przy adopcjach - nawet jeśli ma minimalną wiedzę o fretkach - bo wiem, ze kazdeggo można nauczyć co to fretka, oczywiście chętnego do nauki i przyjmowania porad. Jeśli ktoś jest oporny na wiedzę i moje wymagania - nie dostanie ode mnie fretki. Każdy z ludzi FAA ma swój sposób oceny chcącego adoptować fretkę - i nie ważne czy jeden ma wymagania ogromne a inny mniejsze wobec przyszłego opiekuna adopcyjnego ogona to wiem jedno - każdej z tych osób zależy na jak najlepszym domku dla fretki.

_________________
Suszona wołowina albo żywa fretka. Wybór należy do Ciebie.

Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz gdzie jest jego mózg. p.Weasley


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-12-2009 14:30 
Avatar użytkownika
Modefretorzy
Modefretorzy
Kobiety
F.A.A.
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 9:51
Posty: 10546
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz
Płeć: Kobieta
fretki: Jaskier, Jagusia i kotofretka Masza
Ja także nie wykluczam nowicjuszy, sama nim byłam. Na pewno więcej trudu trzeba włożyć w wyadoptowanie ogona do osoby bez doświadczenia fretkowego /informacja, rozmowa, pomoc/ ale warto bo robisz miejsce na następnego ogona u takich osób :mrgreen: :D

_________________
Dobrzy ludzie nie krzywdzą zwierząt i nie pozwalają na to innym
Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek - FRETKOWA AKCJA ADOPCYJNA
Tel. 606 474 362

[*]Eufrozyna [*]Maks] [*]Patek [*]Zuza - zawsze w sercu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-12-2009 14:36 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Offline

Dołączył(a): 12-09-2009 10:57
Posty: 699
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
fretki: Feta, Draka i Borys - łobuzerskie trio
Mi się udało zaadoptować Fretkę z bardzo niewielkim doświadczeniem, miałam co prawda jakąś tam wiedzę ale to wszystko. Nie wiem jak było w przypadku Neferet oczywiście, może pech, może jakieś niedomówienie, nie mam pojęcia, ale jednak jest to możliwe - mi się udało.

-- dodano: 05-12-2009 14:38 --

a co do artykułu - dobry jest. Z resztą, każda forma uświadamiania na temat fretek będzie przeze mnie popierana. Wrzuciłam link na swój fretkowy blog, chociaż myślę, że niewiele osób zagląda na takie rzeczy, ale może komuś przypadkiem w łapy wpadnie - powolutku do przodu, wiadomo, że mentalności ludzi nie da się zmienić tak łatwo.

_________________
BLOG:
http://frecie.blogspot.com ---> freci żywot jak rock'n'roll i aktualne zdjęcia! :ddance:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-12-2009 15:05 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Offline

Dołączył(a): 15-08-2009 10:54
Posty: 289
Płeć: Kobieta
fretki: Luna moja Gwiazdeczka, Bartuś vel Rumburak i dojrzewająca decyzja do trzeciego ogonka.
Inne zwierzęta: Agamy brodate, Gekony lamparcie, Węże zbożowe i tymczasowo wszystkie inne istoty potrzebujące pomocy...
Alegla, harpia pisała we własnym imieniu i nie na forum. Pisała jako hodowca Argentovivo. Dobry artykuł bez dwóch zdań.
----
Każdy był kiedyś nowicjuszem a kilka lat temu było dużo trudniej z dostępem do informacji a samych informacji dużo mniej. Doświadczenie i wiedza nie są najważniejsze. Ja nie miałam ani doświadczenia ani wiedzy. O tym, że będę miała fretkę dowiedziałam się z zaskoczenia. Miałam niewiele czasu - tyle żeby poczytać o żywieniu, warunkach i kupić najpotrzebniejsze rzeczy. Resztę informacji "połykałam" już po przyjeździe fretki. Jeśli ktoś zechce pogłębiać wiedzę na temat zwierzaka to bez trudu znajdzie informacje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-12-2009 15:23 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 01-01-2008 21:15
Posty: 807
Lokalizacja: Bytom - Katowice
Płeć: Kobieta
fretki: Hammy
Nie napisałam, że adoptowanie fretki przez nowicjusza jest niemożliwe. W czasie gdy ja szukałam nie było fretek na tymczasach w FAA - były tylko takie oddawane przez właścicieli. I do nikogo nie miałam pretensji o to, że wolał oddać fretkę komuś doświadczonemu w opiece nad tym zwierzakiem.
Fretka jest zwierzęciem bardzo wymagającym, opieka nad nią nie jest łatwa. Jeszcze trudniej jest otoczyć właściwą opieką fretkę po przejściach, często zaniedbaną zdrowotnie i niezsocjalizowaną. Dlatego myślę, że rozsądniej wśród osób "zielonych" w temacie fretkowym, jest promować zakup fretki od doświadczonych hodowców- czyli fretki zdrowe, bez genetycznych obciążeń, odpowiednio odżywiane i uspołecznione.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05-12-2009 23:44 
Avatar użytkownika
Moderator działu
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 05-08-2007 17:13
Posty: 2725
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
fretki: Zęgulka, Fafla, Malinka i Koksi już za Mostem...
kajaska napisał(a):
Alegla, harpia pisała we własnym imieniu i nie na forum. Pisała jako hodowca Argentovivo.
I właśnie o to chodzi, więc nie zgodzę sie z Tobą co tu napisałaś:
kajaska napisał(a):
Dobry artykuł bez dwóch zdań.

Ujęłabym to inaczej: Dobra raklama hodowli harpija ;)

_________________
Suszona wołowina albo żywa fretka. Wybór należy do Ciebie.

Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz gdzie jest jego mózg. p.Weasley


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-12-2009 0:48 
Avatar użytkownika
Dawniej: ewcia1620
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 09-11-2008 19:05
Posty: 434
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Kobieta
fretki: Tosiu [*], Zgreduś, Sironka, Hoshi, Heron, Hades, Kudłaty i piesek Areś
Hekate [*]
Hmmm, a mnie ciekawi tylko jedno: czy nadal oceniamy harpię czy jej hodowlę czy też artykuł ;)

_________________
Schroedinger's cat walks into a bar...and doesn't.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-12-2009 0:58 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 1:12
Posty: 1166
Płeć: Kobieta
fretki: [*]
Mam wrazenie, ze chodzi o artykul :niewiem:

_________________
Obrazek http://www.garnek.pl/aniar/a


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-12-2009 1:17 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 01-01-2008 21:15
Posty: 807
Lokalizacja: Bytom - Katowice
Płeć: Kobieta
fretki: Hammy
alegla napisał(a):
kajaska napisał(a):
Alegla, harpia pisała we własnym imieniu i nie na forum. Pisała jako hodowca Argentovivo.
I właśnie o to chodzi, więc nie zgodzę sie z Tobą co tu napisałaś:
kajaska napisał(a):
Dobry artykuł bez dwóch zdań.

Ujęłabym to inaczej: Dobra raklama hodowli harpija ;)

Artykuł jest dobry, bo przede wszystkim uwypukla fakt, że fretka jest zwierzęciem z charakterkiem trudnym do poskromienia. W artykule zawarte są główne tezy obrazujące dlaczego fretka nie jest zwierzakiem "dla każdego" - i są to dokładnie te tezy, które głoszone są na tym forum. Do tego artykuł dobrze wpisuje się w konwencję akcji prowadzonej aktualnie przez ten portal: "Nie kupuj zwierząt w prezencie - wybierz ZooEdukację". W artykule jest też jasno zaznaczone z jakiego źródła należy kupować zwierzęta: od hodowcy, który nie tylko nie boi się odpowiadać na pytania dotyczące opieki nad zwierzęciem, ale też nie boi się pokazać jakie warunki stworzył dla zwierząt, by mogły się prawidłowo rozwijać. Tu podpiszę się pod tym co napisała vdowa:
vdowa napisał(a):
Fakt faktem jest hodowcą, ma prawo pisać pod szyldem Argentovivo. Docenione powinno być to, że jako hodowca nie napisała artykułu "bierzcie fretki bo są super", ale "myślcie nim kupicie, bo mi zależy na dobrze mych wnuków".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-12-2009 1:30 
Avatar użytkownika
Fretkoaktywny
Fretkoaktywny
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 13-05-2008 14:54
Posty: 551
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Kobieta
fretki: Nie posiadam
Sushi ( królik ) na DT



W serduchu: Lola, Silva, Midnajt :*
Oczywiście każdy ma swoje zdanie.
Ale ja osobiście uważam że artykuł jest stanowczo "Bardzo Dobry"
Moża Harpia reklamuje w nim swoją hodowlę , ale jak każdy hodowca i nie uwierzę że któryś nie ma zamiaru reklamować swojej.
Uważam że Harpia ma powody do dumy ze swojej hodowli i dobrze również podreśliła że nie każdy hodowca promujący się na dobrego jest naprawdę dobry.
Zauważcie również że Harpia jak mało kto chętnie przekazuje swoją wiedzę gdzie się tylko da , a czy to nie jest dobre dla fretek.Im więcej ludzi będzie miało świadomość jakimi stworkami są fretki tym mniej będzie sprzedaży, adopcji ... ze względów na poznanie dopiero po zakupie.
A że przy okazji zaoferowała swą pomoc i zareklamowała hodowlę to coś złego.
Z mojej strony wielkie :clap: za przekazywanie wiedzy ...

-- dodano: 06-12-2009 2:35 --

No i również chciałam zaznaczyć że Harpia też nie odda byle komu swego wnuka.
I ani razu nie spotkałam się z tym , aby któryś z jej wnucząt był sprzedawany przez nowego właściciela.
Z śmiesznych powodów , a dlaczego ?! Dlatego że każdy zastaje od A do Z uświadomiony o wadach i zaletach ...

_________________
Szanujmy każde stworzenie Boga, zwierzęta też nimi są...Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-12-2009 3:13 
Avatar użytkownika
Fretkociekawski
Fretkociekawski
Nocne Marki
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 03-12-2008 12:49
Posty: 496
Płeć: Nie określono
Z tego co można wyczytać na tym forum to niektóre fretki z hodowli "poniekąd polecanych" trafiają później w drugie a nawet trzecie ręce... Chociażby fretka Filii?
Harpia nie zamyka się na swoich wnuczkach, potrafi doedukować obce osoby bez wspominania o swojej hodowli. Wręcz zauważyłam, że swoje dzieciaki wypuszcza do BARDZO sprawdzonych domów, nie szczędzi opisywania negatywów zwierzaka jakim jest fretka, a nie tylko pucuje się jakie to ma kolorowe krewetki po jakich tam tatusiach/mamusiach i jak to na nie chucha i dmucha. To się niestety nie każdemu hodowcy zdarza.
Może powstrzymajcie jakieś osobiste animozje co do samej jej osoby, bo to strasznie nieczyste zagranie-w dodatku bez podstaw. Artykuł jest świetny, tylko za krótki. Powinien być dłuższy i znaleźć w sobie miejsce na więcej szczerości.

brawo

_________________
mam rozdwojenie jaźni.
ja też.

znowu?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06-12-2009 3:17 
Avatar użytkownika
Fretkomaniak
Fretkomaniak
Kobiety
Offline

Dołączył(a): 10-08-2007 1:12
Posty: 1166
Płeć: Kobieta
fretki: [*]
Popieram!!! Brawo!!!
A tak swoja droga to harpuga juz tak dlugo nie ma na forum i tyle emocji (rowniez tych negaywnych) wywoluje. Co za silna osobowosc!!! :P :clap:

_________________
Obrazek http://www.garnek.pl/aniar/a


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL